Wziąć głęboki oddech. Nowotwór płuc

Medycyna [Onkologia]

Pacjenci z rakiem płuc czekają na nowe terapie, które mogą uratować im życie. Jest nadzieja na wprowadzenie jednej z nich. Pani Anna walczy z rakiem płuc i jego przerzutami od wielu lat. Pierwszą operację, podczas której usunięto jej płat płuca, przeszła w 2013 r. Potem była czterokrotna chemioterapia. Marzenie o powrocie do zdrowia okazało się krótkotrwałe. Trzy lata po operacji badania wykazały dalszy rozsiew nowotworu. Lekarze zdecydowali o kolejnej. Pani Anna musiała ponownie cierpliwie znosić podawanie „chemii” i codzienne naświetlania. Znów sądziła, że udało się jej pokonać raka i w końcu zacznie normalne życie. Nadzieja okazała się płonna. Kolejne badania kontrole wykonane w ubiegłym roku wykazały wznowę w płucach i przerzut do kości. W styczniu – jak grom z jasnego nieba – spadła na kobietę kolejna zła wiadomość. Rezonans mózgu ujawnił przerzuty do głowy. Jedyną nadzieją jest dla niej leczenie nowoczesnym lekiem. Nie jest on jednak refundowany. Terapia
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze