Rozum dostępny dla każdego

Dodano: 14/02/2012 - Nr 7 z 15 lutego 2012

Grecja ogarnięta jest chaosem, który zaczyna się przekształcać w rewolucję. Ostatnie strajki i demonstracje, które w stolicy zgromadziły 100 tys. osób i zakończyły się podpaleniami i atakami z użyciem koktajli Mołotowa, są symptomem skrajnej desperacji. I na tym nie koniec. Ludzie nie chcą się pogodzić z drastycznym obniżeniem standardu życia, całkowicie przez nich niezawinionym. I z dyktatem Brukseli i Angeli Merkel, która znalazła się już na pierwszym miejscu najbardziej znienawidzonych polityków UE, nie tylko w Grecji, ale także we Włoszech i w Hiszpanii. W pozostałych krajach strefy euro też nie należy do pupilków.Ratowanie euro, ratowanie Niemiec i Francji Przez wiele miesięcy zarówno politycy, jak i eksperci oraz nieocenione media lewacko-liberalne o bankructwo Grecji i spodziewane bankructwo Portugalii i Hiszpanii oskarżały narody tych państw. Wiadomo, południowcy są leniwi, lubią sjestę i zabawę. Takie wesołe głupki. Co innego Niemcy, naród pracowity,
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze