Śmiercionośna ustawa

Dodano: 20/12/2011 - Nr 51-52 z 21 grudnia 2011

Dżungla prawna Na liczne niedostatki ustawy zwróciło uwagę kilkadziesiąt najpoważniejszych organizacji medycznych, obywatelskich oraz ekonomicznych (m.in. Naczelna Rada Lekarska, Naczelna Izba Aptekarska, Federacja Pacjentów Polskich, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, Centrum im. Adama Smitha, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów). Wątpliwości jest bardzo wiele: począwszy od podstawowych specjalistycznych definicji (np. „cena zbytu netto”, „urzędowa cena zbytu”, „grupa limitowana” itd.), poprzez lawinę mętnych zaleceń dotyczących wszystkich faz produkcji i dystrybucji leków, po zawiłe zasady współdziałania przychodni z Narodowym Funduszem Zdrowia i rozpacz lekarzy oraz aptekarzy w obliczu mnogości wieloznacznych dyrektyw. Nie rozwijam kwestii niedopracowanych przepisów o reklamie leków czy „błędach ortograficznych”, które mogą zdyskwalifikować receptę w oczach inspektorów NFZ i zmusić lekarza do zwrotu refundacji, drakońskich kar dla hurtowni i
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze