Janusowe oblicze

Dodano: 14/02/2012 - Nr 7 z 15 lutego 2012

Zmiany nastawienia premiera w relacji do Unii Europejskiej i unii walutowej są przykładem nie najlepszym, choć często przytaczanym, bo mogłyby one być efektem prostej taktyki negocjacyjnej. Taka nagła odmienność w relacjach międzynarodowych nosi dumne miano dyplomacji i gdyby nie igranie z suwerennością Polski, można byłoby orzec, że nie jest wcale przykładem janusowości oblicza premiera. Także fakt, iż wazeliniarskie poglądy Radosława Sikorskiego na rolę Niemiec w Europie, w stosunku do jego wypowiedzi sprzed lat, akcentujących wrogie relacje Niemiec i Rosji do naszego kraju w kontekście podbałtyckiej rury, są przykładem nagłej zmienności poglądów, można podać w wątpliwość. Można wskazać, że w długim okresie każdy ma prawo do odmiennych ocen. Trzeba bowiem odróżniać ewolucję poglądów od histerycznego miotania się od ściany do ściany. Z tym ostatnim mamy jednak do czynienia w stosunku Donalda Tuska do ustawy refundacyjnej, w przypadku której w ciągu kilku dni przeszedł z pozycji „ani
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze