Lekcja Ronalda Reagana

Facet, któremu można zaufać Uśmiech Reagana to nie był to wyrachowany grymas fircyka, który chodzi w damskich pantofelkach i odgrywa przedstawienie dla ogłupionej przez liberalne media publiczności. Była to obietnica rzeczywistych zmian dawana przez człowieka, któremu można zaufać. Amerykanie to młody naród (na tle „starych” narodów zachodniej Europy). To potomkowie odważnych pionierów, którzy osiem pokoleń wstecz kładli zręby współczesnej Ameryki. To ludzie, w których wciąż jeszcze tkwi młodzieńczy optymizm, zdolność i chęć podejmowania ryzyka i nowych wyzwań. Gdy mając blisko 70 lat, Reagan przejmował urząd prezydenta USA (1980 r.), był wciąż pełen wigoru, reformatorskiego zapału i charyzmy.Jak rozpoznać antykomunistę Reagan nienawidził lewicowości w każdej postaci. Ponoć, gdy jego sekretarz przedstawił mu nadesłaną przez Olofa Palmego propozycję spotkania, Reagan zareagował: „Palme? Ten komunista?”. To anegdota, która pokazuje jasny sposób widzenia
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze