Odzyskali kosza dla Polaków. Niezapomniana dwunastka

Sport [Koszykówka]

Polska pojechała na mistrzostwa świata dopiero drugi raz w historii. 52 lata temu w Urugwaju zajęliśmy piąte miejsce na świecie. Teraz ósme. Koszykarze i ich trener Mike Taylor dokonali jednak czegoś więcej – na nowo zainteresowali Polaków koszykówką. Poprzedni taki boom miał miejsce w latach 90. i wiązał się z pierwszymi transmisjami telewizyjnymi z ligi NBA, która akurat wtedy przeżywała swoje najlepsze lata w historii. Kiedy Michael Jordan i inni wielcy tamtych czasów pokończyli kariery, koszykówka zaczęła przegrywać w rywalizacji o popularność z siatkówką i piłką ręczną. Wiązało się to z niższym poziomem ligi, która nie miała już tak mocnych ekip, jakimi w latach 90. były Śląsk Wrocław, Mazowszanka Pruszków czy Anwil Włocławek, w których na dodatek główne role odgrywali polscy koszykarze. Po 20 latach reprezentacja Polski znowu przyciągnęła przed telewizory miliony widzów. Początek mistrzostw mieliśmy fantastyczny. Pokonaliśmy kolejno Wenezuelę, Chiny, Wybrzeże
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze