Derby Cyganów to będzie mecz!

Sport [Groundhopping]

Majowy weekend w Chrząstawie, następny w Genui, potem szybki wypad do Stolca i trzy szalone dni w Belgradzie. To nie jest sen pijanego podróżnika, tylko hipotetyczny rozkład wyjazdów groundhoppera. „Skakanie po boiskach” to sposób na życie coraz większej liczby kibiców. Prawdziwym celebrytą w tej zakręconej na punkcie piłki społeczności jest Radek Rzeźnikiewicz, bardziej znany jako Radek z Kartoflisk, który zgodził się wprowadzić czytelników „Gazety Polskiej” w dziwaczny świat groundhoppingu. Rocznie ogląda około 200 spotkań piłkarskich. Mecze widział już w 45 krajach. W czerwcu Kartofliska będą mieć swoje piwo. W marcu filmy wrzucane przez niego na portal YouTube miały ponad milion odsłon. Na Twitterze właśnie przekroczył 20 tys. followersów, a na Facebooku jego stronę polubiło już prawie 60 000 osób. Jest żywym przykładem tego, że ogólnopolską popularność można zyskać dzięki wizytom w tak niestandardowych miejscach jak stadiony Świtu Staroźreby, Relaksu Miszewo
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze