Kłamstwa smoleńskie

– Jest niebywałą bezczelnością twierdzenie, że gen. Błasik był tam w kabinie w celu wywierania jakichkolwiek nacisków. W sytuacji, kiedy nie pada ani jedno słowo, ani gen. Błasika, ani pilotów, ani kogokolwiek z tego samolotu, które mogłoby o tym świadczyć.
W dalszej dyskusji Macierewicz przypomniał, że strona polska nie ma żadnych fragmentów stenogramów, które wskazywałyby na naciski kogokolwiek na pilotów.

Czy obecność rosyjskiego nawigatora mogła zapobiec katastrofie?

W wypowiedzi z dnia z 5 stycznia w TVN24 płk Edmund Klich, ubolewając nad brakiem taśm z zapisem działalności radarów na lotnisku w Smoleńsku, zaznaczył jednocześnie, że
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: