Penelopy sondażowe i Odys Kantar

Dodano: 09/05/2017 - Nr 19 z 10 maja 2017

Felieton [A daj pan spokój]

Mitologia grecka to niewyczerpane źródło metafor i przede wszystkim archetypów, ale jak to w bajkach bywa, nie wszystko jest prawdą i jeszcze mniej się przekłada na prawdziwe życie. Nie znajdziemy w greckich mitach przygód błędnego rycerza na białym koniu, ale jakoś tak mnie naszło, żeby koniecznie odnieść najnowszą historię Donalda Tuska do świata fantasy. Nawiasem mówiąc, oczekiwanie, że Tusk przygalopuje do Polski na koniu, ma niezwykle wątłe podstawy hipiczne, bo też nikt nigdy Donalda nie spytał, czy w ogóle wie, z której strony konia się dosiada. Pozostaje Penelopie PO czekać na Odysa, jednak i tutaj pojawia się mnóstwo wątpliwości. Obecnym liderem PO jest Grzegorz Schetyna, z wiernej żony to on ma raczej niewiele, bardziej kojarzy się z Lady Makbet. Na pierwszy rzut oka odpowiedni byliby Ewa Kopacz i poseł Niesiołowski, sęk w tym, że ta pierwsza Penelopa żyje w toksycznym konkubinacie z Grzegorzem, a druga zdradziła partię. Jest jeszcze Krystyna Janda, która
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze