Globalna dyktatura relatywizmu

Patrzymy na polskie ulice i widzimy na nich co tydzień ludzi pyszniących się wulgarnymi parodiami symboli najdroższych naszemu sercu, na roznegliżowanych mężczyzn i kobiety głoszące, że związek dwojga ludzi nie musi być rodziną (od „rodzić”), co miesiąc słyszymy o fizycznych atakach na księży. W Polsce!

Zastanawiamy się wtedy, jak mogło dojść do czegoś takiego. Otóż intelektualna praca nad nowym ukonstytuowaniem struktury myślenia współczesnego człowieka rozpoczęła się sto lat temu. Głównym ośrodkiem krystalizacji idei była wtedy neomarksistowska Szkoła Frankfurcka (Horkheimer, Adorno, Marcuse, Habermas). Będące efektem tej pracy całkowite zakwestionowanie dotychczasowego ładu społecznego uzewnętrzniło się na ulicach i w kampusach Francji i USA w 1968 roku. Rewolucja uliczna okazała się falstartem. Zmieniono strategię i rozpoczęto marsz przez instytucje. Przygotowania do globalnej rewolucji trwały do zakończenia zimnej wojny. Wtedy to, od 1990 do 1996 roku, rozpoczął się etap globalnej promocji wypracowanych przez 20 lat idei przełożonych na działanie. Posłużyła do tego ONZ. Od 1996 roku rozpoczął się etap wdrażania projektu. Na Zachodzie rewolucja relatywizmu zwyciężyła 10–15 lat temu. Zaczęły działać cenzura i aksamitny terror.

By nie zostać posądzonym o gołosłowność, posłużmy się po raz kolejny w tym cyklu tekstów obserwacjami Marquerite Peeters. Światowy ład, którego rozbicie było celem cichej rewolucji, został ustanowiony w 1945 roku i był oparty na wartościach uniwersalnych. Powstała ONZ, wprowadzono prawa człowieka. Rewolucję kulturalną poprzedziło na Zachodzie odsunięcie Bożej transcendencji poza horyzont ludzkich zainteresowań. Przegrani  ’68 roku zajęli od końca lat 60. najważniejsze stanowiska w ONZ. Gdy po zburzeniu Muru Berlińskiego ludzkość zaczęła wyglądać zmian, gdy kosztem państw narodowych znaczenia nabrały międzynarodowe korporacje, ONZ przyznała sobie monopol na rozstrzyganie kwestii etycznych, twierdząc...
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: