Związek kontra koncern

– Walczą z nami, bo jako jedyni bezkompromisowo bronimy interesów zwykłych ludzi – przekonuje Woźniak. I dodaje: – Nie boimy się, mamy określone poglądy i z nich nie rezygnujemy.

Woźniak twierdzi, że problemy związku zaczęły się po wyborach wygranych przez PO i zmianach w kierownictwie koncernu. Solidarność ’80 postawiła się zdecydowanie podczas negocjacji układu zbiorowego w 2008 r. Nie podpisała go. Domagała się większych podwyżek dla pracowników. – Chodziło nam przede wszystkim o robotników, którzy pracują w najcięższych warunkach – zapewnia Woźniak.

Nie ukrywa, że nie szczędził gorzkich słów wobec zarządu, a nawet samego prezesa Jacka Krawca. – Nie mogłem się
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: