Nr 12 z 19 marca 2014

Tomasz Terlikowski
Jan XXIII musi zostać – dla dobra także konserwatywnych katolików – wydobyty spod ton lewicowego i posoborowego bełkotu. Wbrew rozmaitym czytankom dla „postępowców” był to bowiem rzeczywiście święty papież i człowiek z wizją Kościoła nowych czasów Jan XXIII to pierwszy papież, którego postać udało się mediom i reprezentantom „ducha Soboru” w Kościele niemal całkowicie zmistyfikować. „Uśmiechnięty papież” uchodzi za postępowca, który chciał zastąpić „zmurszały Kościół” przedsoborowy i zbudować go na nowo, a któremu przeszkodziła w tym przedwczesna śmierć. – Gdyby to on prowadził dalej Kościół, już dawno zreformowano by wiele kwestii – wzdychają niekiedy zwolennicy postępu. Tyle że jest to bajka, która z rzeczywistością niewiele ma wspólnego. Błogosławiony Jan XXIII w istocie był bowiem...
Antoni Zambrowski
Moskiewska telewizja, nadając niedawno reportaż z kijowskiego Majdanu, pokazała młodą Ukrainkę, recytującą do mikrofonu powszechnie znane słowa „Testamentu” Szewczenki: „Pochowajte taj stawajte, kajdany porwite, taj wrażjoju złoju krowju wolu okropi te”. Moskiewski sprawozdawca, typowo dla kremlowskiej narracji, komentował: – Na Majdanie wciąż padają słowa ociekające krwią Taras Szewczenko to największy poeta Ukrainy, twórca jej poezji narodowej. Zwolennicy „normalizacji” na Ukrainie, czyli jej rusyfikacji, nader często szydzili, dowcipkując, że dla Ukraińców Szewczenko to:  „Ta-ras Szewczenko, ta-dwa Szewczenko, ta-tri Szewczenko”. I nic poza nim. Oczywiście było to typowe moskiewskie propagandowe kłamstwo, gdyż na Ukrainie nie brakowało wybitnych poetów i prozaików piszących,...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Gdzieś w połowie ubiegłego wieku mogło się wydawać, że w sztuce i w literaturze – przynajmniej w sztuce i literaturze polskiej, ale może i europejskiej – zatriumfuje duch nowoczesności. Awangardowy duch nowoczesności był bowiem zgodny z postępowym duchem czasu, był jego uzupełnieniem – komunizm też był postępowy, a partie komunistyczne były awangardą ludzkości. Skutek tych triumfów postępowego ducha nowoczesności był taki, że rzeczy staroświeckie, które uważano za wsteczne, były lekceważone i wyszydzane. Jedną z tych lekceważonych rzeczy staroświeckich była poezja Jana Lechonia. Lekceważenie, które duch nowoczesny okazywał Lechoniowi, było dobrze uzasadnione – autor „Karmazynowego poematu” nie tylko bowiem był, ale także, i to ostentacyjnie, chciał być staroświecki. W wierszu „...
Wojciech Mucha
Lista poległych za wolną Ukrainę obrońców Majdanu wciąż jest niepełna. Cały czas nieznany jest los osób, o których słuch zaginął w tragicznych dniach pogromu protestu. „Gazeta Polska” rozpoczyna cykl przybliżający sylwetki bohaterskich powstańców. Wszyscy chcieli innej Ukrainy niż ta, którą na spółkę z Władimirem Putinem „zafundował” im Wiktor Janukowycz. Serhii Nihoian (2 sierpnia 1993 – 22 stycznia 2014) Ormianin, urodzony w Bereznuvativcy, w regionie dniepropietrowskim, gdzie jego rodzice osiedlili się po ucieczce z Górskiego Karabachu (ormiańska enklawa będąca przedmiotem sporu między Armenią a Azerbejdżanem). Studiował na Akademii Wychowania Fizycznego w Dniepropietrowsku, ćwiczył karate. Do protestu na Majdanie dołączył 8 grudnia, był w ochronie protestu. Zamordowany na ul....
Katarzyna Gójska-Hejke
Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski udzielił wywiadu tygodnikowi „Do Rzeczy”, w którym rozprawił się z naszą, tj. „Gazety Polskiej”, oceną wydarzeń na Ukrainie. W sposób szczególny potraktował Tomasza Sakiewicza, zarzucając mu m.in. nieuczciwość, stosowanie cenzury i „widzenie wszędzie ruskich agentów”. Duchowny zastosował prostą metodę: stwórz wizerunek swojego przeciwnika, a później się z nim rozpraw, będzie łatwiej niż z prawdziwym. Nakreślił więc sobie takiego Sakiewicza i tu, i ówdzie ciska w niego „zabójczymi” argumentami. Ja pozostanę przy realnym przekazie naczelnego „GP” i prawdziwych, a nie wymyślonych powodach, dla których podjęliśmy wspólną decyzję o wstrzymaniu publikacji jednego felietonu księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Od lat stoimy na stanowisku, że ludobójstwo...
Ryszard Czarnecki
Zgodnie z nową, świecką, ale dobrą tradycją przyznaję i tym razem „Nagrody Czarneckiego” za rok ubiegły. Zasady tych honorowych wyróżnień są proste: laureatem może zostać każdy Polak czy obywatel Rzeczypospolitej, mieszkający w kraju lub na emigracji, który swoją działalnością zawodową czy publiczną służy Ojczyźnie i może być stawiany za wzór dla rodaków. Laureatami nie mogą zostać ci, którzy owe „Nagrody Czarneckiego” otrzymali w latach ubiegłych. Dla przypomnienia przedstawiam listę laureatów w ubiegłych latach: 2010 – profesor Jadwiga Staniszkis, dziennikarki Maria Dłużewska i Joanna Lichocka (jedyny nagrodzony duet), blogerka Kataryna, profesor Zdzisław Krasnodębski, pisarz Jan Maria Rymkiewicz, pisarz Marek Nowakowski, pisarz Marcin Wolski, pisarz Marek Krajewski, reżyser Jerzy...
Ryszard Kapuściński
8 marca o godz. 14, w tym samym dniu, o tej samej godzinie, jednocześnie przed konsulatami Rosji w Gdańsku, Poznaniu, Krakowie i przed ambasadą Rosji w Warszawie, kluby „GP” razem z NSZZ „Solidarność” zorganizowały ogólnopolskie manifestacje przeciw napaści Rosji na Ukrainę. Apel do klubów „GP” i innych organizacji niepodległościowych w Europie, USA, Kanadzie i Australii o przyłączenie się do protestu i zorganizowania podobnych demonstracji przed rosyjskimi placówkami dyplomatycznymi działającymi w tych państwach spotkał się z silnym odzewem, co przełożyło się na wielką, wspólną akcję pod patronatem naszego środowiska. Największa manifestacja odbyła się w Warszawie. Zgromadziła ok. 2000 osób. Poza związkowcami i członkami klubów uczestniczyli w niej Ukraińcy mieszkający w Polsce....
Robert Tekieli
Marta była już na ulicy. Sprzedawała się na warszawskiej Patelni. Ćpała od trzech lat. Zakochał się w niej młody chłopak. Ofiarował za nią swoją całą wielkopostną pokutę. Dziś mają trójkę dzieci Szesnastoletnia dziewczyna idzie na pielgrzymkę do Częstochowy. Przedostatniego dnia przemieszcza się już tylko siłą woli i ze wstydu przed koleżankami, bo one dają radę. Wybrała złe buty, ma odparzone stopy. Mimo to idzie, bo obiecała matce przejść całą trasę w intencji uwolnienia ojca z alkoholizmu. On nawet pijąc, był dobrym człowiekiem, nie bił ich. Ale zobaczyła, że alkohol upadla go. Odbiera mu człowieczeństwo. Niszczy do granic. Kiedy wróciła do domu, nic się nie zmieniło. Po trzech miesiącach załamała się. Po pół roku ojciec miał wypadek. Ze względu na alkoholizm stracił prawo jazdy....
Tomasz Terlikowski
Kościół w Polsce nie zmienia kursu. A jego przyszłość nie zależy głównie od przewodniczącego KEP, ale od każdego z nas Wybór abp. Stanisława Gądeckiego na nowego przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski nie jest, wbrew temu, co piszą „eksperci” z „Gazety Wyborczej”, przełomem ani rewolucją. Nie ma też nic wspólnego z „przegraną” frakcji ojca Tadeusza Rydzyka w Episkopacie (taka frakcja bowiem w sensie ścisłym nie istnieje). Jest to raczej wybór spokojnej kontynuacji linii zapoczątkowanej przez abp. Józefa Michalika. Określić ją można jako strategię koordynacji prac i spokojnego ucierania stanowisk, bez mocnego stawiania własnego zdania i wyznaczania wielkich strategii eklezjalnych. I nie ma w tym nic dziwnego. Sytuacja prawna w Kościele jest taka, że przewodniczący Konferencji...
Ryszard Kapuściński
Tysiące Polaków i Węgrów świętowały w Budapeszcie 166. Rocznicę Wiosny Ludów. Nie zapomniano także o tragicznych wydarzeniach na Ukrainie Słowami hymnu narodowego: „Jeszcze Polska nie zginęła”  przywitał  premier Viktor Orbán cztery tysiące Polaków, zebranych przed Muzeum Narodowym na oficjalnych uroczystościach węgierskiego święta narodowego. Następnie uczestnicy III Wielkiego Wyjazdu na Węgry, wśród tysięcy wiwatujących na ich cześć Węgrów, przeszli na Wzgórze Zamkowe. Na konferencji prasowej w hotelu Gellert red. Tomasz Sakiewicz powiedział: „My, Polacy i Węgrzy, możemy pokazać światu, że wolne narody mogą zmieniać świat wbrew rządom. Trzeba być solidarnym i tej wolności chcieć. Polacy i Węgrzy już udowodnili, że potrafią”. Dr László Csizmadia, prezes CÖKA-CET,...
Marcin Wolski
Rymkiewicz po mistrzowsku odtwarza klimat, barwę i napięcia tamtych czasów, emigracyjne „potępieńcze swary”, spory rywalizujących wieszczów, bezdroża mistycyzmu Kiedy czytam Jarosława Marka Rymkiewicza, nie potrafię pozbyć się wrażenia, że obcuję z magią. Nie wiem, jak On to robi. Jak sprawia, że powtarzające się zdania i zwroty, w których jest coś z refrenów pieśni i natarczywych myśli, które za nic nie chcą ulecieć spod czaszki, zamiast solenną nudą, okazują się wciągającą pułapką, niepozwalającą oderwać się od lektury? Przeczytałem książkę „Juliusz Słowacki pyta o godzinę” ponownie po 30 latach i nie wiem, co się bardziej zmieniło, ja sam czy kontekst świata, sprawiając, że dzieło, zamiast wyblaknąć, nabrało dodatkowej mocy, ujawniając rzeczy i smaki, których wcześniej nie...
Maciej Parowski
Jeśli człowiek chce się zabić, to znaczy, że woła o pomoc albo jej nie uzyskał. Nie daje rady ze sobą lub światem, co wychodzi na jedno. Mieliśmy w Polsce takiego desperata, ale gdy pochylono się nad jego łożem boleści i podarowano komputer – chłopak odzyskał sens życia. Ba, sam zaczął pomagać innym. Chaumeil, autor znanej u nas, pełnej esprit „Licencji na uwodzenie” z Romainem Durisem i Vanessą Paradis, bierze samobójstwo na wesoło. Reżyser Francuz adaptuje w Londynie książkę popularnego Brytyjczyka (inny sfilmowany bestseller Hornby’ego to „Był sobie chłopiec”) z udziałem Irlandczyka, Australijki, Amerykanina, Angielki... Wychodzi mu wartka, pełna humoru, uniwersalna opowieść. Jego bohaterów poznajemy w sylwestrową noc na dachu londyńskiego wieżowca: Martin (Brosnan) –  upadły...
Filip Rdesiński
WYDARZENIE \ Kiermasz wielkanocny W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu do 10 kwietnia można zwiedzać wystawę „Palmy, pisanki wielkanocne”. Zostaną na niej pokazane dzieła twórców ludowych związane ze świętami Wielkiej Nocy. Na Dolnym Śląsku pisanka jest symbolem przynależności kulturowej. Mieszkańcy tego regionu pochodzą bowiem z różnych części kraju. Wystawa zakończy się kiermaszem, w trakcie którego będzie można zakupić część wystawionych prac.    MUZYKA \ Teledysk Casha 25 marca będzie miał premierę pośmiertny krążek Johnego Casha „Out Among The Stars”. Tymczasem już teraz można zobaczyć teledysk do utworu z tej płyty „She Used To Love Me A Lot”. Klip w reżyserii Johna Hillcoata pokazuje jaskinię, w której artysta próbował odebrać sobie życie, jego dom, fotografie i...
Filip Rdesiński
Tradycja postna miała przede wszystkim za zadanie wyciszyć ludzi i pomóc im się skupić na modlitwie. Pusty żołądek otrzeźwiał umysł, uspokajał, a w swojej symbolice miał być pokutą za grzechy popełnione w minionym roku. Żyjemy w czasach dobrobytu, przepychu i wszechogarniającej kultury konsumpcji. Wielu Polaków niechętnie rezygnuje z dobrego jedzenia i wygodnego życia. Dlatego coraz mniejszą wagę przywiązujemy do godnego obchodzenia Wielkiego Postu. Dla naszych przodków był to jednak czas naprawdę szczególny. Przez sześć tygodni powstrzymywali się od dobrej strawy, używek i wszelkich rozrywek. Instrumenty muzyczne zamykano w komodach i pomieszczeniach gospodarczych na klucz, aby przez przypadek nikt nie chwycił za instrument. Dzieci karano za głośne zachowanie i śpiew. Imprezy,...
Mateusz Matyszkowicz
Upadek polskiej polityki zaczął się w latach 90. W dużej mierze za sprawą intelektualistów, którzy nie mogli się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Jak chociażby Stefan Niesiołowski, ulubieniec mediów „Chorzy na AIDS to przede wszystkim zboczeńcy i narkomani. Oni na ogół sami sobie są winni… Na Zachodzie homoseksualiści już wywalczyli sobie ogromne przywileje. Ja się z tym nie zgadzam i nigdy nie uznam prawa nakazującego traktować zboczenie jako normę” – tego nie powiedziałaby nawet posłanka Pawłowicz, to słowa Stefana Niesiołowskiego z 1992 r. Niesiołowski, działacz opozycyjny, zaczął wybijać się już w sejmie kontraktowym. Swoje największe sukcesy jako przedstawiciel czarnosecinnej prawicy miał jednak w kadencji 1991–1993 – w okresie, w którym prawica, z jednej strony, święciła tryumfy...
Aleksander Ścios
Wydarzenia związane z wojną na Ukrainie zmuszają do trzeźwej refleksji: ani upadek Związku Sowieckiego, ani odzyskanie wolności przez „demoludy” nie zmieniły zasadniczych fundamentów porządku jałtańskiego. Dokonany wówczas podział wpływów i relacji międzynarodowych został dziś z całą mocą przypomniany Wprawdzie dążeniom wolnościowym Ukrainy towarzyszy przychylna narracja państw „wolnego świata”, deklaracje pomocy i zapewnienia o wsparciu, jednak historia jest zawsze sumą faktów dokonanych, nie obietnic i werbalnych deklaracji. Fakty zaś dowodzą, że zbrojna napaść Rosji na niepodległą Ukrainę nie została powstrzymana i nie spotkała się z reakcją Zachodu. Dzisiejsze status quo wyznaczono komunikatem z 3 marca br. wydanym po dyplomatycznej interwencji Niemiec: „Merkel i Putin...
Tomasz Łysiak
Historia wiele razy pokazała, że Niemcy prowadzą z Polską grę równie bezwzględną co Rosja. Podobnie jak ona potrafią zakładać tysiące masek, grać przyjaciół, schlebiać, poklepywać po plecach, by po chwili stosować brutalne zasady eksterminacyjne w stylu kanclerza Bismarcka, który należał do polakożerców wybitnych Sejm Wielki zaczął się 6 października 1788 r. Ponieważ były to jeszcze czasy, kiedy publicznie ufano w Bożą Opatrzność, tedy i na samym początku obrad udali się posłowie do kolegiaty św. Jana na nabożeństwo. W kazaniu ksiądz kanonik Jezierski odczytał po łacinie fragment Biblii z księgi Mądrości (6, 3-4): „Nadstawcie uszu, wy, którzy panujecie nad narodami i jesteście dumni z mnóstwa ludów. Od Pana bowiem jest wam dana władza, / a moc od Najwyższego, który będzie badał...
Joanna Lichocka
To, co się dzieje na Ukrainie, dobitnie pokazuje, że w naszym przypadku NATO nie może być tylko strukturą na papierze. Plan obrony trzeba wdrożyć na serio – z generałem Romanem Polko rozmawia Joanna Lichocka Będzie wojna? Tu, w Europie, teraz. Jak patrzę na to, co się dzieje, to mam problem z odpowiedzią. Nie dlatego, że unikam przepowiadania przyszłości, ale przez zastanawianie się, czym właściwie jest dzisiaj wojna. Bo tak naprawdę mamy już w Europie konflikt na małą skalę, mamy też poważny konflikt interesów na tle politycznym, energetycznym i ekonomicznym między Zachodem a Rosją. Mimo że na razie występuje to na poziomie słów, to jednak już coś się dzieje. Zajęcie Krymu przez Rosję jest faktem, choć odbyło się bez walk. Żadna walka zbrojna, która by z tego wynikła, nie będzie...
Antoni Rybczyński
W cieniu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego doszło do jednego z najbardziej tajemniczych zdarzeń w historii światowego lotnictwa. Bez śladu zniknął malezyjski boeing z 239 osobami na pokładzie. Katastrofa, samobójstwo pilota czy akt terrorystyczny? Najwięcej wskazuje na to ostatnie Boeing 777-200ER linii Malaysian Airlines zniknął 8 marca, mniej niż godzinę po starcie z lotniska w Kuala Lumpur, nad Morzem Południowochińskim, między Malezją a Wietnamem. Samolot leciał do Pekinu, na pokładzie było 239 osób, z czego 153 to Chińczycy (reszta z 13 krajów). Cywilne radary po raz ostatni potwierdziły lokalizację samolotu o godz. 1.30 lokalnego czasu, kiedy leciał na północny wschód nad Zatoką Tajlandzką. Tutaj więc początkowo prowadzono poszukiwania, zakładając, że doszło do katastrofy. Szybko...
Turcja, kraj silny gospodarczo, leżący na styku Europy i Azji, kontrolujący ważne szlaki komunikacyjne, wyrasta na prawdziwe mocarstwo XXI wieku. Turcy, łącząc przynależność do NATO, OECD, Rady Europy, G-20 z aktywnością w Organizacji Współpracy Islamskiej pokazują światu, że już dawno przestali być chorym człowiekiem Europy Działania władz w Ankarze każą przypuszczać, że prowadząca negocjacje akcesyjne z UE Turcja nie zamierza rezygnować z dążenia do wzmocnienia swojej pozycji na Bliskim Wschodzie i Azji Środkowej. Armia turecka, druga co do wielkości w Pakcie Północnoatlantyckim, jest ważnym argumentem w grze, w której głównymi rywalami Ankary są Iran, syryjski reżim Baszara al Asada i dążąca do hegemonii na obszarze postsowieckim Rosja. Czasem taki argument pomaga przy zawieraniu...
Krzysztof Zielke
Zza parawanu moskiewskiej propagandy wojennej powielanej przez niektóre media w Polsce coraz wyraźniej wyłania się prawda o tym, że Rosja straciła Ukrainę. Aneksja Krymu przy pomocy rosyjskiego wojska może tylko utrwalić skutki kremlowskiej klęski Celem strategii Władimira Putina była odbudowa potęgi Moskwy. Oskarżał on Michaiła Gorbaczowa i Borysa Jelcyna o spowodowanie „największej katastrofy XX wieku, czyli rozpadu Związku Sowieckiego”. On miał być przeciwieństwem swoich dwóch poprzedników. Budowana przez niego strefa wpływów Moskwy w postaci Unii Celnej i Związku Euroazjatyckiego miała być lepsza i tańsza od dawnych imperiów: rosyjskiego i sowieckiego. Jednak w wyniku wydarzeń ostatnich miesięcy Moskwa wydaje się tracić Ukrainę, „pozostającą pod jej panowaniem albo przynajmniej w...
Początek marca. Sytuacja na Krymie się zaognia. Ukraińskie bazy wojskowe zostały otoczone przez tzw. zielone ludziki. Czyli żołnierzy rosyjskich działających incognito. To pierwsza rosyjska inwazja na europejskie państwo od kilkudziesięciu lat Sewastopol Jednostka Belebek niedaleko Sewastopola. Była jedyną, do której zostaliśmy wpuszczeni. To właśnie tam pułkownik wojska ukraińskiego Julij Mamczur zorganizował marsz swoich ludzi niosących sztandary ukraińskie w stronę uzbrojonych w kałasznikowy „zielonych ludzików”. Pułkownik stał się bohaterem dla Ukraińców. Udało nam się porozmawiać z żonami żołnierzy uczestniczących w tym marszu. Jedna z nich przyznała, że wszyscy byli przerażeni. „I Ukraińcom, i Rosjanom trzęsły się kolana” – mówi. To musiał być nieprawdopodobny stres. Rozmowa z...
Dawid Wildstein
Początek marca. Sytuacja na Krymie się zaognia. Ukraińskie bazy wojskowe zostały otoczone przez tzw. zielone ludziki. Czyli żołnierzy rosyjskich działających incognito. To pierwsza rosyjska inwazja na europejskie państwo od kilkudziesięciu lat Sewastopol Jednostka Belebek niedaleko Sewastopola. Była jedyną, do której zostaliśmy wpuszczeni. To właśnie tam pułkownik wojska ukraińskiego Julij Mamczur zorganizował marsz swoich ludzi niosących sztandary ukraińskie w stronę uzbrojonych w kałasznikowy „zielonych ludzików”. Pułkownik stał się bohaterem dla Ukraińców. Udało nam się porozmawiać z żonami żołnierzy uczestniczących w tym marszu. Jedna z nich przyznała, że wszyscy byli przerażeni. „I Ukraińcom, i Rosjanom trzęsły się kolana” – mówi. To musiał być nieprawdopodobny stres. Rozmowa z...
Olga Doleśniak-Harczuk
Jeżeli Ukraina wraz z państwami sojuszniczymi nie przeciwstawi się ofensywie Rosji, może się zrobić bardzo niebezpiecznie. Brak reakcji byłby równoznaczny z przyzwoleniem na kontynuację agresywnych działań. Im szybciej i im bardziej zdecydowanie dojdzie do oporu, tym prędzej agresor się wycofa – z dr. Andriejem Iłłarionowem, senior fellow Cato Institute’s Center, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk Stacja telewizyjna Russia Today od co najmniej dwóch tygodni ilustrując wydarzenia na Ukrainie, pokazuje mapy, na których Krym jest integralną częścią terytorium Rosji. Skąd się bierze to niezachwiane przekonanie Władimira Putina, że niezależnie od kierunku wiatru i tak dostanie, czego chce? Bierze się ono głównie z tego, że Władimir Putin ma na Krymie swoje wojska, a te z kolei kontrolują...
Maciej Pawlak
Mimo konfliktu z Rosją i niekorzystnych warunków do sprowadzania gazu (w formule „take-or-pay”) Ukraina wciąż ma duże szanse na znaczące uniezależnienie się od dostaw Gazpromu.  Mogłaby uruchomić tzw. rewers ze Słowacji, zwiększyć import z Polski i Węgier, rozpocząć działalność platformy przeładunkowej gazu skroplonego. Gdyby zaczęła też eksploatować gaz z własnych pokładów łupkowych, przestałaby być zdana na łaskę Kremla Wymaga to jednak spełnienia kilku warunków. Przede wszystkim zdecydowanych działań obecnego rządu Ukrainy, łącznie z co najmniej neutralną postawą oligarchów, w tym Dmytro Firtasza. Gaz na Ukrainie Dwie spółki Firtasza (Ostchem Holding i Ostchem Gas Trading) zakupiły w ub.r. niemal 13 mld m3 gazu z Rosji, tj. dokładnie tyle co Naftohaz. Wielkość ta oznacza,...
Antoni Rybczyński
Gruzja 2008, Smoleńsk 2010, Ukraina 2014 – lata mijają, a bandyckie metody rosyjskiego państwa pozostają te same. Stoją za tym też wciąż ci sami ludzie. Wspólnicy Putina z krwią na rękach i wiedzą o niewyobrażalnych dla zachodniej opinii zbrodniach popełnianych w majestacie Federacji Rosyjskiej „Jaceniuk z delegacją powinni jednak przyjechać na rozmowy do Smoleńska, bo akurat jest tam korzystna pogoda. Mgła...” – taki wpis na Twitterze zamieścił kilka dni temu Anton Korobkow-Zemlianskij, jeden z czołowych telewizyjnych „ogarów Putina”, za zasługi, mimo młodego wieku (30 lat), od kilku lat zasiadający w Izbie Społecznej FR. Ani wpis, ani autor nie są przypadkowi. Putinowska Rosja ma bogatą tradycję polowania na groźnych dla niej liderów obcych państw. Zawsze wygląda to tak, że najpierw...
Samuel Pereira
„Ufamy, że nie ulegnie On bandyckiej guerilli, wspieranej bez najmniejszych wątpliwości finansowo i politycznie przez siły zewnętrzne, pragnące uczynić z Ukrainy »bałkański kocioł« i przyczółek frontowy do ataku na Rosję. (…) Z punktu widzenia polskiego jest On najlepszym prezydentem Ukrainy od czasu uzyskania przez ten kraj niepodległości”. Te słowa o Wiktorze Janukowyczu to nie fragment odezwy w telewizji Russia Today. To oświadczenie „Jednodniówki Narodowej”, opublikowane na oficjalnej stronie Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR), należącego do polskiego Ruchu Narodowego Od początku protestów przeciwko rządom Wiktora Janukowycza aż do teraz, gdy rosyjskie wojska wjeżdżają na Ukrainę, Ruch Narodowy, który w tym roku startuje do Parlamentu Europejskiego, lokuje swoje sympatie po stronie...
Magdalena Michalska
Kiedy europosłowie PO Jacek Protasiewicz i Tadeusz Zwiefka przyjeżdżali do Strasburga, często brali wspólny pokój, co było o tyle dziwne, że zazwyczaj każdy poseł ma własną kwaterę. W efekcie wśród działaczy PO krążyły niewybredne żarty o orientacji seksualnej obu polityków. Teraz Zwiefka został szefem kampanii PO, by nie kojarzyła się z jego kolegą z pokoju. – A poprowadzi ją z tylnego siedzenia Protasiewicz, wspierany pomysłami Misia Kamińskiego – mówią nasi informatorzy Teoretycznie istnieje uzasadnienie, by to właśnie Zwiefkę uczynić szefem kampanii. W przeszłości pracował jako dziennikarz w Telewizji Polskiej, a także był m.in. szefem poznańskiego ośrodka regionalnego TVP i prezenterem Wiadomości. Ma także dość długie doświadczenie polityczne, tyle że nie jest ono raczej powodem...
Magdalena Michalska
Nie zaprzestanę swojej pracy. Uważam, że dążenie do odkrycia prawdy o przyczynach katastrofy smoleńskiej to mój dziennikarski obowiązek i zachowywałabym się tak samo niezależnie od tego, który prezydent zginąłby w katastrofie, i jaką opcję polityczną by reprezentował – mówi Anita Gargas, dziennikarka śledcza, autorka emitowanego w Telewizji Republika programu „Zadanie Specjalne”. W rozmowie z Magdaleną Michalską dziennikarka opowiada o swoim najnowszym filmie „Anatomia upadku” to przede wszystkim polemika z tezą, że to brzoza była przyczyną uszkodzenia skrzydła samolotu, którym leciał śp. Prezydent Lech Kaczyński. Na czym skupiła się Pani w drugiej części filmu? Opisujemy przygotowania do podróży śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na uroczystości w Katyniu; poruszamy problem...
Grzegorz Wierzchołowski
Gdy Władimir Putin po katastrofie w Smoleńsku posługiwał się kłamstwem, prowokacją i agresją, polskie media oraz większość polityków uważała go za „partnera” i „przyjaciela”. Dziś, gdy te same metody stosuje wobec Ukrainy, traktowany jest jak groźny, nieobliczalny i bezwzględny dyktator „Od lat upaja się rolą bezwzględnego dyktatora, który narzuca swoją wolę i własnym obywatelom, i tym wokół Rosji, którym jego dominacja się nie podoba” – napisał niedawno o Władimirze Putinie redaktor naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis. Szef innego mainstreamowego medium Adam Michnik stwierdził z kolei na początku marca 2014 r.: „Oburza nas i brzydzi pełna kłamstw, hipokryzji i buty retoryka rosyjskich polityków, dyplomatów i propagandystów”. Słowa obu publicystów doskonale obrazują zachowanie Kremla nie...
Dorota Kania
Rosjanie są skrupulatni w rozpoznaniu człowieka, zanim nawiążą z nim kontakt. Bardzo rygorystycznie przestrzegają tego, że trzeba zbudować mocny profil psychologiczny kandydata do rozmowy. Poświęcają bardzo dużo czasu, by zgromadzić informacje na temat osobowości, życiorysu, biografii sięgającej jego korzeni. Takie opracowanie kandydata może nawet zawierać szczegóły dotyczące jego przodków, o których on sam nie ma pojęcia – z płk. Andrzejem Kowalskim, byłym szefem kontrwywiadu wojskowego, rozmawia Dorota Kania Czy w związku z sytuacją na Ukrainie obserwuje Pan symptomy działalności służb rosyjskich w Polsce? Jak najbardziej. Nie jest możliwe, by Rosjanie uderzyli na państwo sąsiadujące z Polską, gdyby nie mieli wcześniej przygotowanej strategii informacyjnej. Widać to np. w atakach...
Tadeusz Święchowicz
Premier Donald Tusk chwali się swoimi rzekomymi sukcesami w budowaniu niezależności energetycznej Polski i poucza przywódców europejskich, jak powinni negocjować z Rosjanami. Jednak z tajnego raport NIK w tej sprawie wynika coś wręcz przeciwnego: pod rządami Tuska nasze uzależnienie od Gazpromu wzrosło, a rosyjski gigant dyktował naszym władzom warunki jak swoim wasalom Co miesiąc trafia do kas rosyjskich potentatów gazowych i naftowych 2 mld dolarów z Polski. W ciągu czterech lat zapłacimy im około 100 mld dolarów, czyli więcej, niż wynoszą całe dochody polskiego budżetu w ciągu roku. Płacimy za rosyjski gaz drożej niż bogatsze kraje leżące dalej na Zachód, do których transport surowca jest droższy. Płacimy też kilka razy drożej niż Amerykanie. Aby wyjaśnić ten fenomen, Najwyższa...
Marcin Wolski
Należę do pokolenia, które wychowało się, nie znając kredytu. Wolało oszczędzać i w ten sposób się dorabiać. Oczywiście w momencie zmiany ustroju dopuszczalny był kredyt produkcyjny, podlegający szybkiemu zwrotowi. Ale permanentne życie na kredyt? Przerzucanie zobowiązań na przyszłość...? Niestety, świat współczesnego Zachodu postępuje właśnie w ten sposób. Fajnie jest żyć dostatnio, nie przejmując się przyszłością. Gdyby dotyczyło to wyłącznie budżetów domowych, można by powtarzać sobie jedynie bajkę o koniku polnym i mrówce. Niestety, takie same zasady obowiązują w dzisiejsze polityce. Choćby wobec Rosji. Świat zachodni, zaplątany w przeróżne geszefty, zachowuje się jak naiwna panienka, wierząca, że ciąża sama zniknie. Że nasyciwszy się trochę, Rosja zaspokoi swój apetyt, zadowoli...