Konrad Kostrzewa

Konrad Kostrzewa
Pomimo rozpoczęcia budowy nowej amerykańskiej bazy dla pocisków tzw. tarczy antyrakietowej środkowoeuropejskie niebo nadal pozostaje najsłabiej bronionym terytorium państw NATO Rozpoczęta niedawno budowa amerykańskiej bazy Systemu Obrony Antybalistycznej w rumuńskim Devesel odbiła się szerokim echem w świecie. Powstanie tak nowoczesnej instalacji w naszej części Europy wydaje się niwelować podział na starych i nowych członków NATO. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. Według zestawienia Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia już za kilka lat terytorium NATO w naszym regionie (ponad pół miliona km kw.) może bronić zaledwie 40–56 samolotów bojowych. Wynika to z wycofywania ze służby wysłużonych myśliwców, przy jednoczesnym braku decyzji co do zakupu nowych maszyn przez Czechy...
Konrad Kostrzewa
Mimo to wiele zachodnich rządów wchodziło w dialog z Bractwami i wspierało je finansowo, widząc w tym szansę na ocieplenie własnego antyislamskiego wizerunku. Umożliwiły tym samym niesamowitą karierę tworzonych przez Bractwa organizacji, stwarzających pozory pokojowej i umiarkowanej alternatywy dla fundamentalistów. Islamskie odrodzenie Powstałe w Egipcie w 1928 r. Bractwo Muzułmańskie czerpie z islamskiej przeszłości regionu wzór i inspiracje do współczesnych działań społecznych czy politycznych. Dążąc do oddolnej islamizacji krajów arabskich, Bractwo nigdy nie stroniło od nowoczesnych metod i pojęć, zaczerpniętych z europejskich ruchów społecznych. Hassan al-Banna, założyciel Bractwa, jak i jego następcy nie wykluczali jednak przemocy jako środka prowadzącego do celu, którym było...
Konrad Kostrzewa
Zaproszenie dla Anity Gargas motywowane było także jej działalnością jako autorki filmów i programów dokumentalnych, między innymi „10.04.10” – pierwszego śledczego filmu dokumentalnego poświęconego katastrofie smoleńskiej. Prowadzący, ojciec Waldemar Gonczaruk, rozpoczął wywiad z dziennikarką właśnie od pytań dotyczących wyników dziennikarskiego śledztwa prowadzonego m.in. na miejscu tragedii pod lotniskiem Siewiernyj. Okazało się, że sprawa wyjaśnienia katastrofy, czyli zagadnienie prawdy o Smoleńsku, nierozerwalnie związana jest z kondycją polskiego dziennikarstwa. Świadczy o tym brak jakichkolwiek poważnych dziennikarskich śledztw smoleńskich ze strony mediów tzw. głównego nurtu. Jak przypomniano w trakcie wywiadu, telewizja publiczna zdjęła z anteny cykl Misja specjalna wkrótce po...
Maciej Marosz
Analitycy ośrodka badawczego Stratfor, komentując wizytę Baracka Obamy w Polsce, podkreślali, że od 2008 r. stosunki polsko-amerykańskie uległy ochłodzeniu. Zdaniem komentatorów, wiąże się to z odzyskiwaniem od 2008 r. pozycji przez Rosję w niektórych regionach świata przy uwikłaniu w tym czasie Stanów Zjednoczonych w konflikty na Bliskim Wschodzie. Spodziewano się, że po wizycie Baracka Obamy w Warszawie może nastąpić nieznaczne ich ocieplenie. Nie stało się to przy uprzedniej okazji, gdy w Waszyngtonie wizytę składał prezydent Bronisław Komorowski. „Postrzegana jest ona w Warszawie w dużej mierze jako porażka” – zauważają analitycy Stratfor. Komentatorzy tego ośrodka nie kreślą wyraźnych podziałów na polskiej scenie politycznej, a kroki podejmowane przez Polskę jako kraj...
Konrad Kostrzewa
Analitycy ośrodka badawczego Stratfor, komentując wizytę Baracka Obamy w Polsce, podkreślali, że od 2008 r. stosunki polsko-amerykańskie uległy ochłodzeniu. Zdaniem komentatorów, wiąże się to z odzyskiwaniem od 2008 r. pozycji przez Rosję w niektórych regionach świata przy uwikłaniu w tym czasie Stanów Zjednoczonych w konflikty na Bliskim Wschodzie. Spodziewano się, że po wizycie Baracka Obamy w Warszawie może nastąpić nieznaczne ich ocieplenie. Nie stało się to przy uprzedniej okazji, gdy w Waszyngtonie wizytę składał prezydent Bronisław Komorowski. „Postrzegana jest ona w Warszawie w dużej mierze jako porażka” – zauważają analitycy Stratfor. Komentatorzy tego ośrodka nie kreślą wyraźnych podziałów na polskiej scenie politycznej, a kroki podejmowane przez Polskę jako kraj...
Konrad Kostrzewa
Tymczasem 3 marca 2011 r. w wypowiedzi dla PAP Komorowski zaprzeczał, jakoby był inicjatorem budowy pomnika. Zarzut inicjowania „budowania pomników bolszewickim najeźdźcom z 1920 r.” postawił mu poseł Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS. „Brzydkie kłamstwo” – odpowiadał Komorowski. Stwierdził też: „Z żadną inicjatywą tego rodzaju nigdy nie wychodziłem”. Komorowski od lat związany z Ossowem Samorządowcy z powiatu wołomińskiego oraz osoby od lat związane z sierpniowymi obchodami kolejnych rocznic boju pod Ossowem z 1920 r. pamiętają zaangażowanie Bronisława Komorowskiego jako posła i wiceministra czy marszałka Sejmu w uświetnienie tych uroczystości. W sytuacji Ossowa jako miejsca pamięci oraz całego powiatu wołomińskiego takie wsparcie miało ogromne znaczenie, ponieważ tereny te,...
Konrad Kostrzewa
Propozycje Ministerstwa Kultury, opracowane razem z KRRiTV, zmierzały do zastosowania unijnej zasady neutralności technologicznej. Zakłada ona konieczność takich samych regulacji dla dostawców usług audiowizualnych, niezależnie od technologii, w jakiej są produkowane. O ile jednak w przypadku telewizji czy radia dość łatwo określić rodzaj takiej usługi i stopień jej komercyjności, o tyle nadawcom z sieci trudno udowodnić, że nie są „dostawcami usług audiowizualnych”. Dzisiejsze strony WWW nie istnieją bez elementów graficznych, ruchomych obrazków czy filmów wideo. Nowelizacja dawała szczególne i – dodajmy – niebezpiecznie brzmiące prawa KRRiTV. Rada miała rejestrować nadawców internetowych lub według niejasnych kryteriów odmawiać ich rejestracji. Mogła karać uchylających się od...
Konrad Kostrzewa
Jest jeszcze trzecie miejsce, w którym aktywność Iranu budzi niepokój. Jest to sąsiedztwo Izraela. Od czterech lat na mocy irańsko-syryjskiego sojuszu budowane są na syryjskim terytorium irańskie bazy lądowe i baza morska. Większość z nich powstaje w bezpośrednim sąsiedztwie Izraela, np. w syryjskiej części Wzgórz Golan. Ostatnio świat zelektryzowała wiadomość o przepłynięciu przez Kanał Sueski dwóch irańskich okrętów wojennych. Przypuszcza się, że w budowanej w syryjskim porcie Latakia bazie irańskiej marynarki będą stacjonowały okręty, zdolne razić głowicami nie tylko cele w Izraelu, ale nawet w południowej Europie. To okrążanie Izraela budzi ogromne obawy i rozprasza uwagę USA. Przepuszczenie okrętów irańskich przez egipską administrację Kanału Sueskiego, pierwszy raz od rewolucji...
Konrad Kostrzewa
Powodem przeprowadzenia wywiadu z Bartoszewskim przez Gerharda Gnauck’a było ukazanie się w Niemczech antypolskiej książki „Złote żniwa” J.T. Grossa, w której autor oskarża Polaków o to, że byli największymi ekonomicznymi beneficjentami holocaustu. Proszony o wyrażenie swej opinii w tej sprawie Władysław Bartoszewski podważał początkowo warsztat autora i uogólnienia, jakich się dopuszcza. Potem jednak pytany o własne doświadczenia w ratowaniu Żydów i o swoich polskich sąsiadów powiedział słynne już dziś słowa: „Jak ktoś się bał, to nie Niemców. Gdy Niemiecki oficer widział mnie na ulicy i nie miał rozkazu aresztowania mnie, niczego nie musiałem się obawiać. Ale gdy sąsiad-Polak zauważył, że kupiłem więcej chleba niż zwykle, wtedy musiałem się bać”. Słowa te zostały następnie...
Konrad Kostrzewa
Rosja w dłuższej perspektywie czasowej liczy na kontynuację współpracy w wydobyciu ropy naftowej, jaką rozpoczęła m.in. w Libii wspólnie z włoskim koncernem ENI. Jedyny poważny kłopot, przed którym staną rosyjskie firmy produkujące uzbrojenie, to odejście polityków, którzy podpisywali z nimi miliardowe kontrakty na dostawy broni. I tu jednak pozostaje cień szansy na podtrzymanie podpisanych zobowiązań do zakupu uzbrojenia, co najwyżej w innych ilościach. Kolejnym możliwym obszarem rosyjskich korzyści z sytuacji na Bliskim Wschodzie jest dyplomacja. Rosja od dłuższego czasu próbuje podejmować rolę mediatora w lokalnych i międzypaństwowych konfliktach w regionie arabskim. Odbudowuje w ten sposób pozycję międzynarodową, jaką tradycyjnie miał w tych krajach Związek Radziecki. Nie...
Konrad Kostrzewa
Prometeizm był bowiem – o czym warto pamiętać – nie tylko ruchem ideowym, sięgającym korzeniami przemyśleń i pism polskich powstańców (barskich i wcześniej jeszcze dzikowskich) i kozackich hetmanów (Filipa Orlika, a nawet Iwana Mazepy), pielęgnowanym i pogłębianym w wieku XIX, a wreszcie znajdującym praktyczne przełożenie w postaci ruchu politycznego w latach 1921–1939, o czym na wstępie mówił prof. A. Nowak. Był też poważną koncepcją polskiej polityki zagranicznej, która uzyskawszy wsparcie polskich władz, była realizowana przez nie oraz przez dużą liczbę organizacji emigracyjnych, reprezentujących interesy narodów podbitych przez ZSRR. Prócz Ukraińców, Gruzinów, Ormian i Azerów ruch prometejski skupiał wysiłki narodowo- i państwowotwórcze oraz stanowił ostatnie źródło nadziei na wolność...
Konrad Kostrzewa
Przejawem takiego właśnie stanu niewiedzy wydaje się być, opisywana przez jeden z dzienników i portale internetowe, próba napisania pracy magisterskiej, dotyczącej zastosowania konwencji, załącznika a także wartości umowy polsko-rosyjskiej z 1993 r. do badania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Praca studentki z Uniwersytetu Łódzkiego nie ma – jak zapewnia jej promotor – politycznego wydźwięku. Ma jedynie ambicje stworzenia rzeczowej, formalnoprawnej analizy polskich możliwości w dniu 10 kwietnia 2010 r. Mają w niej zostać skonfrontowane możliwości, które daje stronie polskiej zastosowanie konwencji chicagowskiej z tymi, jakie wynikałyby z trzymania się zapisów porozumienia w sprawie zasad wzajemnego ruchu lotniczego wojskowych statków powietrznych RP i FR w przestrzeni powietrznej obu...
Konrad Kostrzewa
Wspomnienia Bronisława Komorowskiego, że informacja o katastrofie zastała go w Budach Ruskich, także nie przystaje do komunikatów z tego dnia, w których podawano, że marszałek Komorowski wraca właśnie do Warszawy z Trójmiasta. Zupełny zamęt wprowadza informacja rzecznika rządu Pawła Grasia z godz. 12.03 10 kwietnia, w którym mówi on o przejęciu przez marszałka obowiązków głowy państwa, podczas gdy droga z Bud Ruskich do Warszawy zajmuje ok. czterech godzin. Komentujący to zamieszanie blogerzy i publicyści zwracają uwagę, że o ile chaos informacyjny w dniu katastrofy jest rzeczą normalną, o tyle brak sprostowania tych informacji i faktyczna niemożliwość ustalenia miejsca pobytu premiera i obecnego prezydenta w dniu katastrofy są co najmniej dziwne. Zastanawiają nie tylko rozbieżności...
Konrad Kostrzewa
Podobna relacja Onetu z godzin wieczornych akcentuje raczej oczekiwanie zachodnich mediów na reakcje polskich władz i próbę jej przewidzenia. Świadczy o tym także tytuł „New York Times”: „raport MAK rozgniewa Warszawę” Ciągle jednak komentatorzy „Wyborczej” piszą „na gorąco”, że raport MAK potwierdza „smutną oczywistość”, iż do tragedii doprowadziły „polski bałagan, nieodpowiedzialność, brawura”. W miarę ukazywania się sondaży i komentarzy, w których raport MAK coraz więcej osób uznawało za fałszywy lub niepełny, a konferencję prasową premiera Tuska za porażkę PR-owską (zwracano przy tym uwagę na nieobecność z powodu urlopu Igora Ostachowicza, doradcy Tuska do spraw wizerunkowych), komentarze mediów też stawały się bardziej wyważone. Wpływ na taką sytuacje mogły mieć także...
Konrad Kostrzewa
– Jest niebywałą bezczelnością twierdzenie, że gen. Błasik był tam w kabinie w celu wywierania jakichkolwiek nacisków. W sytuacji, kiedy nie pada ani jedno słowo, ani gen. Błasika, ani pilotów, ani kogokolwiek z tego samolotu, które mogłoby o tym świadczyć. W dalszej dyskusji Macierewicz przypomniał, że strona polska nie ma żadnych fragmentów stenogramów, które wskazywałyby na naciski kogokolwiek na pilotów. Czy obecność rosyjskiego nawigatora mogła zapobiec katastrofie? W wypowiedzi z dnia z 5 stycznia w TVN24 płk Edmund Klich, ubolewając nad brakiem taśm z zapisem działalności radarów na lotnisku w Smoleńsku, zaznaczył jednocześnie, że problemy z nawigacją pogłębił brak obecności na pokładzie rządowego tupolewa nawigatora ze strony rosyjskiej. Płk Klich tak mówił o roli...