Polewaj dla zdrowia! Lecznicza moc wody

Medycyna [Hydroterapia]

Lany poniedziałek za nami. Może niektórym z nas nie udało się uniknąć śmigusa-dyngusa. Z pewnością nie było to przyjemne, może jednak wyjdzie na zdrowie. Polewanie panien w wielkanocny poniedziałek miało im zapewnić zdrowie i urodę. Wierzono, iż kubeł zimnej wody pomaga w utrzymaniu zdrowej cery. Odwet, jaki brały dziewczęta na chłopakach, też miał wymiar magiczno-terapeutyczny. Dawał siłę i hart ducha. Wodzie przypisywano lecznicze właściwości od najdawniejszych czasów. Świadectwa takich wierzeń znajdziemy w baśniach i legendach o niebezpiecznych wyprawach po cudowną wodę. Obmyty, skropiony lub napojony nią chory czy zaczarowany wracał do normalnego życia. O stosowaniu terapii wodnych już w starożytności świadczą wykopaliska, a także zapisy historyczne. Leczenie wodą znane było w starożytnych Chinach, Indiach, Grecji, Rzymie. Mówi o nim – choć opowiadając o cudzie dokonanym przez Jezusa – Ewangelia. Święty Jan opisuje uzdrowienie ślepca: „I rzekł do niego [Jezus –
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze