Nr 7 z 12 lutego 2014

Hanna Shen
Po dojściu do władzy w marcu zeszłego roku chiński prezydent Xi Jinping wymienił jako jeden z priorytetów dla partii komunistycznej kontrolę ideologiczną sieci. Cenzorzy bardzo poważnie podeszli do zadania. W chińskiej sieci nie można już nawet mówić, że zupka komuś smakowała. Reżim, który chce uchodzić za mocarstwo, boi się klusek w torebce Na spotkaniu z kierownictwem departamentu propagandy Komunistycznej Partii Chin Ludowych (KPChL), odpowiedzialnym za monitorowanie mediów, w tym internetu, Xi nakazał utworzenie „silnej armii internetowej”, aby „przejąć pełną kontrolę nad tym medium”. Dziś oddziały cenzorów walczą w internecie nie tylko z blogerami komentującymi wydarzenia w Państwie Środka, ale i potrafią dopatrzyć się zagrożenia nawet w nazwie firm i produktów sprzedawanych na...
Maciej Pawlak
Dzięki przepchnięciu ustawy zmniejszającej aktywa OFE rząd zmniejszył na papierze dług publiczny o połowę. Nie informuje przy tym, że dalsze pozostawanie ubezpieczonych w OFE jest dla nich w obecnej sytuacji niezwykle ryzykowne. Większość swoich aktywów fundusze emerytalne muszą bowiem inwestować na giełdzie, która ulega znacznym wahaniom. Rosnącą natomiast z roku na rok dużą część pozostałych środków – za granicą Rząd zastawił na przyszłych emerytów pierwszą pułapkę w końcu lat 90., w momencie tworzenia całego systemu. Wprowadzenie drugiego filaru (ubezpieczenia kapitałowe w OFE) i trzeciego (dobrowolne ubezpieczenia dodatkowe) miało przysłonić planowane drastyczne okrojenie zusowskich emerytur. Miało to uratować budżet zadłużany dopłatami do ZUS. System emerytalny runął Cały ten...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Ta moja opinia pewnie zaskoczy wielbicieli komedii Aleksandra Fredry – największe dzieło naszego największego komediopisarza to nie „Zemsta”, nie równie wspaniałe „Dożywocie” i nie jadowity „Pan Jowialski”, lecz niewielka opowieść prozą – „Trzy po trzy”. Kiedy Fredro napisał ten swój pamiętnik, nie jest jasne, ustalono tylko, że jego pierwsza redakcja powstała w roku 1846. Opublikowała go zaś w roku 1877, już po śmierci autora, warszawska „Gazeta Polska”. Jest dla mnie zaszczytem (także przyjemnością), że pisuję w gazecie, w której ukazało się arcydzieło Fredry. Teraz pamiętnik ukrywa się między zielonymi tomami „Pism wszystkich”, a czytają go, jak przypuszczam, tylko nieliczni fachowcy – historycy literatury, badający życie i twórczość Fredry. Dlaczego tak się dzieje, tego nie...
Katarzyna Gójska-Hejke
Zanim film o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim trafił na ekrany kin, jego potencjalni widzowie mogli się dowiedzieć, co byli funkcjonariusze komunistycznych służb myślą o czynach tytułowego bohatera. Głównych ekspertów było trzech – Marek Dukaczewski, Gromosław Czempiński, Aleksander Makowski. Wszystkich łączy jeden wspólny mianownik – oddanie Związkowi Sowieckiemu i PRL. Dokładnie w tej kolejności, choć kolejność w tej sprawie i tak nie ma większego znaczenia. Jest jeszcze jedna wspólna cecha – lojalność wobec komunistycznych układów po dzień dzisiejszy. Zatem gdy dzisiaj Dukaczewski i inni arbitrzy moralności jego pokroju nazywają pułkownika Ryszarda Kuklińskiego zdrajcą, to trzeba uczciwie przyznać, że mają rację. Z ich punktu widzenia Pan Pułkownik dopuścił się zdrady. Ryszard...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Od pewnego czasu osoby zafascynowane kijowskim protestem starają się postawić znak równości pomiędzy nim a protestem społecznym Solidarności z lat 80. Moim zdaniem, czym z pewnością narażam się części prawicowych polityków, jest to porównanie nieprawdziwe. Po pierwsze, w Polsce, w przeciwieństwie do obecnej Ukrainy, działalność zarówno opozycjonistów, jak i zwykłych robotników oparta była na chrześcijańskich wartościach, a nie na przemocy. Nawet gdy do manifestantów strzelali podwładni Czesława Kiszczaka i Wojciecha Jaruzelskiego, mających krew na rękach. Ks. Jerzy Popiełuszko głosił za św. Pawłem: „Zło dobrem zwyciężaj”. Niestety, tego na Majdanie nie ma. Na działania Berkutu odpowiedzią są koktajle Mołotowa (cóż za trafna nazwa!). Po drugie, protest Solidarności skierowany był...
1. Maleo Reggae Rockers „Blask”; 2. Marcin Styczeń „Spotkania”; 3. Hiob „Kochana Polsko”; 4. PANdamusic „Jesteś”; 5. Lidia Pospieszalska „Papież słowiański”; 6. KaCeZet i Fundamenty „Fundament” (ft. Mad Mike); 7. Grzegorz Kloc „W tył nie patrzę”; 8. Porozumienie „Informacja życia”; 9. Marek Jackowski & The Goodboys „Miłość jak sen, życie jak sen”; 10. Elektryczne Gitary „Był NZS – Historia”; 11. Kanaan „Tato”; 12. Raz. Dwa. Trzy „Zgodnie z planem”; 13. Luxtorpeda „Hymn”; 14. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 15.Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 16. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 17. Dobre ludzie „Nowy Rok”; 18. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 19. Albo i Nie „Nie do wiary”; 20.Chili My „Jesteś Słowem”. Chcesz oddać swój głos, wejdź na...
WIS
Ocenzurować wrogów gender Marcin Król, jak przystało na profesora z profesorską głębią analizy, snuł na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” rozważania na temat wolności słowa: „W istocie jednak ciekawią pozytywne konsekwencje wypowiedzi Niesiołowskiego. A przede wszystkim idea, żeby nieinteligenci trzymali mordy na kłódki. Całkowicie popieram. W XIX wieku zarówno Kościół, jak i wielu konserwatystów sądziło, że lepiej olbrzymiej większości ludzi nie uczyć czytać i pisać, bo to im tylko poprzewraca w głowach. I poprzewracało, bo stworzyli ustrój demokratyczny, w którym każdy jest równy i ma równe prawo wypowiedzi. Liczne są przykłady negatywnych skutków tej zmiany, a ostatnio – wypowiedzi wielu internautów, między innymi na temat gender, które są wypowiedziami ludzi niedouczonych (by nie...
Ryszard Czarnecki
Widać, słychać i czuć, że władza w naszej umęczonej Sarmacji postępuje zgodnie z aforyzmem Henryka Elzenberga: „Najgłupszą rzecz, jaką powiesz, przyjdzie ktoś jeszcze głupszy i skarykaturuje” Rządzący czynią to zapewne bezwiednie, bo przecież ich stosunek do polskiej literatury zawiera się w słowach „nie czytaty, nie pisaty” – o Elzenbergu pewnie nie słyszeli. Może usłyszą, że taki w Polszcze był i pisał, jeśli zacytuję go jeszcze raz, choć to maksyma dla władców III RP pewnie mocno egzotyczna: „Mądrość jest najsubtelniejszą, najbardziej uduchowioną z form panowania. Nie nad ludźmi: nad światem”. Skądinąd zbiór aforyzmów Elzenberga ukazał się pod metaforycznie – dla tego rządu – brzmiącym tytułem „Kłopot z istnieniem”. Było to w roku 1963, czyli w roku mojego urodzenia. Książka ta...
Ryszard Kapuściński
Wielki Wyjazd na Węgry – wstępne informacje Wyjazd z Warszawy z Dworca Wschodniego, 14 marca, g.12. Jedziemy przez:  Kielce (g. 17), Kraków (g.19), Bielsko-Białą (g. 22.20) i Żywiec (g. 23) – w tych miastach pociąg się zatrzymuje. Przyjazd do Budapesztu – g. 6.00. Wyjazd z Budapesztu 16 marca – Dworzec Budapest Nyugati, g. 19.45. Po przyjeździe zostaniemy przewiezieni autobusami do hoteli; po zakwaterowaniu nastąpi przejazd na uroczystości państwowe, które odbędą się z udziałem Viktora Orbána przed Muzeum Narodowym o g. 10. Po nich przemaszerujemy na Wzgórze Zamkowe, gdzie będą kontynuowane oficjalne uroczystości (występy artystyczne, obiad dla Polaków). Później złożymy wieńce pod pomnikiem gen. Józefa Bema, przemówienia wygłoszą przedstawiciele CET i „Gazety Polskiej”. Ok. g. 17–...
Robert Tekieli
Naoczni świadkowie procesu zabójców ks. Jerzego mówią jasno: gdy wchodzili na salę sądową, mieli nieomal fizyczne odczucie kontaktu z osobowym złem Kobieta, która odkryła, że jej dobrotliwy ojciec był funkcjonariuszem SB i zniszczył na rozkaz zupełnie niewinnego człowieka, twierdzi, że w dzisiejszej Polsce wszyscy mamy brudne serca i sumienia. Rozumiem jej frustrację. Ale do miliardów komunistycznych kłamstw dokłada kolejne. Leży przede mną książka sanitariusza pogotowia, który przewoził do szpitala śmiertelnie pobitego przez milicję Grzegorza Przemyka. Pielęgniarz został wybrany przez milicyjnych i partyjnych morderców na kozła ofiarnego. Zaangażowano 300 funkcjonariuszy, w tym generałów i pułkowników, by spreparować przeciwko Michałowi Wysockiemu jakiekolwiek oskarżenie, zamknąć do...
Tomasz Terlikowski
Raport ONZ dotyczący pedofilii w Kościele to zwyczajna hucpa. Ale trzeba mieć świadomość, że może być to hucpa niebezpieczna i będąca świadectwem nowego antysemityzmu Nie zamierzam kwestionować faktu, że każdy, nawet pojedynczy przypadek pedofilii wśród duchownych jest skandalem, z którym trzeba walczyć. Tyle że od końca pontyfikatu bł. Jana Pawła II i przez cały pontyfikat Benedykta XVI Kościół z każdym tego typu przypadkiem walczył. Opracowano standardy działań, wyrzucono ze stanu kapłańskiego ponad 300 kapłanów i kilku biskupów, a Kościół stał się od tego momentu wzorem postępowania w takich sytuacjach. To wszystko nie przeszkodziło jednak ONZ uznać, że skala pedofilii w Kościele jest tak wielka, iż trzeba wydać dokument, w którym instytucja ta zostanie przywołana do porządku. I...
Osobista kultura, niechęć do przesadnego radykalizmu, ważenie słów w wystąpieniach publicznych po to, by jednoczyć ludzi wokół wartościowych idei, wreszcie pogodne usposobienie, serdeczny uśmiech i humor sprawiały, że był zawsze pożądanym uczestnikiem spotkań, a jego prośbie o włączenie się do działań trudno było odmówić. Pozostaje żal, że Jego wielki talent organizatorski i miłość do Ojczyzny nie zostały w pełni docenione i wykorzystane Aż trudno uwierzyć, że w istniejącym w Poznaniu kilka miesięcy klubie „GP” z zaledwie kilkunastoma członkami przełomem było pojawienie się starannie ubranego mężczyzny o eleganckim sposobie bycia, z początku zabierającego głos dość rzadko, z czasem częściej i coraz silniej przykuwającego uwagę uczestników spotkań. Kiedy to nieliczne grono spotykające...
Tadeusz Święchowicz
Absurd, kuriozum, nonsens, idiotyzm – tak określają nowe prawo o Otwartych Funduszach Emerytalnych ekonomiści, prawnicy i pracownicy funduszy. Jedną z wprowadzonych zmian jest wykluczenie OFE z rynku obligacji państwowych Dzięki temu zyskają ich konkurenci, m.in. zagraniczni spekulanci, którzy nadal bez ograniczeń mogą skupować polski dług. W ostatnich latach lawinowo rosły zasoby naszych obligacji w sejfach obcych firm. Teraz zależność Polski od obcego kapitału skoczyła do najwyższego poziomu na świecie, a apetyt międzynarodowej finansjery na polski dług wciąż nie maleje. Eksperci ostrzegają, że tak silne uzależnienie od zagranicznego kapitału może się fatalnie skończyć Rząd DonaldaTuska demoluje system emerytalny i wywraca go do góry nogami – uważają profesjonaliści. Do tej pory...
Marcin Wolski
Długosz wspomina ich ciepło, przytacza liczne anegdoty, tłumaczy konteksty, a jeśli ujawnia jakieś tajemnice, to tylko te doskonale znane w środowisku Spośród licznych prac na temat kabaretu Piwnica pod Baranami wspomnienia Leszka Długosza zajmują miejsce szczególne. Spisał je nie jakiś przelotny poputczyk, zawodowy historyk czy „osoba towarzysząca”, lecz czołowy artysta zespołu, wybitny pieśniarz.. W latach 1965–1978 członek twardego rdzenia, krew z krwi, kość z kości Piwniczan. Niewielu takich zostało – Mieczysław Święcicki, zagubiony gdzieś w Kołobrzegu, Krystyna Zachwatowicz, znakomicie zapowiadająca się piosenkarka komediowa, od lat na etacie „żony największego autorytetu moralnego”, zawsze świetny kompozytor Zygmunt Konieczny i Ewa Demarczyk, „Czarny Anioł”, której, mimo że jest...
Maciej Parowski
Historia Teksańczyka Rona Woodroofa, nosiciela HIV, który kilka lat stawiał opór chorobie i pomagał innym, ma znamiona amerykańskiego snu. Woodroof, z kategorycznym wyrokiem ledwo miesiąca życia, przeciwstawił się i przeznaczeniu, i systemowi dystrybucji oraz legalizacji leków. Na początku lat 80. AIDS zbiera żniwo wśród narkomanów i homoseksualistów, niehołubionych podobnie jak teraz. Woodroof, kowboj po trzydziestce, seksualny hedonista z marginesu, w obliczu śmierci ujawnia zdolności organizatorskie, prawnicze. Stwarza system pozyskiwania specyfików niedozwolonych przez amerykańską FDA, ale skuteczniejszych od zalecanej trucizny AZT. Nazywa to klubem. Mistrzowsko gra go McConaughey, etatowy piękniś, tu na potrzeby roli groźnie odchudzony. Wspiera Rona transwestyta Rayon  (Leto...
Filip Rdesiński
MUZYKA \ Singiel z Edi Ann Varius Manx powraca z nową wokalistką i nowym singlem. „Wierzę w miłość”, zaśpiewany przez Edi Ann, to opowieść, która świetnie koresponduje z czasem walentynkowym. Jak to w przypadku tej grupy bywało, z każdą kolejną wokalistką zespół zmieniał styl. Tym razem prezentuje nowoczesne brzmienie, dobrą linię melodyczną i nieco pretensjonalny tekst. Można też odnieść wrażenie, że próbuje nawiązać do stylu popularnej ostatnio Sylwii Grzeszczak. KONCERT \ Juno Reactors Już 3 marca we wrocławskim klubie Eter wystąpi zespół Bena Watkinsa, Juno Reactors. Jest to legenda rytmów goa trance. W swojej twórczości grupa łączy różne gatunki muzyczne: od muzyki elektroniczej, instrumentalnej, po symfoniczną, a to wszystko wzbogacone o niecodzienny wokal i śpiew chóru....
Filip Rdesiński
W tym roku przypada 200. rocznica urodzin Oskara Kolberga. Z tego względu sejm postanowił, że 2014 r. będzie rokiem tego wybitnego polskiego etnografa i kompozytora I dobrze się stało, bo z badań zleconych przez Instytut Muzyki i Tańca wynika, że 85 proc. naszych rodaków w ogóle nie słyszało jego nazwiska. Jedynie niecałe 9 proc. ma ogólną wiedzę na temat tego, kim był. Tymczasem zawdzięczamy mu monumentalne dzieło, opisujące polską kulturę ludową. Oskar Kolberg przez lata odbywał podróże po Polsce, a odwiedzając kolejne wsie i miasteczka, prowadził rozmowy z miejscową ludnością. Obserwował i następnie opisywał różnorodność polskich strojów ludowych, wyjątkowość gwary lokalnej, mnogość gier i zabaw obecnych na prowincji oraz liczne mity, gusła i przypowieści, z jakimi spotkał się w...
Wojciech Mucha
Niepokorne teksty i znakomita oprawa muzyczna. 15 utworów – w tym dziesięć całkowicie premierowych i pięć związanych z przypadającym na 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tak w skrócie można zapowiedzieć płytę Tadeusza „Tadka” Polkowskiego, która już 26 lutego zostanie dołączona do tygodnika „Gazeta Polska” Krakowski raper „Tadek” znany jest szerszej publiczności głównie ze swojej debiutanckiej solowej płyty „Niewygodna prawda”, która ukazała się w 2012 r. Teraz ten popularyzator historii, raper i społecznik powraca z nowymi utworami – „Niewygodna prawda 2 / Burza 2014”. Nowa płyta – już 26 lutego TYLKO Z „GAZETĄ POLSKĄ”. Na płycie znajdą się m.in. utwory poświęcone konspiracyjnej organizacji Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”, bohaterom mjr. Zygmuntowi...
Igor Szczęsnowicz
Ewa Bilan-Stoch jest fotografem i obecnie prowadzi agencję menedżerską. Wyszła za mąż za Kamila Stocha cztery lata temu. To ona zaprojektowała kask mistrza olimpijskiego z biało-czerwoną szachownicą. – Polskie lotnictwo ma wspaniałą tradycję, poza tym kojarzy się z lataniem – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” W jaki sposób powstał pomysł z lotniczą biało-czerwoną szachownicą na kasku Kamila? W zeszłym roku robiliśmy sesję zdjęciową z Kamilem do kartek autografowych w krakowskim Muzeum Lotnictwa. Tam Kamil pozował do zdjęć w lotniczej kurtce na tle samolotu z szachownicą. Kartki się spodobały, więc postanowiliśmy wykorzystać też motyw szachownicy na kasku. Musieliśmy postarać się o zgodę na używanie tego znaku, który jest zastrzeżony dla Polskich Sił Powietrznych. Kamil rozmawiał w tej...
Igor Szczęsnowicz
Co takiego się stało, że naród, który jeszcze przed dekadą był uznawany za zespół wyjątkowych zimowych antytalentów, nagle, gdy temperatura spada poniżej zera, dostaje skrzydeł? – Wszystko dzięki Adamowi Małyszowi – dowodzi prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner W ciągu ostatnich 12 lat w zimowych igrzyska zdobyliśmy 10 medali. To o sześć więcej niż we… wszystkich poprzednich zimowych olimpiadach. Czyli w latach 1924–1998. Wtedy medal zdarzał nam się średnio co 18,5 roku. Ta statystyka w przypadku kraju z niemal 40-milionową populacją nie była powodem do dumy. Zarówno w przed-, jak i powojennych granicach gór i jeżdżących na nartach nam nie brakowało, w czasach komunizmu nie brakowało również pieniędzy na masowe uprawianie sportów zimowych, a jednak o sukcesy na...
Igor Szczęsnowicz
Igrzyska w Soczi, podobnie jak w przeszłości te w Berlinie, Moskwie czy Pekinie, służyły i służą propagandowym celom organizujących je państw, które trudno było i jest nazwać „chcącymi żyć w pokoju”. Dlaczego ponadpaństwowa i niosąca teoretycznie bardzo pokojowe przesłanie organizacja – Międzynarodowy Komitet Olimpijski – na to pozwala? To proste. Dla pieniędzy Państwa totalitarne nie muszą liczyć się z kosztami i najczęściej stać je na zorganizowanie imprezy, jakiej świat nie widział. A że przy okazji tworzą festiwal komunistycznej lub narodowosocjalistycznej propagandy, jakiej świat nie widział, to zupełnie inna sprawa. Zresztą świat się często na tę propagandę łapie… Niepowtarzalna szansa Hitlera „Cudzoziemcy, którzy znają Niemcy jedynie z tego, co zobaczyli podczas tych miłych...
Antoni Rybczyński
W przypadku igrzysk olimpijskich ostateczne koszty są zwykle dwa razy wyższe od planowanych. W Soczi jest to przeszło cztery razy więcej. Ta różnica – jakieś 27 mld dolarów – trafiła do kieszeni wąskiej grupy przyjaciół Władimira Putina Czym dla Piotra I był Sankt Petersburg, tym dla Putina miało być Soczi. Pomnikiem wystawionym mu za życia. Póki co igrzyska w Soczi już przeszły do historii – jako najdroższe. Cały projekt od początku traktowany był przez elitę rządzącą jako sposób na wzbogacenie się. Te igrzyska nie mogły nie być najbardziej skorumpowanymi w historii świata, skoro już u ich korzeni, niczym grzech pierworodny, legło przekupstwo międzynarodowych działaczy olimpijskich w Gwatemali. W 2007 r. poleciał tam sam Putin. Rosyjska delegacja przywiozła lodowisko i walizki pełne...
Marcin Wolski
Z Bohdanem Urbankowskim, pisarzem,  poetą, krytykiem, autorem ze Strefy Wolnego Słowa, nagrodzonym tegorocznym laurem SDP, rozmawia Marcin Wolski Kiedy postanowiłeś zostać pisarzem, Bohdanie? Myślę, że tego się nie postanawia, raczej odkrywa – jak np. talent do muzyki, czy do oszustw karcianych. Sztuka polega na samoocenie, co wybrać, a z czego zrezygnować. A gdybym miał wskazać bardziej konkretny moment – przed końcem studiów polonistycznych zostałem powołany na zgrupowanie szermiercze, wiedziałem, że jeśli pojadę – to mogę znaleźć się w kadrze narodowej, ale też mogę nie zrobić magisterium, a miałem już w planie studia doktoranckie. Zbiegiem okoliczności w tymże czasie „nieznani sprawcy” wynieśli mi z akademika bliską już ukończenia pracę magisterską, głównie o Leśmianie i...
Piotr Lisiewicz
Pułkownik Ryszard Kukliński ostrzegał pod koniec życia, że Władimir Putin będzie nowym Józefem Stalinem. O Adamie Michniku mówił, że dusza tego moralisty bliższa jest Stefanowi Michnikowi niż Maurycemu Mochnackiemu, „na którego sili się pozować”. Stwierdzał też, że w III RP „drugi Kukliński” będzie miał pełne ręce roboty, aby wyśledzić całą sowiecką agenturę, jaka w niej pozostała 1998 rok, mieszkanie pewnej warszawskiej artystycznej rodziny, okolice placu Narutowicza. Późnym wieczorem zaniepokojeni sąsiedzi obserwują, że na balkonie jednego z mieszkań stoi zamaskowany komandos z pistoletem maszynowym Uzi. Kolejni kryją się na klatce schodowej i w zaułkach podwórka. W mieszkaniu stół zastawiony jest butelkami zacnego trunku, a głowy rozmówców zaprzątnięte są przyszłością Polski. To...
Olga Doleśniak-Harczuk
Mało kto z nas nie ma rodziny, znajomych, przyjaciół żyjących za granicą. Polacy mają w tym względzie długą tradycję przeoraną burzliwą historią, w tym dwoma totalitaryzmami. Po roku 1989 mieliśmy się jednak czuć we własnym państwie na tyle dobrze, by nie szukać szczęścia na obczyźnie, w kraju się rozwijać, zarabiać, podnosić z kolan wyniszczony organizm narodu. Naiwność. W 2014 r. poza III RP pracuje 2,1 mln Polaków. To więcej, niż wynosi populacja np. Łotwy. W samej Europie jest ok. 1,8 mln Polaków. Oni już nie wrócą „Co najmniej milion Polaków wyjechało z kraju w latach 1981–1989. W odróżnieniu od najnowszej emigracji zarobkowej ta z lat 80. miała tło przede wszystkim polityczne. Stanowiła jedną z konsekwencji wprowadzenia stanu wojennego, o której na ogół nie chcą pamiętać jego...
Sytuacja na Ukrainie, prócz oczywistej warstwy politycznej, ma też tę gospodarczą. Przy czym nie chodzi już nawet o Gazprom czy szemrane interesy oligarchów, ale o bunt społeczny, który obok protestów przejawia się ostatnio wojną wypowiedzianą przez zwykłych Ukraińców biznesowej elicie z Partii Regionów Grupa ludzi protestuje pod siedzibą spółki, inna pod sklepem, jeszcze inna godzinami wystaje pod budynkiem znanej firmy. Scenariusz ten sam: Ukraińcy rozwijają transparenty, zachęcają innych do bojkotu towarów i usług oferowanych przez okupowane przez nich zakłady. „Macie krew na rękach” – czytam napis na plakacie, który przytaszczyli pod jeden ze sklepów. Budynki, pod którymi się gromadzą, zostały wybrane nieprzypadkowo. Wszystkie należą do posłów zasiadających w parlamencie z ramienia...
Antoni Rybczyński
Sytuacja na Ukrainie przestała się rozwijać według rosyjskiego scenariusza. Także jeśli chodzi o sytuację międzynarodową. Amerykanie wkroczyli do gry na poważnie, UE zaczyna się skłaniać ku ostrzejszej polityce wobec reżimu Wiktora Janukowycza. Wspólny front Zachodu będzie oznaczał klęskę Rosjan – stąd przeciek z rozmowy amerykańskich dyplomatów Opublikowanie podsłuchu dokonanego przez rosyjskie specsłużby to akt desperacji Moskwy. Kreml przyznał się, że nad Dnieprem przegrywa. Zaostrzenie retoryki wobec Zachodu i opozycji ukraińskiej oraz wzmożenie nacisku na Janukowycza nie pomoże. Przeciwnie, stanowiska Waszyngtonu i Brukseli ws. Ukrainy są sobie coraz bliższe. „Rosjanie będą torpedować” Victoria Nuland jest asystentem sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji, a także...
Tomasz Sakiewicz
Projekt I Rzeczypospolitej jest dzisiaj żyjącym pomysłem politycznym, do którego Polacy i Ukraińcy mogą nawiązywać, szukając porozumienia i broniąc się przed moskiewskim imperializmem. Ta tradycja jest bardzo na rękę Amerykanom I Rzeczpospolita pod względem myśli państwowej bardziej była podobna do Stanów Zjednoczonych Ameryki niż do Niemiec czy Rosji. Dlatego Polacy na Nowym Kontynencie łatwo odnajdowali drugą ojczyznę. Byli trochę bardziej u siebie niż gdzie indziej. Kulturę polską oczywiście zapoczątkowała epoka piastowska. Nie zmienia to jednak faktu, że od unii polsko-węgierskiej, a chwilę później polsko-litewskiej nasza myśl państwowa była kształtowana przez Rzeczpospolitą federacyjną, wielonarodową. To prawie siedemset lat naszej historii. Polacy musieli nauczyć się współżycia...
Mateusz Matyszkowicz
Partie władzy degenerują się zawsze w podobny sposób, i to niezależnie od ustroju. Są przecież tworzone przez ludzi, a ludzka natura pozostaje niezmienna. Żaden ustrój nie jest w stanie ociosać jej tak, by stworzyła nową jakość Co się dzieje, gdy państwowa kasa nie wystarcza na utrzymanie partyjnego aparatu? Jedną z cech partii władzy jest to, że stopniowo uzależnia od siebie kolejnych ludzi. To ona rozdaje stanowiska i w ten sposób decyduje o doli lub niedoli całych rodzin. Dzięki partii można uzyskać stanowisko, choćby niezbyt dobrze płatne, ale jednak pewne. W Polsce do dziś używa się skandalicznego sformułowania „załatwić komuś pracę”. Ten cały rozrośnięty aparat z każdym kolejnym rokiem obciąża partię władzy coraz bardziej. Postronny obserwator może uważać, że takie ugrupowanie...
Tomasz Łysiak
Gdyby iść tropem interpretacji uznającej pułkownika Kuklińskiego za zdrajcę, wtedy za takowych należałoby uznać wszystkich powstańców listopadowych. I jednocześnie trzeba by na nowo zbudować pomnik lojalnych generałów, który z taką zaciętością rozwalili w drobny mak Polacy tuż przed odzyskaniem niepodległości Słowo „kontrowersyjny” jest jednym z tych słów-wytrychów używanych ostatnimi czasy, które umożliwia zajęcie dość wygodnej pozycji we wszelkiego rodzaju sporach, dotyczących ocen postaci z naszej historii. Mówi się „kontrowersyjny” i ma się właściwie tzw. święty spokój, bo chowając się za tym stwierdzeniem, można uniknąć opowiedzenia się po konkretnej stronie. Doprowadza to w zasadzie do absurdów piętrzących się jeden za drugim. Jakby w historii dawnej czy współczesnej nie było...
Joanna Lichocka
Rozmowa ze Sławomirem Cenckiewiczem, historykiem, likwidatorem WSI i autorem m.in. książki „Długie ramię Moskwy” Premier ogłosił, że chce „chronić Polskę przed erupcją informacji na temat służb” i nie chce komisji śledczej w sprawie rozwiązania WSI. Oznacza to, że jej nie będzie. To dobrze? Trzeba zacząć od tego, że pomysł komisji śledczej sądzącej Antoniego Macierewicza i cały proces likwidacji WSI, a więc również wszystkie osoby zaangażowane w weryfikację i likwidację WSI, nie jest nowy. Środowisko WSI domagało się tego już jesienią 2007 r. Kierowało nawet petycje do rządu i prezydenta, klubów parlamentarnych i parlamentarzystów. Teraz wraca do starych pomysłów. Tyle że próbuje je realizować głównie przy pomocy „palikociarni”, której udziela rad. To zresztą oznaka...
Magdalena Michalska
17 marca przed sądem staną kibice obwinieni o zakłócanie porządku publicznego podczas wykładu prof. Zygmunta Baumana, b. majora stalinowskiego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego na Uniwersytecie Wrocławskim. – Mam wrażenie, że KBW jest wciąż żywe. Nie mogą ścigać partyzantów po lasach, to ścigają młodzież po uniwersytetach – komentuje politolog dr Jerzy Targalski Obwinieni dostali wezwania na rozprawę związane z tym, że „podczas rozpoczynającego się wykładu prof. Baumana (…) poprzez buczenie, gwizdanie i wykrzykiwanie różnych haseł” zakłócili „ład i porządek publiczny”. Według policyjnych oskarżycieli, czyn ten podlega karze aresztu, ograniczenia wolności lub grzywnie. Co zabawne, jednym ze świadków w sprawie ma być… prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. – Mam nadzieję, że zarówno sąd...
Jacek Liziniewicz
Kilkadziesiąt milionów złotych na utylizację martwych zwierząt trafiło z Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa do firm, które według państwowych kontrolerów nigdy nie powinny otrzymać tych pieniędzy. Afera została zamieciona pod dywan za rządów koalicji PO–PSL. „Gazeta Polska” dotarła do dokumentów opisujących tę bulwersującą sprawę Od 2003 r. Agencja Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa pokrywa za polskich rolników koszty związane z utylizacją padłych zwierząt gospodarskich. Polski rynek firm utylizacyjnych jest dość hermetyczny i według naszych informatorów ściśle związany z politykami Polskiego Stronnictwa Ludowego. Gdy w latach 2006–2007, za rządów PiS, Agencja została skontrolowana przez Urzędy Kontroli Skarbowej i Głównego Inspektora Kontroli Skarbowej, okazało się, że śmierdzący...
Raport archeologów, którego fragmenty opinia publiczna mogła niedawno poznać, zawiera najstraszliwszy dowód – na terenie katastrofy, jeszcze przed miejscem uderzenia samolotu w ziemię, znaleziono kości czaszki jednego z pasażerów Fragmenty raportu archeologów pracujących w Smoleńsku we wrześniu i październiku 2010 r. przyniosły niesłychanie istotne informacje wskazujące, że Tu-154M został rozerwany w powietrzu na skutek eksplozji. Nie sposób bowiem inaczej wyobrazić sobie tego, iż samolot rozpadł się na co najmniej 60 tysięcy części, które nadal zalegają pod powierzchnią ziemi na terenie katastrofy. Liczba 60 tysięcy szczątków może szokować, ale tak właśnie szacują obraz katastrofy archeolodzy, którzy osobiście badając teren detektorami metalu, zdążyli zidentyfikować 30 tysięcy...
Grzegorz Wierzchołowski
Prokuratura wojskowa zwróciła się do Rosjan o ponowne skopiowanie jednej z czarnych skrzynek Tu-154M. Chodzi albo o nagrania rozmów z kokpitu, albo o rejestrator parametrów lotu. „Gazeta Polska” już wiele miesięcy temu dowodziła, że dotychczasowe kopie obu tych zapisów są całkowicie niewiarygodne Pod koniec ubiegłego roku na stronie internetowej prokuratury wojskowej pojawiła się sucha informacja, że 3 grudnia 2013 r. skierowano wniosek o pomoc prawną do Federacji Rosyjskiej w sprawie katastrofy Tu-154M w Smoleńsku. „Wniosek ten obejmuje postulat uzupełniających oględzin nośnika magnetycznego oraz ponownego skopiowania jego zapisu przy użyciu zaproponowanej nowej metodologii oraz sprzętu, przy udziale polskiego prokuratora oraz grupy biegłych wchodzących w skład zespołu powołanego...
Piotr Lisiewicz
„Okno w moim pokoju hotelowym spadło mi na głowę” – to oświadczenie dziennikarki relacjonującej igrzyska w Soczi, która noc spędziła w temperaturze około 5 stopni. „Nie ma podłogi, ale za to jest ładne zdjęcie Władimira Putina” – odkrył z kolei dziennikarz BBC. Natomiast amerykański bobsleista zrelacjonował, że zatrzasnął się w ubikacji i musiał kopem wywalić drzwi, żeby się uwolnić. Cóż za obrzydliwy festiwal rusofobicznych oszczerstw! Niby zachodnie pismaki, a zachowują się jak ciemne, ksenofobiczne Polaczki, którym ciągle coś się nie podoba u Ruskich. Żółty kolor wody wam nie pasuje? Pewnie jesteście rasiści, co nie lubią żółtków. A bobsleistę, co zniszczył drzwi, do łagru na pięć lat za chuligaństwo. Na tym tle wypowiedź polskiej biegaczki Pauliny Maciuszek, która napisała na...
Marcin Wolski
Jest taka stara piosenka Skaldów „Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go”, która od pewnego czasu kojarzy mi się z Antonim Macierewiczem. Oczywiście są tacy, którzy marzą, żeby byłego ministra złapać, ale sam wielki Don zorientował się, że dopiero wtedy byłyby kłopoty. Dla panującego układu samo istnienie Macierewicza jest skandalem, a doskonałe plany i świetne interesy psują systematycznie jego działania. KOR udało się jeszcze przechwycić, ale potem było już tylko gorzej – patriotyczna frakcja w „Mazowszu”, podjęcie lustracji, rozwiązanie WSI, Smoleńsk. Przecież czystą złośliwością było, że nie wsiadł do tego samolotu... Przez moment wydawało się łże-elicie, że powołanie komisji śledczej wyprostuje kilka spraw, a jeśli stworzy się ją z samych Sekułów, to nawet wyśle...
Tomasz Sakiewicz
Z głębokim bólem dowiedziałem się, że po tekstach w „Gazecie Polskiej”, „Codziennej” i programach w TV Republika Jerzy Owsiak postanowił zrezygnować ze wszystkich swoich funkcji. Tym razem to nie żart i on naprawdę powiedział, że rezygnuje ze wszystkiego. Na szczęście następnego dnia pod wpływem błagań przerażonego jego deklaracją narodu Owsiak oświadczył, że rezygnuje z rezygnacji. Z jego obecnej rezygnacji wynika jednak, że też może z niej częściowo lub całkowicie zrezygnować, co w konsekwencji będzie oznaczało, że znowu zrezygnuje ze wszystkiego. Do niedawna oburzało mnie to, że Owsiak robił z milionów ludzi idiotów i pod zasłoną pięknej akcji charytatywnej prowadził agresywną kampanię ideologiczną podtrzymującą wszystkie bzdury III RP. Jeszcze bardziej wkurzało mnie, że cała...