Mazowsze już podzielone

Dzięki decyzji Eurostatu ws. podziału statystycznego województwa mazowieckiego – na Warszawę wraz z dziewięcioma powiatami oraz resztę województwa – Mazowsze wciąż będzie mogło korzystać z funduszy unijnych po 2020 r.

Zmiana ta, tzw. NUTS2, w opinii Ministerstwa Finansów nie zlikwiduje jednak systemu korekcyjno-wyrównawczego dochodów samorządów regionalnych, służącego zmniejszaniu różnic ekonomicznych w regionach, czyli tzw. janosikowego. Jeszcze w 2016 r. największe w Polsce województwo musiało zapłacić z tego tytułu 317 mln zł, a w br. kwota ta będzie o 40 mln zł wyższa.

Pierwsze kroki Janosika
Różnic w poziomie rozwoju różnych obszarów Polski można doszukiwać się jeszcze w XVIII w. Podział gospodarczy Polski od tamtego czasu stał się widoczny, a następnie umacniany – także w okresie powojennym. Po rozpadzie Związku Sowieckiego nie osłabł podział na Polskę zachodnią (A) i wschodnią (B).
Zmniejszaniu różnic ekonomicznych różnych regionów Polski służy m.in. system korekcyjno-wyrównawczy, potocznie zwany „janosikowym”. Chodzi o wpłaty do budżetu państwa, której dokonują samorządy na podstawie ustawy z 13 listopada 2003 r. Jeżeli dany samorząd przekroczy wskaźniki dochodów z podatków zapisanych w ustawie, zobowiązany jest do dokonania wpłaty. W przypadku samorządów wojewódzkich w całym kraju wynosi ona 125 proc. uzyskanych średnich dochodów podatkowych.
Zdaniem posła Jerzego Wilka (PiS) z sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, zmniejszanie różnic występuje również w wielu krajach na Zachodzie. – W Europie są różne rozwiązania, np. we Włoszech i w Hiszpanii subwencja przyznawana jest od liczby zamieszkałych obywateli. Są też jednak kraje, jak Anglia, Niemcy i państwa skandynawskie, gdzie wielkość subwencji jest przyznawana na podstawie kilku wskaźników.
W 2016 r. „janosikowe” zapłaciło jedynie Mazowsze. 90 proc. tych pieniędzy rozdzielono na rzecz wszystkich...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: