Wąskie koryto Tuska

W ciągu ostatnich trzech lat rząd Donalda Tuska doprowadził do zapaści infrastruktury przeciwpowodziowej i znacznego zwiększenia strat spowodowanych skutkami przejścia wielkiej wody. Zlikwidował wiele projektów inwestycyjnych w zakresie ochrony przeciwpowodziowej finansowanych z pieniędzy europejskich. Skompromitował Polskę w oczach Komisji Europejskiej, naraził ją na kary finansowe w związku z chaotycznym i nieterminowym wprowadzaniem dyrektywy przeciwpowodziowej. Gdy letnia powódź powiedziała „sprawdzam”, przy fleszach aparatów i obiektywach kamer premier winą za klęskę obarczył samorządowców. Zapomniał, że działania w zakresie ochrony przeciwpowodziowej koordynowane są na poziomie rządowym.Katastrofa techniczna W 2007 r. rząd Jarosława Kaczyńskiego pozostawił gotowy plan inwestycji w infrastrukturę przeciwpowodziową. To miał być przełom modernizacyjny w walce z żywiołem wywołującym w naszym kraju rokrocznie olbrzymie straty. Projekt minister rozwoju regionalnego śp
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze