Przeciąć reprywatyzacyjny węzeł gordyjski. Rozmowa z prof. Kamil Zaradkiewicz, dyrektorem Departamentu Prawa Administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości.

WYWIAD NUMERU [Nieruchomości, ustawa reprywatyzacyjna, roszczenia]

Nie można zapominać o tym, że państwo polskie stara się dziś zadośćuczynić za krzywdy, których dokonał obcy, narzucony nam reżim, bo tym w istocie była PRL. Jednak odpowiedzialność państwo może przyjąć na siebie jedynie w takim stopniu i takiej skali, w jakiej jest to możliwe dla udźwignięcia przez całe społeczeństwo – mówi prof. Kamil Zaradkiewicz.Posłowie PO twierdzą, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa Pana oraz wiceministra Patryka Jakiego to właściwie przepisanie ich projektu z 2016 r. Korzystał Pan z ich pomysłów? Nie, stawiane przez polityków PO zarzuty są zupełnie bezpodstawne. Teraz już zresztą nasz projekt został opublikowany i każdy może te projekty porównać. Podobne są jedynie dwa elementy, które nie są oryginalnym pomysłem w projekcie Platformy, ponieważ rozwiązania te zostały zapisane już w ustawie zabużańskiej z 2005 r., która zresztą w tym zakresie została przygotowana z uwzględnieniem moich autorskich propozycji z 2002 r.
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze