Terroryzm – czy to nas dotyka?

Dodano: 18/12/2018

Opinie [Uczyć się na cudzych błędach]

Czy Polska jest narażona na atak terrorystyczny? Czy posiada służby, które są w stanie udaremnić działania złoczyńców? To standardowe pytania, jakie padają w czasie każdej dyskusji poświęconej współczesnemu terroryzmowi. Zjawisko jest jednak bagatelizowane i zewsząd słychać moją starą tezę mówiącą o dynamice euroislamu. Komentatorzy mówią wtedy o pojęciu, które jako pierwszy wprowadziłem do polskiego języka, czyli o ekonomii terroryzmu.Ekonomia terroru Terror polega na tym, aby jak największą liczbę osób zastraszyć lub spowodować, aby autorzy terroru uchodzili w otaczającym ich społeczeństwie za ludzi skromnych, bożych i nienaruszonych, by byli wśród nich królami. W Polsce istnieje wiele ugrupowań, które kompletnie bagatelizują zagrożenie zamachami terrorystycznymi. Eksperci powtarzają, że zamach w Polsce nie przyniesie takiego rozgłosu jak podobny czyn dokonany w Londynie, Paryżu czy Madrycie. Ważny jest także fakt, że w naszym kraju nie zamieszkuje
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze