Brudny Harry – tajna broń Republikanów

Po mistrzowsku odegrany „dialog” (aktor ewidentnie improwizował, a całe jego wystąpienie trwało dwa razy dłużej, niż planowano – ok. 11 minut), wzbudził gorący aplauz widowni i lawinę komentarzy w internecie. Ten prościutki – wydawać by się mogło – zabieg retoryczny niektórzy amerykańscy komentatorzy określają jako „najbardziej zdumiewający w historii”. Jest już dla niego odrębna nazwa – eastwooding („eastwoodowanie”). Chwyt perswazyjny może i prosty, ale trzeba było na ten pomysł wpaść. I odegrać scenkę z talentem wielkiego aktora. Eastwood zrobił to tak dobrze, że przyćmił wystąpienie samego Roomneya.

Clint zmiennym jest

Ale wróćmy jeszcze do
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: