Nr 9 z 26 lutego 2014

Antoni Rybczyński
Wizyta przywódcy Egiptu marszałka Sisiego w Moskwie nie jest początkiem sojuszu Kairu z Moskwą. Marzy o tym Kreml, ale brak umowy o dostawach rosyjskiej broni nad Nil świadczy, że wojskowy reżim nie podjął jeszcze strategicznej decyzji. Bo w tej grze liczą się także USA i Arabia Saudyjska W maju 1958 r. płk Gamal Abdel Naser odbył 18-dniową podróż po ZSRS. Tak Kair z obozu amerykańskiego przechodził do sowieckiego. W 1972 r. płk Anwar Sadat zarządził wyrzucenie z Egiptu 20 tys. sowieckich doradców wojskowych i ich współpracowników. W 1974 r. wizyta prezydenta USA Richarda Nixona w Kairze dała początek nowemu rozdziałowi w polityce zagranicznej Egiptu – powrotowi do obozu zachodniego. W lutym 2014 r. wicepremier, minister obrony, przyszły prezydent, a obecny faktyczny przywódca Egiptu,...
Krzysztof Zielke
Zagrożeniem dla polskiego wywiadu wojskowego nie jest likwidacja WSI, lecz kampania dyskredytacji nowej służby, Służby Wywiadu Wojskowego, i próby przywrócenia wpływów oficerów szkolonych przez Moskwę Piewcy Wojskowych Służb Informacyjnych przestawiają je jako wzór profesjonalizmu. Tymczasem, wywiad wojskowy przed odzyskaniem niepodległości był skrajnie nieudolny, a WSI same siebie uznawały za niewiarygodne w kwestii możliwości wywiadowczych na kierunku wschodnim. Dopiero stworzenie przez gen. Witolda Marczuka i jego następców Służby Wywiadu Wojskowego pozwoliło na osiągnięcie znaczących sukcesów. Czym zajmowały się Wojskowe Służby Informacyjne? Sławomir Cenckiewicz w książce „Długie ramię Moskwy” przedstawia działający od lat 50. Zarząd II Sztabu Generalnego (instytucja wywiadu...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Kiedy spadnie duży śnieg, mam sporo roboty. Jest jej jeszcze więcej, kiedy, po nocnej zawiei, rano widać przez okno, że nas zasypało. Sprzątanie zaczynam od schodków prowadzących do drzwi domu, potem, przy pomocy wielkiej, zielonej szufli, przekopuję się do furtki. Za furtką muszę przebić się przez górę śniegu, którą pług, odśnieżający w nocy ulicę, zepchnął pod naszą bramę. Ale to nie koniec mojej pracy, bo mam jeszcze do wykopania ścieżkę, i to niemal przez cały ogród, którą będzie można dojść do dołu z kompostem. Kilka lat temu od ścieżki prowadzącej do kompostu robiłem jeszcze odgałęzienie w kierunku starej jabłonki, która wówczas była żywa, a teraz stoi martwa, obrośnięta warkoczami dzikiego wina. Przekopawszy się do jabłonki, na jednym z jej konarów zawieszałem słoninę dla...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
I wojna światowa, której 100-lecie wybuchu będziemy obchodzić w tym roku, całkowicie przemeblowała mapę Europy. Po 1918 r. powstały nowe państwa, w tym dwa sztucznie utworzone: Czechosłowacja i Jugosławia. Już wkrótce zaczęły się one rozpadać. W 1938 r., przy akceptacji Francji i Anglii, nastąpił rozbiór pierwszego z nich, a trzy lata później, po agresji Niemiec, podzielono drugie. Po II wojnie światowej oba kraje zostały odtworzone, choć Czechosłowacja utraciła Ruś Zakarpacką na rzecz ZSRS, a Jugosławia uzyskała Istrię i Zadar kosztem Włoch. Przeżyły one jako całość do początku lat 90., aby w końcu całkowicie się rozpaść. Nasz południowy sąsiad podzielił się na dwa kraje, i to w sposób łagodny, nazywany „aksamitnym rozwodem”. Jednak drugie państwo słowiańskie podzieliło się aż na...
Budapeszt, 17 lutego 2013 r. Szanowny Panie Redaktorze! Szanowni Czytelnicy! Drodzy polscy Przyjaciele! Tego rodzaju uznanie człowiek otrzymuje nie jako nagrodę za swoje zasługi, lecz w darze za pełnioną posługę. Jestem przekonany, że nagroda odnosi się nie tylko bezpośrednio do mnie, ale i do całych Węgier, które w ostatnich latach na nowo szukają przyjaźni tych, z którymi ramię w ramię, w minionych 1100 latach, walczyli o wolność. Gdy doświadczamy sytuacji, w której trzeba się zmierzyć z jakimś problemem, wtedy nieocenioną wartością jest przyjaciel, który radzi, dodaje odwagi, wspiera. Nie tylko dla pojedynczych ludzi, również dla narodów ważne jest posiadanie przyjaciół – tych, którzy pomagają, gdy jest się w zagrożeniu, i umacniają, gdy idzie się słuszną drogą. Istnieją kraje,...
Ryszard Czarnecki
„Wszyscy jesteśmy Trynkiewiczami” – oświadczył na usłużnej antenie Kuba Wojewódzki. Cóż, promowanie wsadzania flag narodowych w psie g… powoduje, jak widać po tym przypadku, sytuację, w której autor owej promocji, nomen omen zwany „Qupą”, ma już w głowie tylko to, co promuje. Mimo że to w radiu, to ów pluralis majestatis i przyznanie się, że są z Mariuszem T. po jednych pieniądzach – a więc choć to eter tylko – to ma się wrażenie, że śmierdzi od Ustrzyk Dolnych aż po Świnoujście. Wojewódzkiemu, co słychać, widać i czuć – oj, zwłaszcza czuć, a fe – do Trynkiewicza znacznie bliżej niż do polskich patriotów. Ten zgrywający dwudziestoparolatka podstarzały pięćdziesięciolatek, żałosny w swoim wtórnym infantylizmie, znalazł oczywiście gorliwych naśladowców. Gdzie? Pytanie retoryczne....
Robert Tekieli
Od niedawna w niektórych krajach na Facebooku zamiast wyboru: mężczyzna – kobieta użytkownicy mają do wyboru 56 możliwości > Wczoraj Gruzja, dziś Ukraina, jutro kraje nadbałtyckie, pojutrze Polska. Lech Kaczyński jedynie skonstatował logikę imperium. Polityk, posługujący się zwykłymi kategoriami analitycznymi, w świecie post-polityków symulujących poznanie i działanie, jawi się jak gigant. > Znów dały znać o sobie wartości europejskie. Dania zakazała uboju rytualnego. Uderza to w społeczności żydowskie i muzułmańskie. Dan Jorgensen, minister rolnictwa Danii, odpowiadając na płynącą z ich strony krytykę, odpowiedział: prawa zwierząt są ważniejsze od religii. To niezwykłe odkrycie na tle naszej wiedzy o tym, jak powstawały cywilizacje, kultury i państwa. Minister, jako post-...
Tomasz Terlikowski
Festiwal przekonywania Polaków, że biskupi nie znają się na gender i związkach partnerskich, trwa. A ważną rolę odgrywają w nim niestety dominikanie Kilka dni temu na łamach „Gazety Wyborczej” ukazał się wywiad z nowym prowincjałem dominikanów o. Pawłem Kozackim. Ten zasłużony duchowny – mam nadzieję, że nie do końca świadomie – został w nim wykorzystany do przekonywania wiernych (a zdecydowanie częściej niewiernych), że biskupi są agresywni, nie mają pojęcia o tym, czym jest gender, a do tego mają jakieś zupełnie niedzisiejsze podejście do związków partnerskich, które przecież powinny zostać wprowadzone do systemu prawnego. I o. Kozacki byłby nawet za tym, gdyby nie to, że działaczom gejowskim to nie wystarczy... Wywiad ten ostro skrytykowałem w Telewizji Republika, na swoim...
Ryszard Kapuściński
W Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown odbył się I Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” z USA i Kanady. Pomimo skrajnie niesprzyjających warunków pogodowych i olbrzymich odległości, jakie dzieliły uczestników zjazdu od Doylestown, na zjazd przyjechali przedstawiciele większości klubów działających w obu krajach (a jest ich razem 18). Zjazd rozpoczęło odśpiewania hymnu narodowego. Pierwszy dzień został poświęcony sprawom organizacyjnym i omówieniu problemów, z jakimi spotykają się kluby działające w innym od polskiego systemie prawnym, obowiązującym w USA i Kanadzie. Nie zabrakło wystąpień przedstawicieli poszczególnych klubów, którzy mieli okazję podzielić się swoimi dokonaniami i doświadczeniami. Redaktor Tomasz Sakiewicz przedstawił sytuację tygodnika „Gazeta...
Marcin Wolski
Publikacja Urbankowskiego jest najpełniejsza, a nakreślony w niej obraz powszechności inwigilacji i znikczemnienia – przerażający Jedną z najważniejszych książek dotyczących historii elit PRL-u, odziedziczonych następnie przez III RP, była „Czerwona msza”. Jej niezwykle ważnym uzupełnieniem jest aktualnie wydany „Pierścień Gygesa”. Tytuł zaczerpnięty został z Platona, a opowiada o człowieku wykorzystującym niewidzialność dla czynienia zła. Swoją pracę o jawnej kolaboracji z komunistycznym systemem pierwszego garnituru elity twórczej uzupełnia Bohdan Urbankowski opowieścią o jej tajnej podszewce. Od czasu ujawnienia „listy Wildsteina” ukazało się sporo prac dokumentujących role tajnych współpracowników w polskich elitach artystycznych. Liczba nazwisk i przykładów rośnie – mamy już...
Maciej Parowski
„Borgman”, holenderski thriller nominowany do Oscara 2014, unika pułapki kina gatunków. Niby łatwo byłoby go zaliczyć do fantastyki inwazyjnej straszącej Obcymi. Zaczyna się jak horror o wampirach, na które polują straszni mieszczanie uzbrojeni w krzyże i kołki. Ale ukryci w sieci lisich jam włóczędzy zdążą umknąć, ich przywódca zaś schroni się w dzielnicy willowej. Więc może dramat społeczny? Domeną Van Warmerdama, twórcy nieznanych u nas „Ostatnich dni Emilii Blank”, „Kelnera”, „Ludzi północy”, „Grimm” jest czarny humor i surrealistyczne ujęcie. Reżyser przerysowuje sytuacje, emocje; pokazuje wieloznaczne przypowieści czy psychodramy, testuje i ostrzega współczesnych. Kiedy Camiel Borgman (Bijvoet), wódz uciekinierów, kołacze od drzwi do drzwi, prosząc o wsparcie, budzi współczucie....
Joanna Lichocka
Jeśli będzie impuls rozwojowy dla państwa, zwiększą się wpływy do budżetu. Będą pieniądze na politykę prorodzinną i wsparcie przedsiębiorców – z Andrzejem Dudą, posłem PiS i szefem kampanii PiS do Parlamentu Europejskiego, rozmawia Joanna Lichocka Po raz pierwszy rozmawialiśmy przy okazji realizacji filmu „Mgła”, w którym urzędnicy Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego opowiadali o tym, co przeżyli w związku z katastrofą smoleńską. Był Pan chyba jeszcze wtedy podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta.   Wtedy już nie. Kilka dni wcześniej, 6 lipca, zaraz po tym, jak doszło do zmiany władzy, złożyłem dymisję. Ale ciągle czuję się człowiekiem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i tak pewnie pozostanie już na zawsze. Prezydent powołał mnie do pracy w swojej Kancelarii i nigdy mnie z...
Tadeusz Święchowicz
Śmiertelny dla świń wirus przeniknął przez naszą wschodnią granicę. Po wykryciu na Podlasiu afrykańskiego pomoru świń (ASF) służby weterynaryjne musiały ograniczyć eksport produktów zwierzęcych z Polski. Chociaż zaraza ta jest niegroźna dla człowieka, to powoduje znaczne szkody gospodarcze, które mogą się wkrótce spotęgować. Co ciekawe, pierwsze wstrzymały zakupy w Polsce Rosja i Białoruś, a więc kraje, z których zaraza do nas przybyła W Polsce pierwszego dzika zarażonego ASF znaleziono koło wsi Grzybowszczyzna, niespełna kilometr od granicy z Białorusią. Zaraz potem Komisja Europejska ustanowiła strefę buforową na Podlasiu, dzięki czemu nasza wieprzowina z pozostałych obszarów kraju może być nadal eksportowana na rynki unijne. Gorzej jest z eksportem poza UE. Mińsk organizuje...
Magdalena Michalska
Skandal związany z prywatyzacją szpitala w Mysłowicach, który został sprzedany konsorcjum z udziałem radnych Platformy po cenie zbliżonej do kawalerki, to wierzchołek góry lodowej. „Biznesy na służbie zdrowia będą robione” – zapowiadała Beata Sawicka w czasie słynnej rozmowy nagranej przez agenta CBA. Nie myliła się „Biznesy na służbie zdrowia będą robione” – zapowiadała w 2008 r. Beata Sawicka w czasie słynnej rozmowy nagranej przez agenta CBA. Te słowa okazały się prorocze. Obecnie głośno jest o sprzedaży placówki w Mysłowicach. Pierwszy zajął się sprawą „Fakt”. Dziennik ustalił, że mysłowiccy urzędnicy sprzedali szpital przy ul. Mikołowskiej za 135 tys. zł, czyli mniej więcej za tyle, ile kosztuje kawalerka w średniej wielkości mieście, podczas gdy miejska spółka warta była 4,5 mln...
Tomasz Łysiak
Operacja miała nazwę „Winterübung”, czyli „Zimowe ćwiczenia”; ćwiczenia wojskowe, trzeba dodać, bo przecież równie dobrze można by pomyśleć, że chodzi o zimowe zgrupowanie sportowców. Na przykład przed Olimpiadą. I rzeczywiście, w czasie, o którym mowa, w roku 1936, Igrzyska Olimpijskie miały się odbyć w sierpniu w Berlinie. „Zimowe ćwiczenia” zostały natomiast zaplanowane przez Hitlera w lutym. A zaczęły się w marcu – wtedy właśnie do Nadrenii wjechały niemieckie czołgi, aby „remilitaryzować” obszar położony pomiędzy Niemcami i Francją, utworzony na podstawie postanowień traktatu wersalskiego Hitler grał bardzo ryzykownie – gdyby Francuzi wypowiedzieli mu wtedy wojnę, przegrałby na pewno. Wiele lat po wejściu do Nadrenii wspominał: „Co by było, gdyby kto inny, nie ja, stał wtedy na...
● strona Komitetu: ndzw.pl ● kontakt e-mailowy: skondp@gmail.com; ● facebook.com (Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych) WARSZAWA 28 lutego (piątek) • Bazylika św. Krzyża (Krakowskie Przedmieście) 19.00 – msza św., nadanie odznaczeń „Zło Dobrem Zwyciężaj”, koncert promocyjny płyty „Podziemna armia powraca – Żołnierze Niezłomni” (21 utworów, wyk.: Jan Pietrzak, Jerzy Zelnik, Leszek Czajkowski, Paweł Piekarczyk oraz pianista Andrzej Perkman) [Stowarzyszenie 13 Grudnia, Ogólnopolski Komitet ks. Jerzego Popiełuszki] 1 marca (sobota) • Park Skaryszewski Bieg Ludzi Honoru (projekt TROPEM WILCZYM) 9.30–12.00 – godziny działania Biura Zawodów (od strony ul....
Kajetan Rajski
Dla mnie to wszystko jest niepojęte. Rozumiem jeszcze, że można kogoś zabić w czasie wojny, w walce, na froncie. Ale tak z zimną krwią najpierw skazać na śmierć, a potem strzelić z tyłu, to dopiero trzeba być bandytą. To właśnie oni byli bandytami, choć tak nazywali ludzi takich jak mój ojciec – ze Stanisławem Łukasikiem, synem kpt. Stanisława Łukasika ps. Ryś, rozmawia Kajetan Rajski Pański ojciec był równolatkiem II Rzeczypospolitej. Mój ojciec, Stanisław Łukasik, urodził się 2 sierpnia 1918 r. w Lublinie. Wzrastał w tych latach w blasku chwały Marszałka Józefa Piłsudskiego. Rodzina była bardzo patriotyczna. Ojca wychowywano w duchu umiłowania ojczyzny. Od najmłodszych lat pałał miłością do wojska. Ponoć już w wieku kilku lat wystrugał sobie drewnianą szabelkę i bawił się w...
Kajetan Rajski
Byłem wtedy w Ostrowi. Czekaliśmy na ojca, bo miał przyjechać na imieniny Stanisława, mojego wuja. Mówił: – Na imieniny dam radę do was wpaść. Myśmy czekali, a ojciec nie przyjechał. Przez parę dni nie wiedzieliśmy, co się z nim dzieje. Dopiero od wujenki z Warszawy dostaliśmy informację o aresztowaniu taty – z Andrzejem Pileckim, synem rtm. Witolda Pileckiego, rozmawia Kajetan Rajski Pamięta Pan wyjazd ojca na wojnę 1939 r. spod szkoły w Krupie? Oczywiście. A gdybym nawet nie pamiętał, to pięknie o tym opowiadał Jan Łapian, syn sołtysa, nieco starszy ode mnie, pochodzący z Krupy. – Ja ci opowiem wasze rozstanie w 1939 r. – mówił. – Wszystkich nas twoja mama wyprowadziła przed szkołę. Dalej wspominał, że mobilizacja była w Sukurczach, natomiast mieszkańcy Krupy i uczniowie zebrali się...
Piotr Lisiewicz
Zasługa rapera Tadka polega na tym, że będąc ze świata hip-hopu, potrafił zarazić go podziwem dla bohaterskiej walki o niepodległość naszych dziadków. Ale także na czymś jeszcze ważniejszym – to Tadek uświadomił tysiącom młodych Polaków, że rzeczywistość, w której żyją, jest dziełem tych, którzy ich dziadków mordowali. I wzbudził w nich wolę zmiany tej sytuacji Dzisiaj kłamią, by nas zniszczyć, rozkradają polskie włości Dziś ubecy mają media, już nie muszą łamać kości Dziś bogactwo i pozycja są polisą bezkarności Niech Wyklęci wstaną z grobów, wskażą drogę do wolności – to wezwanie zawarte w piosence poświęconej „Ince” jest kluczowe dla jego twórczości. Zapewne ponad 90 proc. słuchaczy zna patriotyczną twórczość Tadka z Firmy z internetu. To była jego świadoma decyzja. „Nawet...
Piotr Lisiewicz
Kiedy wiele lat temu „Gazeta Polska” publikowała pierwsze zdjęcia z patriotycznych kibicowskich opraw, braliśmy wszystko, jak leci, bo były one nieliczne.  Dziś, gdy – przy okazji płyty „Niewygodna prawda 2” – postanowiliśmy przypomnieć patriotyczne oprawy z ostatnich miesięcy, okazało się, że jeśli chcielibyśmy opublikować w dobrej jakości wszystkie, zajęłyby całą gazetę, czego nawet pismo „To My Kibice” nie robi. Wszystkim ekipom dziękujemy za udostępnienie zdjęć. Przy okazji: za tydzień tekst o przygotowywanej przez kibiców Lecha Poznań płycie „Definicja Kibol 2”. Oprawa kibiców Śląska Wrocław z okazji 11 listopada. U góry – cytat z Tadka z Firmy, którego płyta jest dziś dostępna z „Gazetą Polską” Oprawa Arki Gdynia ze słowami płk. Stanisława Dąbka, bohatera kampanii...
Piotr Lisiewicz
Rozbieranie w lesie, bicie pałką i użycie paralizatora. Lider manifestacji katowany przez tajniaków w kominiarkach. To nie opisy działań ukraińskiego Berkutu, lecz polskiej policji wobec piłkarskich kibiców. Przyszli mordercy z Berkutu zaczynali identycznie – bijąc kibiców kijowskiego Dynama. Doświadczenie wtedy nabyte wykorzystali na Majdanie Jeszcze kilka lat temu ukraiński Berkut, powstały z sowieckiego OMON-u, kojarzył się w świadomości przeciętnego Ukraińca głównie ze starciami z kibicami piłkarskimi. W internecie zobaczyć można filmiki z 2010 r., gdzie berkutowcy, ku zadowoleniu spokojnych obywateli, rozprawiają się z „chuliganami”. Gdy przyjrzymy się wielu nowym przepisom, ułatwiającym stosowanie przez policję przemocy, które weszły w życie za rządów Tuska, oraz eskalacji...
Grzegorz Wierzchołowski
Użytkownicy internetu w Polsce są szpiegowani przez polski rząd przy użyciu nowoczesnego oprogramowania z Włoch – wynika z raportu naukowców z uniwersytetu w Toronto. Tych samych narzędzi do inwigilacji podejrzanych obywateli używają m.in. władze Kazachstanu, Egiptu, Sudanu i Turcji 21 rządów na całym świecie, w tym administracja III RP (od 2012 r.), używa szpiegowskiego oprogramowania Remote Control System (RCS). To wyniki analizy pracowni naukowej Citizen Lab na Uniwersytecie w Toronto, w której działalność prowadzą wybitni uczeni pod kierownictwem prof. Ronalda Deiberta, odznaczonego niedawno za osiągnięcia zawodowe orderem brytyjskiej królowej Elżbiety II. Raport opublikowany został 17 lutego 2014 r. Totalna inwigilacja RCS – nazywany także „Da Vinci” – to sprzedawany wyłącznie...
Dorota Kania
„Gazeta Polska” dotarła do materiałów śledztwa, w którym Andrzej Rozenek, rzecznik partii Janusza Palikota, miał postawione zarzuty. Sprawę ostatecznie umorzono, ale z dokumentów wyłania się obraz metod działania Wojskowych Służb Informacyjnych Andrzej Rozenek, obecny polityk Twojego Ruchu, zanim dostał się do Sejmu, był zastępcą Jerzego Urbana, redaktora naczelnego brukowego tygodnika „NIE”, którego współwłaścicielem jest Hipolit Starszak, były szef komunistycznego biura śledczego MSW oraz peerelowski prokurator. W działalności dziennikarskiej Rozenka sporo miejsca zajmują teksty na temat mafii paliwowej – pojawiały się one na łamach tygodnika od listopada 2003 do marca 2006 r. Data pierwszej publikacji nie była przypadkowa – w krakowskiej prokuraturze trwało intensywne śledztwo w...
Maciej Pawlak
W cieniu dramatu na Majdanie rozgrywa się inny. Gospodarka Ukrainy, a zwłaszcza jej finanse, są bliskie totalnej zapaści. Rezerwy walutowe tego większego od Polski kraju są obecnie prawie siedmiokrotnie niższe od naszych. Oprocentowanie 10-letnich obligacji rządowych Ukrainy sięgnęło niebotycznych rozmiarów, oznaczających w praktyce niewypłacalność kraju, zadłużonego już wobec Rosji na 30 mld dolarów. Światowe agencje ratingowe obniżyły ekonomiczne oceny Kijowa do najniższego poziomu Bez wspólnej pomocy Zachodu, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego gospodarka Ukrainy, sterowana przez stojących ponad prawem oligarchów, nie ma szans wyjścia na prostą. Codziennym widokiem na ulicach ukraińskich miast stały się kolejki do bankomatów – ludzie masowo wycofują swoje...
Antoni Rybczyński
Spełnia się najgorszy koszmar Władimira Putina. Zwycięstwo rewolucji na Ukrainie oznacza, że rewolucja w Rosji to już tylko kwestia czasu. Gospodarz Kremla reaguje, dokręcając śrubę na swoim podwórku. Uderza w ostatnie niezależne media. Nie bacząc na Soczi, brutalnie traktuje wszelkie przejawy opozycji To były czarne dni dla Putina. Hokejowa sborna odpadła już w ćwierćfinale igrzysk – a to na jej złoto prezydent liczył najbardziej. I z kim przegrali?! Z Finlandią! A przecież wcześniej w grupie ulegli też Amerykanom. Z propagandowego punktu widzenia gorzej już nie mogło być. No a potem symboliczna porażka rosyjskich biathlonistek z Ukrainkami... Ale to tylko sportowe, prestiżowe porażki. W tym czasie, kilkaset kilometrów na północny zachód od Soczi, Putin przegrywał grę o nieporównanie...
Krzysztof Zielke
Krwawe starcia na ulicach Kijowa zmusiły Zachód do nałożenia sankcji na oligarchów Ukrainy. Zmiana frontu przez oligarchów sprawiła, że prezydent Wiktor Janukowycz utracił większość w parlamencie. Porozumienie wynegocjowane przez szefów MSZ Polski, Niemiec i Francji przy cichym wsparciu USA pozwoliło opozycji na błyskawiczne przejęcie władzy z rąk dyktatora. Zwycięstwo rewolucji na Ukrainie to zmiana sytuacji geopolitycznej w Europie Jeszcze w połowie lutego wydawało się, że zawieszenie broni na Ukrainie utrzyma się co najmniej do końca zorganizowanej przez Rosję olimpiady w Soczi. Przewidywano, że po 23 lutego prezydent Władimir Putin rzuci siły, zajęte dotychczas zabezpieczaniem Soczi i południowej Rosji, do rozprawy z ukraińską opozycją. Dlatego, jak pisaliśmy na początku miesiąca...
Jeżeli Ukraińcom się powiedzie, będzie to dla ludzi w Rosji wyraźny znak, że oni także mogą walczyć i wygrać. Należy jednak pamiętać, że Rosja to nie Ukraina i podobne wydarzenia w Moskwie mogłyby oznaczać upadek samej Rosji. Chodzi o to, że w sytuacji osłabienia Chiny nie przegapią okazji, by zagarnąć część terytorium FR – z Władimirem K. Bukowskim, rosyjskim pisarzem i dysydentem, obrońcą praw człowieka w ZSRS, rozmawia Gabriel Kayzer Na oczach świata Wiktor Janukowycz, prezydent Ukrainy, ucieka przed sprawiedliwością, a sytuacja w Kijowie nabrała niesamowitego tempa. Okazało się, że z każdego stołka można spaść, a pozycja nie jest dana raz na zawsze. A jaką pozycję ma dziś w swoim własnym państwie „dobrodziej Janukowycza” Władimir Putin i jaki wpływ mogą na nią mieć ostatnie...
Trzy miesiące protestu, determinacja protestujących kontra zbrodnicze działania władz.  Ponad setka zabitych i półtora tysiąca rannych. Niezdecydowanie Zachodu i gra Rosji, która mieszała się w wewnętrzne sprawy Ukrainy. Obalenie skompromitowanej władzy, jednak wciąż niepewna przyszłość całego kraju. W telegraficznym skrócie przypominamy przebieg wydarzeń na Ukrainie od listopada 2013 do lutego tego roku. 21 listopada 2013 r. – Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz odkłada podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, co de facto oznacza wzmocnienie uzależnienia od Rosji.  Wywołuje to masowe protesty. Nocna demonstracja w Kijowie ma charakter spontaniczny, popierają ją jednak partie opozycyjne.   24 listopada 2013 r. – w Kijowie za integracją Ukrainy z Unią...
Wojciech Mucha
Na Majdanie spokojnie – pisała w swojej niedzielnej depeszy Polska Agencja Prasowa. Istotnie. Wielotysięczne tłumy, które przybyły na kijowski plac Niezależności, wzięły udział w uroczystościach, których żałobny charakter splatał się z atmosferą umiarkowanego optymizmu. Chaos w krajowej polityce, nierozliczone zbrodnie, groźnie pomrukująca Rosja – to wszystko nie napawa Ukraińców optymizmem Ubiegły tydzień zapisze się na stałe w historii Ukrainy. Kiedy w czwartek od kul snajperów poległo kilkudziesięciu obrońców Majdanu, nikt nie spodziewał się, że już w niedzielę na plac tłumnie wyjdą rodziny z dziećmi. Widmo wojny domowej, rosyjskiej interwencji, a przede wszystkim strach i panika były wszechobecne. Nie pomogło podpisanie ugody, którą z liderami partii opozycyjnych zawarł w piątek...
Jeszcze zanim Wiktor Janukowycz uciekł w siną dal, a jego rezydencja stała się „atrakcją turystyczną”, było jasne, że skompromitowany prezydent długo w Kijowie miejsca nie zagrzeje. I nawet nie chodzi o to, jak bardzo stracił w oczach Zachodu. Władimir Putin zdawał sobie sprawę, że gdy tylko Janukowycz wykona czarną robotę, będzie go trzeba odsunąć, a na Kremlu namaścić następcę Zgodnie z planem Kremla Ukraina już za rok powinna być członkiem Unii Euroazjatyckiej. Czy będzie? Trudno wyrokować, ostatni tydzień był wyjątkowo burzliwy. W Moskwie już po Pomarańczowej Rewolucji zorientowano się, że Ukraińców coraz trudniej kontrolować. Chociaż wielu polityków ukraińskich jest związanych z władzami FR, to i tak nie cieszą się oni już takim zaufaniem Putina jak jeszcze kilka lat temu. Przed...
Jerzy Targalski
Rozgrywka na Ukrainie i w całym Pomoście Bałtycko-Czarnomorskim dopiero się zaczyna. Nie chodzi jednak tylko o początek zwrotu geopolitycznego, który może potrwać dekadę, lecz także o likwidację systemu postkomunistycznego, a więc rewolucję społeczną. Zwycięstwo na jednej płaszczyźnie nie musi wcale oznaczać sukcesu na drugiej Chociaż katalizatorem rewolucji była klęska marzeń o zbliżeniu z Europą, jej prawdziwym powodem był bunt przeciwko systemowi oligarchicznemu. O ile bowiem Polska jest złodziejskim parapaństwem, o tyle Ukraina jest parapaństwem bandyckim. Polakom obecny system odpowiada, gdyż w większości konsekwentnie głosują za jego utrzymaniem. Ukraińcy zbuntowali się, gdyż partia rosyjska zniszczyła ich nadzieje na zmiany. Podstawowym pytaniem jest więc, czy ukraiński wiatr...
Wszystko wskazuje na to, że  Majdan zwyciężył. Że jego rewolucja, rozpoczęta na ulicy, tam też się zakończyła – jego wygraną. Demonstrujący zajęli wszystkie najważniejsze urzędy, a nawet urządzają sobie pikniki w byłej rezydencji Janukowycza. A jeszcze chwilę wcześniej prawie nikt nie wierzył w zwycięstwo… 20 lutego Ranek Krótki, nieprzyjemny świst. I już. Ludzie niedaleko nas osuwają się na ziemię. Nie ruszają się. Snajperzy nie celują w pierwszą linię frontu. Strzelają, żeby terroryzować. W hotelu Ukraina szpital. Co chwila ktoś przy nas umiera. Na ul. Instytuckiej wciąż leżą ranni. Ratownicy nie są w stanie do nich dojść, bo są ostrzeliwani. Ludzie wciąż padają. Ofiar jest bardzo wiele. Stoimy na rogu barykad Instytuckiej. Medyk krzyczy, że strzelają też z karabinów....
Dawid Wildstein
Wszystko wskazuje na to, że  Majdan zwyciężył. Że jego rewolucja, rozpoczęta na ulicy, tam też się zakończyła – jego wygraną. Demonstrujący zajęli wszystkie najważniejsze urzędy, a nawet urządzają sobie pikniki w byłej rezydencji Janukowycza. A jeszcze chwilę wcześniej prawie nikt nie wierzył w zwycięstwo… 20 lutego Ranek Krótki, nieprzyjemny świst. I już. Ludzie niedaleko nas osuwają się na ziemię. Nie ruszają się. Snajperzy nie celują w pierwszą linię frontu. Strzelają, żeby terroryzować. W hotelu Ukraina szpital. Co chwila ktoś przy nas umiera. Na ul. Instytuckiej wciąż leżą ranni. Ratownicy nie są w stanie do nich dojść, bo są ostrzeliwani. Ludzie wciąż padają. Ofiar jest bardzo wiele. Stoimy na rogu barykad Instytuckiej. Medyk krzyczy, że strzelają też z karabinów....
Piotr Lisiewicz
Odbyła się kolejna rozprawa posła Roberta Biedronia oskarżonego o bicie policjantów. Jak podała „Gazeta Wyborcza”, według prokuratury Biedroń miał „złapać za pałkę sierżanta Tomasza B. i uderzyć go w twarz”. Naszym zdaniem to sierżant złapany za pałkę powinien być oskarżony za homofobię. Kagiebowskie poczucie humoru: Putin wysłał na Ukrainę Władimira Łukina, swojego… Rzecznika Praw Obywatelskich. To właśnie opisywana choćby przez Józefa Mackiewicza różnica pomiędzy komunizmem i nazizmem. Gdyby Hitler był komunistą, zamiast głosić „ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej” powołałby Rzecznika Praw Żydów przy NSDAP. Dialog pomiędzy dwiema czołowymi przedstawicielkami ideowego przywództwa środowiska „Gazety Polskiej”: „Słyszałaś? Na olimpiadzie polskie panczenistki rozgromiły ruskie...
Marcin Wolski
Chyba nie jest uprawnione zestawianie ukraińskiej rewolucji z którymkolwiek ze słynnych polskich zrywów. Stosunkowo najwięcej porównań może nasuwać się ze Stocznią Gdańską w 1980 r., bo i demokracja bezpośrednia, bo i obecność elementów religijnych. Ale u nas nie strzelali. A jak po 16 miesiącach karnawału zaczęli, to nie robili tego przy włączonych kamerach i czynnych telefonach. Ponadto w Polsce Solidarność przyjęła zasadę biernego oporu, a Majdan zdecydował się na walkę z wykorzystaniem rozmaitych efektów w rodzaju ściany ognia. Oczywiście przy determinacji naszej junty żadne środki użyte przez górników z „Wujka” nie mogły zatrzymać czołgów. Jeszcze większe różnice widać przy fazie końcowej – porozumienie z reżimem było jedynie krokiem do zwycięstwa. Kiedy parlament...
Tomasz Sakiewicz
Niemożliwe, by Putin łatwo zrezygnował z kontroli nad Ukrainą. W chwili, gdy piszę te słowa, wydaje się, że rewolucja wygrała. Julia Tymoszenko wyszła z więzienia, Rada Najwyższa odwołała Janukowycza, a siły MSW przeszły na stronę powstańców. Gdyby Ukraina była państwem niepodległym, można by już odtrąbić sukces. Problem w tym, że Ukraina na mapie Moskwy jest oznaczona jako jej bezpośrednia strefa wpływów, od której zależy cała obecna koncepcja państwa. Zmiana tej koncepcji wiązałaby się ze zmianą przywódcy Rosji, czyli poderżnięciem gardła Putinowi. Na to on nie ma ochoty. Co zrobi? Na razie próbuje odzyskać pole działania. Na wszelki wypadek przygotowywany jest w mniejszym lub większym zakresie wariant jakiejś otwartej interwencji. Temu mają służyć informacje o atakach na Rosjan...