Sztuka i społeczny gniew

W oparach hipokryzji Obraz Krauzego – podobnie jak „Krwawa niedziela” Paula Greengrassa z 2002 r., będąca rekonstrukcją wypadków z 30 stycznia 1972 r., kiedy w Derry w Irlandii Płn. żołnierze brytyjscy zabili 14 protestujących przeciw ustawie zezwalającej aresztować każdego Irlandczyka jako „podejrzanego o terroryzm” – jest jednym z tych dzieł, które przypominają najczarniejsze, najbardziej dramatyczne karty z historii kraju. I trudno nie zgodzić się ze scenarzystą Michałem Pruskim, kiedy mówi, że „w tym jednym dniu, 17 grudnia 1970 r., zogniskowało się całe zło i okrucieństwo ówczesnej władzy, jej perfidia i nieliczenie się z obywatelami własnego państwa, kiedy niczego niespodziewających się robotników zwabiono w pułapkę, aby strzelać do nich jak do żywych tarcz”. Minęło 40 lat i przez ten długi okres nikt nie został osądzony i ukarany – ani milicjanci strzelający do tłumu, ani ich mocodawcy. Jak żywy i bolesny jest to problem, niech świadczy niedawne wydarzenie: oto
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze