Największy wróg Obamy w Hollywood

Dodano: 19/09/2012

Obama już nie tak modny U demokratów w Charlotte – seksowne gwiazdki: Eva Longoria, Scarlett Johansson i Jessica Alba. Na okrasę Jeff Bridges („Ostatni seans filmowy”, „Gwiezdny przybysz”), który pokazał się także u konkurencji w Tampa. U republikanów legendy kina: uwielbiany przez miliony Amerykanów Brudny Harry i twardy konserwatysta, równie wybitny aktor Jon Voight. Eastwood zadziwił Amerykę i świat swoim retorycznym popisem, Voight natomiast był niezwykle aktywny w kuluarach. Internet obiegła jego wypowiedź dla CNN, w której bez ceregieli nazwał matkę Obamy komunistką, ojca marksistą i zakończył stwierdzeniem pod adresem samego prezydenta: „Czego się po nim spodziewać?”. Nieźle dla republikanów wypada także szersze porównanie aktorskich szeregów otwarcie popierających w obecnej kampanii jedną z partii. Republikanom wsparcia udzielają m.in. Chuck Norris, Robert Duvall czy Andy Garcia. Arnold Schwarzenegger, Mel Gibson i Bruce Willis też na Obamę nie zagłosują.
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze