Święty zamiast demona. Bal wszystkich świętych, a nie Halloween

Dodano: 30/10/2018

Kultura [1 listopada]

Pojawiły się znienacka i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Bale wszystkich świętych organizowane dla dzieci są pretekstem do głębszego przeżywania wiary dla całych rodzin szkolnej wspólnoty. – To forma nauczania przez zabawę – zaczyna opowiadać ksiądz Grzegorz Sprysak, michalita, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej, Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Markach. W 2018 roku nauczyciele i rodzice organizują w szkole imprezę już drugi rok z rzędu. – Zabawa dotyczy dzieci z I i II klasy szkoły podstawowej, każdy uczeń przebiera się za świętego – zazwyczaj patrona swojego imienia, a czasem za ulubionego świętego – wyjaśnia ksiądz. W zeszłym roku siostra zakonna pomagała wymyślać stroje patronów-imienników dzieci. – Były tańce, śpiewy, a przede wszystkim konkursy z drobnymi nagrodami, podczas których dzieci mogły wykazać się wiedzą o swoich ulubionych świętych – opowiada ksiądz Sprysak. Dzieciom tak się spodobało przedsięwzięcie, że w październiku same
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze