Cykuta cynizmu

Sformułowanie „czeska literatura” nie brzmi tak śmiesznie jak „czeska armia” czy „czeski profesjonalizm”, bo czeska literatura potrafi być śmieszna.

Prawie tak jak polska piłka nożna. Odruchowo szukam nadziei, i jak przed każdymi kolejnymi dużymi zawodami pocieszam się, że piłka jest nieprzewidywalna i może nasi wyjdą z grupy na Euro. Ale kiedy włącza się racjonalizm, to robi się smutno. Trener Smuda od 2009 r. doprowadził do spadku reprezentacji w rankingu do 7 dziesiątki. Nie narzucił swojego stylu gry, nie wychował pod swoimi skrzydłami ani jednego błyskotliwego piłkarza. Cudem będzie zatem, jeśli po Euro nie będziemy musieli się wstydzić za swój występ przed Europą.
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: