Nr 1 z 5 stycznia 2016

Ryszard Czarnecki
Jakimś gościom zależy, żeby Polska za bardzo nie urosła. No to dawaj, do wiwatu,  aby dumnych Sarmatów (a do tego katolików) pognębić „W Polsce prześladuje się przeciwników politycznych” – twierdzi ważna amerykańska gazeta. Nie chodzi o Rzeczpospolitą za rządów PO–PSL, gdy o szóstej rano służby zgarniały właściciela strony internetowej Antykomor.pl czy też zamykano dziennikarzy, bo pojawili się w nieodpowiednim miejscu (Państwowa Komisja Wyborcza) i nieodpowiednim czasie (tuż po wyborach samorządowych). „Washington Post” pisze o Polsce za czasu rządu PiS! Ktoś powie: „idioci”. Nie. Tego wpływowego dziennika w USA nie redagują głupcy, tylko ludzie mający ewidentnie złą wolę wobec Polski. A zła wola wynika albo z głupawych resentymentów, albo z osobistych czy rodzinnych emocji, albo...
Katarzyna Gójska-Hejke
Podobno trwa zamach na wolność słowa. Ogłosili go ci, którzy przez ostatnie lata zamienili polskie media publiczne w propagandową tubę, a w czasie kampanii wyborczych – w przybudówki sztabów partii tworzących postkomunistyczny system III RP. Dziwnym trafem o końcu wolności słowa, demokracji i praworządności mówią zgodnym chórem najbardziej usłużni wobec władzy dziennikarze i politycy, którzy byli beneficjentami tej usłużności. I jeszcze jedna zbieżność: osoby z listy postponowanych teraz – wedle ich oceny – żurnalistów to autorzy najczęściej występujący przeciwko interesowi naszego kraju. Sposób podchwytywania przez nich rosyjskiej propagandy w sprawie dramatu z 10 kwietnia 2010 r. jest najlepszym i jednocześnie najbardziej drastycznym przykładem tego zjawiska. Jarosław Kaczyński w...
Jan Pospieszalski
W biblijnych tekstach narodzenie Jezusa Chrystusa opisywane jest jako pojawienie się wielkiej światłości. Blask Bożego Narodzenia – nadprzyrodzona łuna, cudowna zorza towarzyszy pokłonowi aniołów i pasterzy, a potem jako gwiazda prowadzi monarchów – mędrców ze Wschodu. Dzieciątko Jezus – Wcielone Słowo, objawiona z nieba „światłość prawdziwa” z niezwykłą mocą przyciąga do siebie już nie tylko synów narodu wybranego, lecz także magów ze Wschodu. W ich osobach widzimy wszystkie narody pogańskie, również nas samych. Tak oto symbolicznie ukazana została prawda o uniwersalnej mocy Bożego Narodzenia, o jego skutkach dla wszystkich ludzi. Mały Jezus, choć rodzi się jako potomek pokolenia Dawida, syn konkretnego narodu, w konkretnym miejscu na ziemi, w Betlejem, przychodzi jako Pan i Zbawca...
Robert Tekieli
Lewicowo-liberalne europejskie elity delegalizują chrześcijańskie symbole. Identycznie jak muzułmańskie Brunei, Somalia czy Borneo O co idzie walka w Polsce? Czy toczy się spór równorzędnych toposów, wspólnotowego i indywidualistycznego? Czy mamy do czynienia z wojną mentalności: miastowi, postępowcy, lewicowcy, liberałowie, pragnący racjonalnych zmian, otwarcia się na wielość i zróżnicowanie, kontra niewykształceni tradycjonaliści zadomowieni w korzennym i archaicznym świecie? Nie. Istota tego konfliktu jest o wiele głębsza. Mówiąc obrazowo: walka idzie o to, czy za 20 lat będziemy obchodzić w Polsce Boże Narodzenie. W 2014 r. w Paryżu demonstrowali rodzice dzieci zwerbowanych przez islamskich terrorystów. Państwo nie pomaga im odnaleźć uciekinierów, wręcz ich bojkotuje. Rodzice...
Tomasz Terlikowski
Współczesne choroby myślenia dotykają także Zjednoczoną Prawicę. Doskonałym tego przykładem są konsultacje społeczne wokół programu 500+ W ich trakcie niektórzy politycy zarówno samego Prawa i Sprawiedliwości, jak i szerzej Zjednoczonej Prawicy, posługują się językiem i argumentacją, która z ich własnym programem niewiele ma wspólnego. I tak minister finansów Paweł Szałamacha przekonuje, że propozycja 500 zł na każde dziecko „niesie w sobie ryzyko marnotrawstwa”. A zatem… ocena tego, jak rodzina wydaje 500 zł, powinna być powiązana z „wywiadem środowiskowym”. Pomysł „znakomity”. Od razu przybyłoby urzędników, którzy z dziką rozkoszą zajęliby się zbieraniem donosików (bo tym w istocie jest proponowany wywiad środowiskowy) na rodziny, które mają więcej dzieci i dostają – w związku z tym...
Ryszard Kapuściński
Kilkadziesiąt osób uczestniczyło w uroczystym otwarciu nowej siedziby biura klubów „Gazety Polskiej” w Krakowie. Pierwszy głos zabrał wicemarszałek sejmu, prof. Ryszard Terlecki. – Jesteśmy u progu dobrej zmiany. To, co państwo widzicie, to jest dopiero wstęp do tego, co się wydarzy, do tej burzy, która się rozpęta, gdy naprawdę weźmiemy się za te rygle minionej władzy. Ale mamy plan, jesteśmy przygotowani na to, żeby ją pokonać. Myślę, że przyszły rok przyniesie owoce naszego trudu. Państwa trudu, trudu nas wszystkich przez te wszystkie lata. I zmienimy Polskę na lepsze – stwierdził wicemarszałek. – Bardzo dziękuję za zaproszenie pana prezydenta Andrzeja Dudy. Pan prezydent nie mógł z tego zaproszenia skorzystać, ale reprezentuję tutaj pana prezydenta ze szczególną radością. Dlatego,...
Za nami gorączka sylwestrowej nocy. Przed nami jeszcze wiele dni zabaw, radości, balów i... opychania się pysznościami. W końcu mamy karnawał. A jak to drzewiej bywało? „Mięsopusty, zapusty, / nie chcą państwo kapusty, / pięknie za stołem siędą / kuropatwy jeść będą. / A kuropatwy zjadłszy, / do taneczka powstawszy, / po tańcu z małmazyją / i tak sobie podpiją” – czytamy o karnawałowych zwyczajach w mięsopustnej pieśni umieszczonej w sowizdrzalskim zbiorku „Kiermasz wieśniacki” z XVII wieku, choć pierwsze literackie wzmianki na ten temat pojawiły się już w XVI wieku. Zapustami nazywano okres od święta Trzech Króli do Wielkiego Postu, choć zazwyczaj ograniczano ten czas do trzech dni poprzedzających Środę Popielcową. Dni te nosiły również nazwy: mięsopust (czyli mięsa odpust, pożegnanie...
III RP ma ten sam problem co komuna: jak wykształcić człowieka, który umie posłużyć się rozumem, by rozwiązać całki, ale nie może się połapać w polityce. Komunie to się nie udało, III RP też się nie uda Sprawę katastrofy smoleńskiej badały rządowe komisje Millera i Laska, swoje postępowanie prowadzi prokuratura wojskowa. Polacy są jednak wciąż zdezorientowani co do przyczyn katastrofy. Czy państwa zdaniem doczekamy się jej rzetelnego wyjaśnienia? Joanna Gwiazda: Uważam, że w końcu większość Polaków zaufa niezależnym ekspertom i odrzuci te wszystkie wrzutki, kłamstwa i bzdurne tłumaczenia, jakimi od 2010 r. raczą nas rządowi eksperci. Śledzę postępy, jakie robi zespół Macierewicza. Widzę, że to, co zebrali, to jest już komplet. Nie chodzi mi o to, że można by te materiały wykorzystać w...
Antoni Zambrowski
Bohater Francji urodzony w Niżnym Nowogrodzie, przybrany syn wielkiego pisarza rosyjskiego Maksyma Gorkiego, starszy brat wybitnego działacza bolszewickiego Jakowa Swierdłowa, przyjaciel Charles'a de Gaulle'a – losy Zinowija Pieszkowa to gotowy materiał na scenariusz dobrego filmu sensacyjnego Żyd Mowsza Swierdłow był właścicielem drukarni w Niżnym Nowogrodzie i ojcem licznej rodziny. Jego najstarszy syn Salomon jako pierwszy z braci podjął działalność rewolucyjną. Pomiędzy nim a jego bratem Jakowem często dochodziło do bójek i po jednej z nich – o dziewczynę z sąsiedztwa – późniejszy działacz bolszewicki Jakow poskarżył się na niego policji. Ucieczka z domu 18-letni w owym czasie Salomon wrócił wieczorem z miasta i ujrzał przed domem ojca, który wzrokiem wskazał mu, czekającego na...
Robert Swaczyński
Podlasie to magiczne miejsca przesiąknięte wieloma kulturami. Na terenach graniczących z Litwą i Białorusią znajduje się mnóstwo urokliwych miasteczek i wsi, gdzie mieszkańcy mówią jeszcze ze wschodnim akcentem. A obok katolików żyją zarówno polscy tatarzy, jak i prawosławni. „Polska Amazonia” nad Narwią przyciąga każdego roku tysiące turystów chcących poznać najdziksze regiony ginącej Europy. W białowieskich kniejach kryje się król puszczy – żubr. Tysiące turystów na żywo może oglądać żubra w Rezerwacie Pokazowym, między Hajnówką a Białowieżą. W 1945 r., tuż po II wojnie światowej, przetrwało siedemnaście sztuk, by do dziś populacja mogła rozrosnąć się do prawie jednego tysiąca byków i żubrzyc. Nieopodal znajduje się Białostocki Szlak...
Marcin Wolski
Nowak udowadnia, że nie ma istotnej sprzeczności między wizją piastowską i jagiellońską. Racja stanu nakazywała jedynie umiejętnie wykorzystywać koniunktury W swoich ponad 1000-letnich dziejach Polska parokrotnie znajdowała się w tak ciężkiej sytuacji, że zagrożony był jej byt i przetrwanie. Kto wie, czy blisko 200-letni okres rozbicia dzielnicowego nie był najtrudniejszy. Młoda Polska dzieliła się, coraz bardziej ryzykując wchłonięcie przez któregoś z sąsiadów lub rozdrapanie pomiędzy nich. Nic jeszcze nie było ugruntowane, mogliśmy być zniemczeni, zruszczeni, zagarnięci przez Duńczyków, zhołdowani przez Mongołów, a najmniej nam brakowało, żeby pod berłem Przemyślidów stać się Czechami. Czy uchroniła nas Opatrzność, czy splot dziejowych wydarzeń, jak podziały wewnątrzniemieckie,...
Maciej Parowski
Filmy o bokserach mogą być krzepiące lub ponure. Fighter idący do góry daje szansę na film radosny, póki nie pojawią się faule, kontuzje, stronniczy sędziowie, aż nie ożyją demony wewnętrzne. Eksmistrz żyjący w sławie i dostatku to temat na inną opowieść niż starzec zrujnowany fizycznie i socjalnie. W legendarnym „Rockym” z 1976 r. outsider (Stallone) dostał szansę walki z mistrzem Appollo Creedem (Carl Weathers) i wziął wszystkie lewe – sportowe i życiowe. Zmierzyli się znów, zaprzyjaźnili i stoczyli walkę, której nikt nie obejrzał. Rocky, walcząc w Moskwie, uczył Sowietów fair play, ale potem sekundując Creedowi w narożniku, pozwolił, by kumpla zatłuczono na śmierć, i do dziś czyni sobie wyrzuty. Właśnie przyjeżdża z LA do Filadelfii Adonis, nieślubny syn Apollo, i prosi, by go...
Filip Rdesiński
G-Eazy to jeden z tych artystów, którzy w nadchodzącym roku mogą zawojować światowe listy przebojów. I to w tym gatunku muzycznym, który zwyczajowo jest opanowany przez czarnoskórych muzyków. Czy szykuje się nam następca Eminema? „When It’s Dark Out” to drugi krążek w karierze G-Eazy, który niedługo przed świętami Bożego Narodzenia trafił do sklepów muzycznych. I natychmiast zaczął rozchodzić się jak ciepłe bułeczki. Bo G-Eazy wyczuł, jak można połączyć muzykę popularną z niszowymi gatunkami, autentycznymi tekstami i sprzedać to, korzystając z wizerunku modnego trendsettera. Dziś jego kariera nabiera tempa startującego odrzutowca. Nie jest on jednak kolejnym cudownym dzieckiem czy chwilowym produktem szalonego menedżera. Na swój sukces ciężko pracował, przecierając sobie szlak na...
Tomasz Mysłek
Rumunia obniża stawki VAT – wbrew UE i MFW W Rumunii od 1 stycznia podstawowa stawka VAT została obniżona z 24 do 20 proc. – za rok ma wynosić tylko 19 proc. A do 9 proc. obniżono m.in. stawki VAT na wiele artykułów spożywczych i dostawy wody. Zmniejszono też podatek od dywidend – z 16 do 5 proc. (przez trzy lata mają być z niego zwolnieni nowi zagraniczni inwestorzy). Wszystkie te posunięcia mają zwiększyć konsumpcję, inwestycje i rumuńską gospodarkę – pomimo krytyki Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Komisji Europejskiej. Te instytucje wzywały władze Rumunii do powiększania podatkowej bazy i podatkowych obciążeń obywateli i firm. Porozumienie UE z USA w sprawie danych użytkowników internetu 15 grudnia Komisja Europejska i Rada UE doszły do porozumienia z amerykańskimi koncernami...
Hanna Shen
Pod koniec grudnia władze Korei Południowej i Japonii porozumiały się w sprawie rozwiązania historycznego sporu o tzw. pocieszycielki, kobiety z krajów pod japońską okupacją, zmuszane do świadczenia usług seksualnych japońskim żołnierzom w czasie II wojny światowej Kwestia ta od dziesięcioleci wpływała negatywnie na relacje między dwoma państwami. Podobnych rozwiązań problemu kobiet zmuszanych w czasie II wojny światowej do nierządu oczekują od Tokio władze na Tajwanie. Nawet 12-letnie dziewczynki Japończycy nazywali je „ianfu” – „i” oznacza pocieszenie, „an” to spokój, „fu” to kobieta – czyli kobiety do pocieszania. W rzeczywistości były to niewolnice seksualne. Wśród nich znalazły się Koreanki, Chinki, Malajki, Filipinki oraz te, które urodziły się na Tajwanie, lecz także ...
Antoni Rybczyński
Po napaści na Ukrainę, aneksji Krymu i załamaniu poprawnych relacji z Zachodem, w 2015 r. Rosja próbowała odbudować swoje utracone wpływy w Europie. Spoglądając na mapę Starego Kontynentu, na obszar leżący na zachód od granic b. ZSRS (wyjątkiem kraje bałtyckie) wyraźnie widzimy dwa sprzeczne trendy w stosunkach poszczególnych państw z Moskwą Rosja traci wpływy w Europie Środkowej i Wschodniej, wyraźnie zaś obóz moskiewski nabiera sił w „starej Europie”. Powolną, acz nieubłaganą utratę znaczenia „stronnictwa kremlowskiego” na obszarze byłego bloku wschodniego tłumaczyć należy przede wszystkim dobiegającym kresu okresem postkomunizmu, „powrotem” do regionu Stanów Zjednoczonych oraz – co bardzo ważne – drastycznym słabnięciem rosyjskich gospodarczych narzędzi presji, szantażu i korupcji....
Ostatnie tygodnie przyniosły serię niewiarygodnych wręcz ataków na Polskę i legalnie wybrane władze. Organizują je przede wszystkim politycy, którzy w wyniku korupcji i łamania demokratycznych norm zostali zdecydowanie odsunięci przez społeczeństwo od rządzenia państwem. Otrzymali oni wsparcie niemieckiej dyplomacji zaniepokojonej utratą wpływów w Warszawie. Polska w wyniku nierównoprawnych stosunków z Berlinem traciła rocznie na rzecz ościennego mocarstwa miliardy złotych. Próbowano przerzucić na nas współodpowiedzialność za ofiary II wojny światowej, mimo że to nasz naród został najbardziej dotknięty niemiecką i sowiecką agresją. Poprzednie władze, za cenę milczenia w sprawie gigantycznych nadużyć, zgadzały się na dominację Berlina. Przez osiem lat rządów PO–PSL prześladowano...
Wymóg dekarbonizacji mylony jest bardzo często z ograniczaniem użycia węgla w energetyce. Tymczasem w kontekście gospodarki energetycznej zjawisko to oznacza zmniejszanie emisji dwutlenku węgla W ustaleniach z Kioto oraz założeniach „pakietu unijnego 3 x 20” używano pojęcia low emission (zmniejszonej emisji), z czasem pod wpływem różnych środowisk zamieniono je na low carbon (mniej węgla). Celem było ograniczanie emisji CO2 oraz  szkodliwych związków chemicznych i pyłów do atmosfery, a nie rezygnacja z wykorzystania węgla.  Art. 194 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej stwierdza, że każdy kraj członkowski ma prawo do własnego miksu energetycznego, czyli mieszanki różnych paliw do produkcji energii. Dlaczego zatem tworzy się złą atmosferę wokół węgla?  Nie chcemy...
Maciej Pawlak
Część państw unijnych ma bardzo ambitne cele związane z ochroną klimatu. My staramy się łagodzić to radykalne podejście. Tak, by nie zapominano o naszych zasługach w realizacji tzw. ONZ-owskiego protokołu z Kioto (znacząco z 6 do ponad 30 proc. przekroczyliśmy zakładane w nim zobowiązania do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, a w tym samym czasie dwukrotnie zwiększyliśmy wielkość polskiego PKB), a także o tym, jakie i kto poniósł nakłady związane z ograniczaniem emisji dwutlenku węgla - z Pawłem Sałkiem, wiceministrem środowiska, pełnomocnikiem rządu ds. po  lityki klimatycznej, rozmawia Maciej Pawlak Jak osiągnąć na świecie równowagę między emisjami gazów cieplarnianych a ich pochłanianiem np. przez lasy? Czy strona polska dysponuje już konkretnymi wyliczeniami dotyczącymi...
Ryszard Czarnecki
Gdy chodzi o polską politykę imigracyjną, odziedziczyliśmy po ośmiu latach rządów PO–PSL prawdziwą pustynię Przed Polską i naszą polityką zagraniczną niełatwy rok 2016. Przestrzegam przed wieszczeniem łatwych sukcesów dla naszego kraju w najbliższych miesiącach. Przed nami trudne wyzwania. Sprostanie im będzie wielkim sukcesem i zapewne zdecyduje o przyszłości i kształcie polityki międzynarodowej Warszawy na całe lata. Ale jedno z tych wyzwań – być może największe ‒ dotyczy w równym, a może nawet w jeszcze większym stopniu polityki wewnętrznej, a nie zewnętrznej. Chodzi oczywiście o prawdziwą inwazję uchodźców, a mówiąc ściślej imigrantów, do Europy ‒ co oznacza próby „obdarzenia” nas nimi. Najgorszy spadek po Kopacz Gdy chodzi o polską politykę imigracyjną, odziedziczyliśmy po ośmiu...

Pages