Samorządy nie chcą prywatnych firm. Komu oddać śmieci?

Gospodarka [Co dalej z odpadami w gminach?]

Ministerstwo Środowiska zorganizowało spotkanie konsultacyjne w sprawie nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości w gminach. Śmieci mogą stać się gorącym tematem kampanii samorządowej m.in. ze względu na możliwe w wielu gminach podwyżki. Jednym z problemów na rynku śmieciowym jest procedura tzw. in-house, czyli bezprzetargowe przekazywanie spółkom samorządowym odpadów na danym terytorium. – In-house jest główną bolączką prywatnych polskich firm. Całkowicie wyrugowuje on rodzime przedsiębiorstwa z rynku – wskazuje Dominik Marczyk, członek zarządu Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami (ZPGO). Powierzenie monopolu samorządowego bez przetargu odbywa się często bez myślenia o konsekwencjach: bankructwach rodzinnych polskich przedsiębiorstw, braku możliwości rozwoju, ograniczenia ich podstawowej działalności. – Podczas spotkania konsultacyjnego minister Kowalczyk wskazał, że widzi nasze problemy i wyraził chęć dialogu, a my również pozostajemy nań otwarci – oświadcza
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze