Jak TOKowałem na Czerskiej

Zapewne nie ma wśród naszych Czytelników zbyt wielu dobrowolnych słuchaczy Radia TOK FM. Będą więc pewnie Państwo zaskoczeni, że w jedną z ostatnich niedziel z własnej woli wybrałem się do tego radia, mającego siedzibę na ul. Czerskiej w Warszawie (dokładnie tam, gdzie mieści się „Gazeta Wyborcza”). Wiem doskonale, jak są odbierane tego typu wycieczki.

Zazwyczaj zostaje się podejrzanym o „niebezpieczny symetryzm światopoglądowy” albo (co częstsze) o „powolne zmienianie frontu”, „szukanie drogi ucieczki” lub inne grzechy główne. Nic podobnego nie chodzi mi po głowie. Zgodziłem się dlatego, że po zamordowaniu Pawła Adamowicza istotnie coś mnie poruszyło. Każdy z
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: