Beztroska kroczy przed upadkiem

Felieton [A daj pan spokój]

Zabawne są te wszystkie uwagi, niczym przedszkolna gra w pomidora, które kierują pod swoim adresem politycy. Pamiętaj, kolego z partii konkurencyjnej, że pycha kroczy przed upadkiem! Nie, to ty pamiętaj, kolego z partii wrogiej, że pycha kroczy przed upadkiem! Mniej więcej w tym stylu skomentowano „seksaferę” z udziałem posła Stanisława Pięty i „modelki”, która ma kolekcję zdjęć z prawie całą wierchuszką PiS. W porządku, róbcie tak dalej, chciałoby się powiedzieć, o ile komuś nie sprawia różnicy, kto w Polsce rządzi i pilnuje interesów. Mnie zależy, dlatego powiem głośno, że to beztroska kroczy przed upadkiem. PO przez osiem lat kradła miliardy, a w tle pojawiały się nawet krwawe zbrodnie, dość przywołać „samobójstwo” Jolanty Brzeskiej. No i co? Nic, najmniejszego wrażenia nie zrobiło to na wyborcach, w najlepszym razie minimalne. Co stało za upadkiem PO? Ośmiorniczki za 14 zł, które pewien podrzędny restaurator kupował w dyskoncie za rogiem i potem sprzedawał po 500
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze