ACTA: globalna inwigilacja

Domniemania niewinności ACTA nie zna

W przypadku internetu najbardziej niepokoją dwie sprawy. Wystarczy podejrzenie naruszenia czyichś praw, aby obywatel został odcięty od sieci i poddany śledztwu, oraz to, że nasze szczegółowe dane osobowe muszą wtedy zostać przez usługodawców internetowych przekazane organom ścigania i osobom trzecim, wnoszącym skargę (ścigana też może być osoba abonenta, a nie sprawcy naruszenia prawa, który skorzystał metodami hakerskimi z komputera lub serwera, na którym jest zalogowany abonent). Dotyczy to domniemania przestępstwa w każdej sferze handlu. Domniemania niewinności ACTA nie zna. Wojciech Wiewiórkowski, generalny inspektor
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: