Pod opieką świętego Huberta. Odszedł wielki przyjaciel przyrody

Przez całe życie zbratany był z lasem, knieją, zwierzętami i polską tradycją. Życzliwy ludziom, nawet nieznajomym, potrafił zajmująco opowiadać o pasji łowieckiej. Śmierć, ten ostatni myśliwy, dopadła go niespodziewanie i nagle. Wraz z odejściem prof. Jana Szyszko Polska straciła zaangażowanego polityka i gorącego patriotę. A ojczysta przyroda – najgorętszego obrońcę i orędownika.

Zapamiętam śp. Jana Szyszko jako jednego z tych polityków, którzy do dziennikarzy mieli stosunek ciepły i wyrozumiały. Zwłaszcza do dziennikarzy początkujących. A do takich się zaliczałam, gdy zadzwoniłam do niego o jakiejś nieprzyzwoitej godzinie, i to jeszcze w weekend, z prośbą o komentarz. Bardzo zestresowana, bardzo oficjalna i bardzo przejęta, bo to przecież poseł. Rozmowę zaczęłam od pytania, czy nie przeszkadzam. W odpowiedzi usłyszałam wygłoszone głębokim głosem: „Strzelby czyszczę”. „Mam zacząć się obawiać?” – zripostowałam odruchowo. Na co on, że kto wie, jak mu tak będę w wolne dni wydzwaniać. Po czym oczywiście wypowiedział się na interesujący mnie temat.
Wielokrotnie wspominałam o tej rozmowie jako o zabawnej anegdocie. Przypomniałam ją też samemu Janowi Szyszko po latach, gdy stał na czele Ministerstwa Środowiska. Wówczas opowiedział mi o swoim kilkuletnim wnuku. Otóż dzieciak, pytany przez znajomych, co jest jego ulubionym zajęciem, dziarsko odpowiadał: „Najbardziej lubię czyścić z dziadkiem strzelby!”.

Etos mężczyzny pod bronią
Świętej pamięci Jan Szyszko zaczynał karierę polityczną jako radny w Wesołej. Później, między 31 października 1997 a 19 października 1999 roku, był ministrem ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w rządzie Jerzego Buzka, następnie został sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Był pełnomocnikiem rządu do spraw Konwencji Klimatycznej i prezydentem V Konferencji Stron Konwencji Klimatycznej ONZ (1999–2000). W latach 2001–2005 zasiadał w Trybunale Stanu z...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: