Nr 35 z 2 września 2015

Na początku sierpnia niemiecki dziennik „Bild” opublikował nieznane dotychczas zdjęcie z archiwów Stasi. Pochodzi z jesieni 1987 r., zostało zrobione w siedzibie bezpieki w Dreźnie, podczas uroczystości z okazji 70. rocznicy rewolucji październikowej. Widać na nim oficera KGB Władimira Putina, który odbiera dyplom i Złotą Honorową Odznakę Przyjaźni Niemiecko-Sowieckiej z rąk szefa miejscowej Stasi, generała-majora Horsta Böhma. Niemieckie media donoszą też, że cztery miesiące później sam szef Stasi gen. Erich Mielke osobiście wydał rozkaz odznaczenia Putina Brązowym Medalem Zasługi Narodowej Armii Ludowej „w uznaniu zasług w walce o utrzymanie pokoju”. Informacje o obu tych odznaczeniach nie są nowe, dlaczego akurat teraz to przypomniano? Odpowiedź kryje się w innej publikacji. 30...
Jan Pospieszalski
Złoty pociąg rozpala emocje. Co zawiera? Skąd pochodzą skarby? Czy jest tam bursztynowa komnata? Jak liczne są dzieła sztuki i ile ton złota? Komu zostały zrabowane? I pytanie najważniejsze: Komu się należą i komu powinny być przekazane? Spekulacje nie ustają, a chętnych do partycypowania w znalezisku jest coraz więcej. Zainteresowanie zagranicznych mediów i troska, z jaką obserwują sytuację, pokazuje, że gdyby doniesienia o bajecznym skarbie okazały się prawdą, wyłonią się zaraz różne międzynarodowe i unijne komisje, ciała eksperckie i gremia doradcze, chcące uczestniczyć w badaniach i co najważniejsze – w dzieleniu fruktów. Skoro ten pociąg istnieje naprawdę i rzeczywiście został odnaleziony gdzieś pod Wałbrzychem, co się z nim stanie? Choć nasze państwo to podobno kamieni kupa,...
Ryszard Czarnecki
Jest rok 2063. Przez Europę przetacza się rekordowa fala mrozów. Nawet na południu Starego Kontynentu temperatura spada zimą do minus 15 stopni Celsjusza. Powszechnie wyśmiewana jest obowiązująca przez lata ideologia globalnego ocieplenia Uważa się ją za przykład szarlatanerii pseudonaukowej oraz lobbingu niektórych międzynarodowych korporacji. Przy okazji media w różnych państwach ‒ a państwa narodowe wciąż istnieją i mają się świetnie ‒ krytykują dawno już nieistniejącą Unię Europejską za promowanie takich właśnie „postępowych ideologii”. Włoska „La Stampa” pisze, że UE musiała upaść, skoro opierała się na takich bzdurach. Nawet lewicowy brytyjski „Guardian” przyznaje, iż czas, kiedy zachodnioeuropejska lewica wierzyła i popierała teorię globalnego ocieplenia, to okres błędów i...
Robert Tekieli
Jeśli nie istnieje chemiczna czy biologiczna przyczyna poprawy zdrowia, powstaje pytanie, jaką mocą ona zaistniała. Wytłumaczenie może być duchowe i tak właśnie dzieje się w wypadku uzdrowicielek i szeptuch. Nie ma bowiem trzeciej drogi. Albo medycyna, albo duchowość Zamawiaczki, szeptunki, babki, szeptuchy – wielu sądzi, że to świat, który dawno zaginął. Jednak ludowe uzdrowicielstwo i czarostwo przetrwało oświeceniową agresję. Tradycja białej, wiejskiej magii przetrwała wieki ośmieszania na całkowitym marginesie nowożytnych społeczeństw Europy. W Polsce przetrwały dwie tradycje ludowego czarostwa. Na wschodzie zabobon związany jest ze środowiskiem prawosławnym, babki przelewają nad swoimi klientami wosk, babki z Polski centralnej specjalizują się w spalaniu lnu na konkretną chorobę....
Tomasz Terlikowski
Kościół i ludzie wierzący, wbrew temu, co nieustannie powtarzają zwolennicy laickości państwa, nie bronią życia w imię teologii. U podstaw tej działalności leży rozpoznanie rzeczywistości naturalnej Argument o rzekomo teologicznych źródłach obrony życia legł u podstaw tekstu prof. Jana Woleńskiego w „Polityce”. Filozof ten przekonuje, że całe nauczanie Kościoła w tej sprawie wynika z teologii. „Zarodek ludzki, niezależnie od tego, czy powstał naturalnie czy sztucznie, jest uważany za osobę ludzką. Z biologicznego punktu widzenia jest to kwalifikacja całkowicie arbitralna. Wszelka rzecz tak naprawdę nie dotyczy biologii, lecz teologii. Zarodek, wedle antropologii teologicznej, jest osobą, ponieważ został wyposażony przez Boga w duszę nieśmiertelną. To jest kwestią wiary, a nie...
Ryszard Kapuściński
W Sobótce k. Wrocławia odbył się II Bieg Niezłomnych – Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Trasę liczącą 10 km pokonało 1061 biegaczy, wśród nich znalazł się przewodniczący klubu „GP” we Wrocławiu Andrzej Górnik. Głównemu biegowi dla dorosłych towarzyszyły biegi krótkodystansowe dla dzieci i młodzieży. Meta biegu znajdowała się przy schronisku „Pod Wieżycą”. W tym miejscu, przy pamiątkowym kamieniu, który został poświęcony Witoldowi Pileckiemu, w asyście wojska i harcerzy odbyło się uroczyste wręczenie nagród. Po zakończeniu biegu można było obejrzeć dwie wystawy – „Skazani przez władzę ludową 1944–1954” oraz poświęconą Rotmistrzowi Pileckiemu. W namiotach edukacyjnych odbywały się spotkania z kombatantami, można było również zwiedzić leśne obozowisko zrekonstruowane przez Grupę Historyczno-...
Kazimierz Dadak
Prezydent Duda stoi przed historyczną okazją odmiany ekonomicznej doli Polaków. Kluczem do sukcesu jego prezydentury jest docenienie tego, co w USA określa się mianem „bully pulpit”, czyli tego, że pełni w państwie nadzwyczaj istotną rolę. I z tego powodu to, o czym i co mówi, musi być poważnie traktowane przez wszystkich polityków i media Nie bez znaczenia jest także przysługująca prezydentowi inicjatywa ustawodawcza. Aktywne działanie na polu głoszenia nowych rozwiązań gospodarczych może doskonale wpasować się w kampanię wyborczą do sejmu i tym samym przypieczętować zwycięstwo sił zdolnych do pełnego wykorzystania potencjału drzemiącego w rodakach. Zajmijmy się tylko kilkoma podstawowymi sprawami, z których żadna nie wymaga większych nakładów finansowych. Zniwelowanie...
Maciej Pawlak
Ostatnie tąpnięcia na giełdach chińskich mogą stanowić sygnał, że nadchodzi kolejny kryzys światowy. Analitycy giełdowi obliczyli, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy dwie największe chińskie giełdy, w Szanghaju i Szhenzen, straciły od 3 do 4 bln dol., tj. ponad 1/3 swojej wartości Choć opinie ekspertów gospodarczych na temat wpływu kryzysu w Chinach na naszą gospodarkę wykazują różnice, jest pewne, że świat, a wraz z nim Polska, jeszcze długo będzie odczuwać negatywne skutki sierpniowego czarnego poniedziałku. Tak pęka bańka spekulacyjna Pierwszym istotnym sygnałem zbliżającego się krachu były spadki obu chińskich parkietów na początku lipca, kiedy w niejasny sposób zniknęło z nich ok. 2 bln dol. (całoroczny PKB Polski to zaledwie jedna czwarta tej sumy). Tylko największa w kraju...
W 33 numerze „Gazety Polskiej” ukazała się recenzja Macieja Parowskiego poświęcona ostatniemu filmowi Jerzego Stuhra pt. „Obywatel”. Niestety, w przeciwieństwie do autora recenzji poświęciłem 20 zł, aby przed kilku miesiącami obejrzeć film tuż po premierze. Do dziś tego żałuję. „Obywatel” to kolejny film zrealizowany w ciągu ostatnich dwudziestu lat samodzielnie przez Jerzego Stuhra, który sam napisał scenariusz, wyreżyserował go i zagrał główną rolę. J. Stuhr, ze względu na wcześniejszą współpracę uważający się za kontynuatora twórczości Krzysztofa Kieślowskiego, tym razem – z racji swoich poglądów politycznych, którym często daje wyraz publicznie – popełnił straszliwego „knota”. Film jest bardzo słaby już na poziomie scenariusza, stanowiąc zbiór niezdarnych i niezbornych skeczy....
Bohdan Urbankowski
Trudno ocenić, czy większy wpływ na życie literackie PRL miały utwory jawne czy tajne Aleksandra Nawrockiego. Jednak odkąd się zaangażował w tworzenie literatury tajnej – jawna przestała mu wychodzić. Przedrukowuje w kółko stare teksty i wydaje we własnym wydawnictwie. Uprawiana do starości tajna twórczość zniszczyła niczym rak jawną, szykującą się do wysokich lotów poezję Otrzymałem – i to z dedykacją – dziwny, podwójnie dziwny zbiór wierszy. Gdybym opisał okoliczności owej darowizny, mogłaby powstać książka sensacyjno-liryczna, ograniczę się więc do faktów i dokumentów.   Szczyty sentymetalizmu Tom nosi tytuł „Dedykacje”, wydany został na początku 2009 r., autor Aleksander Nawrocki w nocie o sobie podaje datę urodzin – 1940 r., co nie zgadza się z datą podawaną np. w „Nowych...
Marcin Wolski
Trzeba przywrócić dumę z osiągnięć Zachodu, ale przede wszystkim czytać Koran, którego łaciński przykład był w sakwie każdego duchownego w trakcie krucjat Książkę Roberta Spencera należałoby polecić wykształciuchom, którzy twierdzą, że islam jest religią pokoju i tolerancji, a nieliczni dżihadyści wypaczają pokojowe nauki proroka. „Przewodnik po islamie i krucjatach” rozwiewa takie mrzonki, zestawiając fakty, a przede wszystkim teksty świętych ksiąg chrześcijan i muzułmanów. I jeśli w Nowym Testamencie pada: „Miłujcie nieprzyjaciół swoich!”, odnośny passus Koranu brzmi: „Mordujcie nieprzyjaciół waszych”. Nauczał Jezus: „Błogosławieni jesteście, gdy (ludzie) wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie się, albowiem...
Maciej Parowski
Ten film to góra lodowa. Więcej pod spodem niż na wierzchu, no i nie warto czytać obrazu dosłownie, choć punkt wyjścia jest prawdziwy. Tadeusz Szymków (1958–2009), aktor najlepiej znany z filmów Władysława Pasikowskiego, odszedł po pięćdziesiątce na raka. Cezary Harasimowicz, renomowany scenarzysta, przed laty przyjaciel Szymkowa ze studiów (pod ręką Bogusława Lindy terminowali aktorstwo w Teatrze Wrocławskim), żegna kolegę scenariuszem elegią. Do końca byli blisko. Inni rozpierzchli się, odpłynęli na antypody, jak Sławek Wabik (który w Australii nie przeżył upałów), albo odjechali w celebrę, w sukcesy. Szymków został sam, rozmieniał się w reklamach, dawał twarz tandetnym show.  Takim pokazuje go Tomasz Kot w filmie Macieja Migasa. Jako Bartosza Kolano, aroganta i abnegata, z...
Filip Rdesiński
Rozmowa z pisarką Elżbietą Cherezińską, autorką m.in. „Legionu”, „Korony śniegu i krwi” oraz  „Turnieju cieni” Jest Pani autorką powieści, których fabuła mocno zasadza się w polskiej historii, kulturze i tradycji. Czy pójście tą drogą literacką podyktowane było obecną modą wśród młodego pokolenia na odkrywanie rodzimej historii i sięganie po symbolikę patriotyczną? Czy może wynika to z Pani osobistych fascynacji historycznych? Tematy powieści dyktuje moja osobista fascynacja przeszłością. Gdziekolwiek spojrzę, widzę wielobarwny gobelin i mam ochotę go natychmiast odkurzyć, wydobyć na światło dzienne i pokazać innym, z okrzykiem „Spójrzcie, jakie to fascynujące!”. A moda na polską historię? Zawsze marzyłam, że nastanie ta chwila. Pani najnowsza powieść „Turniej cieni” traktuje...
Filip Rdesiński
Jednym z problemów środowisk patriotycznych zawsze był brak integracji i formacji w ramach wspólnoty wartości. W ostatnim czasie zaczęło pojawiać się coraz więcej organizacji i imprez, będących odpowiedzią na ten problem. Wciąż jednak pozostaje w tej materii wiele do zrobienia. Dlatego tak bardzo cieszy pojawienie się nowej, interesującej inicjatywy, jaką jest „Przystanek Niepodległość” Pierwsza edycja tej integracyjno-formacyjnej imprezy odbędzie się w dniach 4–6 września w Lewinie Kłodzkim. Jest to urocza miejscowość położona pomiędzy Dusznikami a Kudową-Zdrój. O doskonałym przygotowaniu i randze tego wydarzenia świadczy patronat, jaki objął nad nią ks. bp Ignacy Dec, ordynariusz diecezji świdnickiej, a także poseł do Parlamentu Europejskiego Kazimierz Michał Ujazdowski i prof....
Tomasz Łysiak
Tytuł znakomitej powieści Wolskiego to odnowiona nuta, którą czuje każdy Polak, czytając wersy Mickiewicza z Konradowskiej celi: „Zemsta, zemsta, zemsta na wroga! Z Bogiem i choćby mimo Boga! ” czy śledząc rozgorączkowanego ducha Kordiana, pędzącego jak w malignie w stronę carskich komnat, by dokonać wiekopomnej pomsty. Może zresztą jakaś metafizyczna siła, nieludzką ręką rzucona w świat, już takiej zemsty na władcach rosyjskich dokonuje? „Dziwna książka. Nie weszła ona w poczet prac historycznych, nie została zaliczona ani do literatury pięknej, ani nawet do publicystyki. Przeorała całe społeczeństwa, spełniła tylko czynność pospolitego narzędzia. Zgrzeszyła bodaj swą gorączkowością, była dziecięciem niepokoju, wizyj, mar, bezsennych nocy, zapragnęła być równocześnie i sarkazmem, i...
Nie ma chwili do stracenia. Konieczne jest natychmiastowe podjęcie działań ratujących patriotyczno-chrześcijański charakter Polonii. Trzeba zatrzymać przejmowanie organizacji i stowarzyszeń polonijnych przez ludzi niszczących z premedytacją tradycyjne polskie wartości, nieprzerwanie od roku 1945 Równie pilne jest zaprzestanie ingerencji Ministerstwa Spraw Zagranicznych w środowiska polonijne. Od roku 1945 polskie MSZ prowadziło działania dywersyjno-wywiadowcze, a w ciągu ostatnich 25 lat,  z małymi przerwami, różne manipulacje. Konieczny jest natychmiastowy powrót do przedwojennego, historycznego modelu polityki, kiedy to służby MSZ były rzeczywiście służbami zagranicznymi Rzeczypospolitej, a celem ich działań była wierność polskiej racji stanu. Penetracja Dwa...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Wawrzyniec Goślicki herbu Grzymała, sekretarz króla Zygmunta Augusta, zwolennik Jana Zamoyskiego, biskup kamieniecki, przemyski, chełmski i poznański, żył i tworzył na żyznym kulturowo pograniczu polsko‑ukraińskim, w atmosferze intelektualnej złotego wieku Rzeczypospolitej. W 1568 r. opublikował książkę „De optimo senatore libri duo” (O najlepszym senatorze dwie księgi), w 1598 r. wydaną po angielsku. W 1773 r. ukazała się jej trzecia angielska edycja. Czy z niej właśnie twórcy Deklaracji niepodległości USA z 1776 r. zaczerpnęli słynne zdanie: „Uważamy za rzecz oczywistą samą przez się, że wszyscy ludzie są stworzeni równymi sobie”? Nie ma dowodów na to, że Thomas Jefferson znał ten tekst, choć może znali go jego sekretarze, ale jak mawiają Włosi: Se non è vero, è ben trovato (Jeśli...
Jak bumerang powraca pytanie o sens i znaczenie polskiego oporu we wrześniu 1939 r. Według zwolenników modnej ostatnio historii alternatywnej należało sprzymierzyć się z Hitlerem i pomaszerować na Moskwę. Jednakże władze II Rzeczypospolitej zakładały zupełnie inny, dużo mniej ryzykowny i bardziej korzystny dla nas scenariusz. To Hitler miał szybko przegrać wojnę, podejmując konfrontację z koalicją polsko-francusko-brytyjską Minister spraw zagranicznych Józef Beck, odrzucając ostatecznie żądania niemieckie w marcu 1939 r., postępował zupełnie racjonalnie. Był bowiem przekonany, że po zajęciu Czech przez Hitlera, a tym samym złamaniu postanowień konferencji w Monachium z 30 września 1938 r., Francja i Wielka Brytania porzucą skompromitowaną politykę ustępstw i powstrzymają...
Ryszard Czarnecki
Pierwsza w Niemczech, a druga zagraniczna wizyta nowego prezydenta RP unaoczniła po raz kolejny, że Pakt Północnoatlantycki nie jest jednolity, nie tylko w kwestii braku kompatybilnego uzbrojenia, ale też w zakresie geopolitycznym W tej chwili w NATO toczą się dwa spory. Pierwszy od wielu lat, choć chwilowo przycichł, ale wciąż jest ważnym punktem odniesienia, drugi rozpoczął się rok temu i przybiera na intensywności. Zgubna strategia Zachodu Pierwszy dotyczy więc tego, czy pakt poszerzać, czy nie. W sposób spektakularny ujawniło się to na szczycie NATO w Bukareszcie w 2008 r. Wówczas koalicja niemiecko-francusko-włoska zablokowała wejście, popierane przez USA i Polskę, Gruzji do NATO. Trójkąt Berlin–Paryż–Rzym nie zgadzał się nawet na podanie choćby odległej daty wstąpienia Tbilisi...
Hanna Shen
Pod koniec sierpnia chińska bezpieka zatrzymała Zhang Kaia, prawnika, który pomagał wspólnotom chrześcijańskim w Chinach. Aresztowanie znanego mecenasa to kolejna odsłona w walce, jaką władze ChRL wypowiedziały chrześcijaństwu Wykształcony w USA Zhang Kai prowadzi znaną w Pekinie kancelarię prawniczą i nieraz podejmował się spraw, które budziły duże emocje w Państwie Środka. Reprezentował m.in. rodziców, których dzieci zachorowały w wyniku spożycia mleka zatrutego melaminą. W 2008 r. melaminę wykryto w mleku produkowanym przez firmę Sanlu. Środka tego używa się m.in. do wyrobu farb i lakierów, a dodawano go w Chinach do mleka, by zafałszować wyniki badań jakości. Po spożyciu skażonego mleka zmarło sześcioro dzieci, a ponad 300 tys. się zatruło. Melamina jest nieprzyswajalna przez...
Antoni Rybczyński
Nowe środki na umocnienie rosyjskiego osadnictwa, ćwiczenia wojskowe wspólnie z Chińczykami, poszerzenie szelfu kontynentalnego, wizyty premiera i wicepremiera Rosji, wreszcie zapowiedź jeszcze większej militaryzacji regionu. W odpowiedzi dyplomatyczne protesty i zamrożenie dialogu z Moskwą. W ostatnich miesiącach wyraźnie zaostrza się rosyjsko-japoński spór o Kuryle Południowe Jest to spór przede wszystkim polityczny, historyczny, symboliczny. Wbrew temu, co się czasem mówi, Kuryle nie mają ani wielkiego znaczenia ekonomicznego, ani wojskowego – jako brama z Morza Ochockiego na Pacyfik. Morze Ochockie i tak jest w dużej mierze zamrożone, a trzon pacyficznych sił morskich Rosji bazuje w portach niezamarzających nad otwartym Pacyfikiem (gł. Kamczatka). Tak naprawdę spór o Kuryle z...
Joanna Lichocka
Niezgrabnie wypowiadająca się i plącząca w niemal każdym zdaniu podrzędnie złożonym szefowa rządu zaczyna budzić raczej litość niż chęć oddania głosu na partię, której jest liderką. Jesteśmy świadkami wizerunkowego upadku partii na skalę, która budzi już nawet nie kpiny, lecz zażenowanie. Ale też pewien otwarcie formułowany przekaz – z nami jest bezkarność Można być pod wrażeniem tego, jak PO bezwolnie zgadza się na prowadzenie kampanii sprowadzającej się do maratonu kolejowo-medialnego Ewy Kopacz. Dwór z Kancelarii Premiera uparcie trzyma się pomysłu, by uczynić panią premier lokomotywą wyborczą, która odrobi straty w sondażach i zapracuje na dobry wynik PO. Nie bacząc na to, że Ewa Kopacz jest ostatnią chyba w całej partii osobą, która taki ciężar jest w stanie unieść. Niezgrabnie...
Piotr Nisztor
W ekspresowym tempie polskie obywatelstwo od byłego prezydenta RP odebrał nie tylko zięć premier Ewy Kopacz, ale także m.in. szwagier Kamila Stocha, znanego skoczka narciarskiego. W sumie w ciągu ostatnich pięciu lat Polakami zostało ponad 12,7 tys. cudzoziemców Przyznawanie cudzoziemcom polskiego obywatelstwa to jedna z bardzo istotnych kompetencji, jakie Konstytucja RP nadaje Prezydentowi RP. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że w okresie pięcioletniej kadencji na urzędzie głowy państwa Bronisław Komorowski skorzystał z tego prawa ponad 12,7 tys. razy. Jednocześnie odrzucił blisko 3,8 tys. takich wniosków. Tempo ich rozpatrywania było bardzo różne. Od kilku dni do nawet kilku miesięcy. Prezydent nie jest bowiem zobligowany żadnym terminem w tego typu procedurach. Na liście...
Piotr Lisiewicz
10 września rozstrzygnie się, czy w Polsce staną pociągi. Kolejarze zdecydują o tym w referendum. Tymczasem władze PKP już ogłosiły, że strajk będzie nielegalny. – Uczestnicy referendum są zastraszani zwolnieniem z pracy. A ja obawiam się o swoje życie – mówi dramatycznie Barbara Miszczuk, szefowa Solidarności w PKP SA. Jak opowiada, w firmie bezprawnie czytano jej korespondencję, spółka odmawiała też związkowcom dostępu do informacji publicznej – Jesteśmy poniżani, upadlani, traktowani jak śmieci – mówi Barbara Miszczuk, przewodnicząca Sekcji Zawodowej NSZZ „Solidarność” pracowników PKP SA. Jak stwierdza, zdecydowała się porozmawiać z „Gazetą Polską”, bo nie ma nic do stracenia, gdyż szykany wobec niej przekroczyły wszelkie granice. „Bankomaty” kontra pracownicy Gorycz i...
Magdalena Michalska
10 września rozstrzygnie się, czy w Polsce staną pociągi. Kolejarze zdecydują o tym w referendum. Tymczasem władze PKP już ogłosiły, że strajk będzie nielegalny. – Uczestnicy referendum są zastraszani zwolnieniem z pracy. A ja obawiam się o swoje życie – mówi dramatycznie Barbara Miszczuk, szefowa Solidarności w PKP SA. Jak opowiada, w firmie bezprawnie czytano jej korespondencję, spółka odmawiała też związkowcom dostępu do informacji publicznej – Jesteśmy poniżani, upadlani, traktowani jak śmieci – mówi Barbara Miszczuk, przewodnicząca Sekcji Zawodowej NSZZ „Solidarność” pracowników PKP SA. Jak stwierdza, zdecydowała się porozmawiać z „Gazetą Polską”, bo nie ma nic do stracenia, gdyż szykany wobec niej przekroczyły wszelkie granice. „Bankomaty” kontra pracownicy Gorycz i...
Dorota Kania
Wiedeń. To tu 18 lipca 2003 r. w restauracji Nikis odbyło się słynne spotkanie Jana Kulczyka z byłym rezydentem KGB w Polsce Władimirem Ałganowem na temat prywatyzacji polskiego rynku paliwowego. To tu również dwanaście lat później, 29 lipca 2015 r., Jan Kulczyk niespodziewanie zmarł w publicznym wiedeńskim szpitalu Allgemeinen Krankenhaus Po śmierci Jana Kulczyka informacje na temat jej przyczyn podawane przez media były sprzeczne. Portal Gazeta.pl podał, że biznesmen, który do wiedeńskiego szpitala trafił 17 lipca 2015 r., zmarł po „drobnym zabiegu kardiologicznym”. RMF ogłosiło, że bezpośrednią przyczyną śmierci był zator żylno-płucny. Z kolei Agencja FP napisała, że Kulczyk „został przewieziony do wiedeńskiego szpitala, by przejść nowatorskie badania nowotworowe po operacji...
Piotr Nisztor
Prokuratorzy w mundurach badający m.in. katastrofę smoleńską planują już niedługo przejść na emeryturę wojskową i przenieść się na równorzędne stanowisko do prokuratury cywilnej – ustaliła „Gazeta Polska”. Dzięki temu miesięcznie będą zarabiać kilkadziesiąt tysięcy złotych W Naczelnej Prokuraturze Wojskowej (NPW) i Wojskowej Prokuraturze Okręgowej (WPO) w Warszawie do odejścia szykuje się nawet kilkunastu prokuratorów. Wśród nich ci, którzy uczestniczyli lub nadal prowadzą śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, m.in. płk Ireneusz Szeląg, szef warszawskiej WPO, i płk Jerzy Artymiak, szef NPW. – Na przełomie października i listopada chcą przejść na emeryturę wojskową, a następnie rozpocząć pracę już jako cywilni prokuratorzy w równorzędnych jednostkach cywilnej prokuratury – mówi „...
Jacek Liziniewicz
Po artykułach Niezależnej.pl i „Codziennej” Prokuratura Okręgowa w Warszawie wyjaśnia sprawę lotów Ewy Kopacz do Gdańska, która w 2005 r. na koszt podatnika latała do Trójmiasta, by odwiedzać córkę. Premier bierze w obronę Małgorzata Kidawa-Błońska, przy okazji ośmieszając zarzuty „Newsweeka” wobec prezydenta Dudy Niecałe 48 godzin politycy PO traktowali poważnie materiał tygodnika „Newsweek”. Mimo że od początku dla zdecydowanej większości komentatorów sprawa była grubymi nićmi szyta, z oburzenia pod niebo unosili się m.in. Joanna Mucha, Jakub Rutnicki, Michał Szczerba i Mariusz Witczak. Przypomnijmy, obecny prezydent miał jeszcze jako poseł latać na koszt sejmu, aby wykładać na prywatnej uczelni. Jak się okazało, terminy podane przez tygodnik nie pokrywają się z grafikami...
Piotr Lisiewicz
„Dzień się budzi, nowy dzień/ Każdy wstaje, nawet leń/ Idziesz gdzieś, nie wiesz gdzie/ Bo system prowadzi cię” – śpiewał niegdyś zespół Dezerter. Przy okazji awantury wywołanej przez Pawła Kukiza w telewizji Republika powszechnie ekscytowano się jego wyzwiskami, natomiast mało kto zwrócił uwagę na meritum, czyli to, co lider „antysystemowców” powiedział o swoich kontaktach m.in. z esbekami. Cytuję dosłownie: „Znam pana Jerzego Hybińskiego, znam pana Klimka, generała, znam wielu funkcjonariuszy policji, Służby Bezpieczeństwa”. I dalej: „Miałem bliskie relacje z byłymi funkcjonariuszami tak Służby Bezpieczeństwa, jak Zmechanizowanych Oddziałów Milicji Obywatelskiej, Wojskowych Służb Informacyjnych”. Po co te znajomości wodzowi naszych antysystemowców? Wyjaśnił to dość precyzyjnie: „jeżeli...
Marcin Wolski
Nie ma nic gorszego niż bezsilna wściekłość. Jazgot ratlerków z Wiertniczej i Czerskiej, wspierany przez farbowane lisy z „Newsweeka”, bije pod niebiosy tym donośniej, im większym poparciem cieszy się Andrzej Duda i im bardziej prawdopodobna jest samodzielna większość parlamentarna PiS-u jesienią. Sfora rzuca się na ślepo za byle ochłapem pomówienia, byle kością niezgody. Może tym razem uda się prowokacja i Andrzej Duda zdenerwuje się, odezwie się Jarosław Kaczyński lub przynajmniej wypuści z komórki Antoniego Macierewicza, a wtedy będzie jazda jak za starych, dobrych czasów. Oczywiście można by przyjąć inną strategię, zacząć działać bardziej pojednawczo, nawrócić się na pluralizm, dopuszczać na łamy i do studiów inaczej myślących. Tyle że reżyserzy i gwiazdorzy nagonki wiedzą, że to...
Tomasz Sakiewicz
Podobno w najbliższych dniach odbywa się jakieś referendum zarządzone przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jakoś tak się składa, że w najbliższych dniach idę na urlop i nie mam czasu na bzdury. Komorowski postanowił mnie zapytać, czy chcę zmienić sposób finansowania partii politycznych? Oczywiście, że coś bym zmienił. Na przykład chciałbym, by więcej nie było już „bogatych studentów”, którzy sfinansowali kampanię Janusza Palikota, kumpla Komorowskiego. Gdyby ktoś mnie o to naprawdę zapytał, to pewnie bym naprawdę odpowiedział. Tylko że pytanie jest tak zadane, że odpowiedź na nie może spowodować, iż takich studentów będzie jeszcze więcej. Podobno autorom chodziło o to, żeby zabrać partiom politycznym dofinansowanie z budżetu państwa. Może o to chodziło, ale pytają o coś...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.