„Afera KNF” nie zachwieje stabilnością systemu bankowego w Polsce

Z ostatnich danych dotyczących wyników gospodarczych wynika, że jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. W okresach prosperity tego typu wydarzenia nie powodują poważnych problemów systemu finansowego – mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Zarządu PKO Banku Polskiego. Rozmawia Adrian Stankowski


Czym jest „afera KNF” i czy oszczędności Polaków są bezpieczne?

Polski system bankowy jest w bardzo dobrym stanie. Mamy nawet zewnętrzne, niezależne potwierdzenie moich słów. Na początku listopada europejski nadzór bankowy poinformował o wynikach stress testów dla 48 największych banków w Europie. Wśród nich były dwa banki polskie: PKO Bank Polski oraz Pekao S.A. My w gronie tych 48 banków europejskich zajęliśmy pierwsze miejsce, a koledzy z drugiego banku zajęli miejsce trzecie. W stress testach badano między innymi, jak na stabilność banków wpłynęłoby istotne pogorszenie sytuacji gospodarczej w kraju, pogorszenie jakości portfela kredytowego czy też spadek zyskowności. Wyniki tych stress testów są dowodem na to, że polski system bankowy jest w dobrym stanie. Natomiast immanentną cechą wszystkich gospodarek i systemów finansowych są różnego rodzaju napięcia, problemy sektorowe czy spektakularne bankructwa. Polska na tym tle nie jest wyjątkowa. Problem, który wystąpił, zwany „aferą KNF”, jest taką jednostkową sytuacją, która ze względu na swoją specyfikę cieszy się szczególnym zainteresowaniem medialnym. Nie jest to jednak problem systemowy, który zagroziłby stabilności systemu bankowego w Polsce.

Zakładając najczarniejszy scenariusz, że padają wszystkie banki z grupy pana Czarneckiego – czy wówczas polski system bankowy pozostałby bezpieczny?

Prawie dziesięć lat temu w Stanach Zjednoczonych mieliśmy tzw. aferę Madoffa. Zbiegła się ona w czasie z poważnym kryzysem gospodarczym, w trakcie którego w Stanach Zjednoczonych upadł bank Lehman Brothers, a kilka innych banków zostało...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: