Pocałunek Judasza

„Brzask”

Szlak bojowy, który doprowadził por. Józefa Małczuka „Brzaska” do ostatniego postoju w lesie pod Toczyskami Podbornymi, rozpoczął się od konspiracji SZP-ZWZ-AK, w której działał od początku okupacji niemieckiej. Brał udział w wielu akcjach bojowych przeciwko Niemcom, w jednej z nich został ranny. Po wkroczeniu na teren Polski Armii Czerwonej pracował w urzędzie gminnym w Wyrozębach, jednak został w kwietniu 1945 r. aresztowany przez UB. Odbity przez oddział partyzancki Franciszka Mazurczaka „Dziadka”, „Żubra” w akcji 13 kwietnia 1945 r. pod Mołomotkami nie wrócił już do domu, lecz pozostał w oddziale. Następnie pełnił wiele funkcji w Komendzie Obwodu WiN Sokołów Podlaski, m.in. referenta wychowawczego. Po śmierci 17 lipca 1946 r. komendanta ośrodka WiN Jabłonna Lacka, pchor. Stanisława Białowąsa „Boruty” (najstarszy, przyrodni brat TW „Małachowskiego”), przejął jego stanowisko i podjął stałą współpracę z VI Wileńską Brygadą dowodzoną przez ppor. Lucjana Minkiewicza „Wiktora”, a następnie kpt. Władysława Łukasiuka „Młota”. Jesienią 1946 r. „Młot” mianował go komendantem rezerw Brygady w pow. Sokołów Podlaski (krypt. „Jezioro”). Z pozostałości sokołowskiej organizacji WiN Małczuk zorganizował zaplecze dla oddziałów „Młota”, które składało się z pięciu ośrodków konspiracyjnych oraz Obwodowego Patrolu Żandarmerii, dowodzonego przez plut. Kazimierza Wyrozębskiego „Sokolika”, będącego główną siłą bojową Obwodu „Jezioro”. Podległe Małczukowi grupy prowadziły działania z zakresu samoobrony, rozbrajano posterunki MO, likwidowano agentów i funkcjonariuszy UBP, prowadzono akcje ekspropriacyjne oraz zwalczano grupy bandyckie i złodziejskie. „Brzask” cały czas przebywał w terenie wraz z kilkuosobowym patrolem dyspozycyjnym. Cieszył się wielkim autorytetem wśród ludności i żołnierzy podziemia. Mieszkańcy pow. Sokołów Podlaski wspominając go, podkreślali jego odpowiedzialność i stateczność. Zapamiętali też, że zimową porą na kożuchu przy...
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: