Luksusowi Emeryci

Idea umowy międzypokoleniowej opierała się na założeniu, że między żywicielami a żywionymi będzie zachowana równowaga. Nikt nie przewidział, że opłacający składki zaczną się z czasem uginać pod ciężarem słabszych i starszych.

Zasadniczy problem polega na uzależnieniu stawek emerytalnych od płac brutto osób aktywnych zawodowo.

Emeryci otrzymują ostatecznie więcej, niż sami wypracowali. Prawo stojące u podstaw umowy międzypokoleniowej jest zatem fikcją i poważnym błędem konstrukcyjnym.

Na emeryturę powoli odchodzi wyżowy rocznik ’68. To ironia losu, że ludzie, którzy ostentacyjnie demonstrowali wrogość do wszelkich instytucji i organów państwa, zostawili po
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: