Nr 52 z 30 grudnia 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Dramat – wali się Polska zaprojektowana przez Jaruzelskiego, Kiszczaka i ich zwierzchników z Kremla. Jednym słowem: mamy koniec demokracji – okrągłostołowej, oczywiście. I wszyscy jej beneficjenci, nawet ci, którzy jeszcze w czasach tzw. demokracji ludowej czuli się jak ryby w wodzie, dwoją się i troją, by jedynie słuszny system się ostał. Nie powiem, że rozumiem, raczej, iż nie jestem zaskoczona. Sieci układów, po części z resortowym rodowodem, dawały bezpieczeństwo posłusznym, członkom współczesnej PZPR. Dla nich Polska bez patronów, z uczciwą konkurencją, walcząca z korupcją, oczyszczająca się z postkomunistycznych i promoskiewskich złogów – może być doprawdy przerażającą perspektywą. Jest jednak granica tolerancji dla szalejącej postkomuny – to bezpieczeństwo Polski. Wyznawcy...
Jan Pospieszalski
W trakcie jednego z koncertów kolędowych (ten akurat odbywał się w szczecińskiej katedrze), jakie graliśmy w połowie lat 90. z rodzinnym zespołem, dotarła do mnie wiadomość, że musimy przerwać występ, ponieważ w kościele podłożono bombę. W tamtych czasach nasza wyobraźnia była uboższa o obrazy tragicznych zamachów z Londynu, Madrytu i Paryża, ale organizatorzy potraktowali ostrzeżenie bardzo poważnie. Publiczność i wykonawcy zmuszeni zostali do opuszczenia katedry, a ekipa antyterrorystyczna z psami sprawdzała wnętrze... Pamiętam, że mimo zagrożenia nie przejmowaliśmy się zbytnio, i choć było zimno, padał lekki śnieg, staliśmy na zewnątrz, grając na akustycznych instrumentach, a chórem było całe zgromadzenie. Tak oto próba sabotażu koncertu – głupi żart jakiegoś nienawistnika – zamieniła...
Ryszard Czarnecki
Tradycyjnie już od 2010 r. przyznaję antynagrody dla tych, którzy skompromitowali się w polskim życiu publicznym w danym roku Oto laureaci Antynagrody Czarneckiego za poprzednie lata: 2010 – m.in. Tusk jr, Grzechowiak, Chyra, Olbrychski, Kidawa-Błoński, Polański, Wojewódzki, Materna, Smuda, Kutz, Tym, bp. Pieronek, gen. Cieniuch. 2011 ‒ m.in. PZPN, Kopacz, Grabarczyk, min. Miller, Kluzik-Rostkowska, Sikorski, Graś, Tusk, Gronkiewicz-Waltz,  Komorowski, Paradowska. 2012 ‒ m.in. „GW”, min. Mucha, Gronkiewicz-Waltz, Dworak, Rostowski, Hajdarowicz, Sikorski, sędzia Milewski, Śmietanko, Tusk, Wojewódzki i Komorowski. 2013 ‒ m.in.  Kadelbach, Estrela, Stuhr, Wojewódzki, Szumilas.  2014 ‒ m.in. „Tygodnik Powszechny”, PKW, Zarząd TVP, Sikorski, Sienkiewicz, Garcia...
Robert Tekieli
Na mapach tworzonych przez twórców idei Mitteleuropy widnieją „półautonomiczne państwa” pod kontrolą Niemiec Wielu Polaków zszokował ujawniony po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości paternalizm niemieckich polityków i mediów w stosunku do Polski. Wielu dziwi ta niemiecka buta. Tak jawnego demonstrowania metropolitalnej dominacji wobec nadwarciańsko-nadwiślanej kolonii mało kto się spodziewał. Polska okazuje się państwem zależnym, drugorzędnym. Polskie elity, nawet patriotyczne, od ćwierćwiecza wypierały przejawy niemieckich działań dominacyjnych. Postkolonialny establishment te działania wspierał.   Niemiecka polityka, w tym polityka wschodnia, zakłada istnienie tylko kilku suwerennych podmiotów politycznych zaangażowanych w Europie (Rosja, Francja, Wielka Brytania, Turcja, od XX...
Tomasz Terlikowski
Chrześcijaństwo pozostaje zawsze religią prostych (niekoniecznie do realizacji) wyborów i codziennych gestów. Pięknie przypomina o tym papież Franciszek Lubię czytać homilie i kazania Ojca Świętego Franciszka. Nie są to wprawdzie teologiczne perełki, jakie wygłaszał Benedykt XVI, ani poetyckie i antropologiczne dziełka św. Jana Pawła II, ale zawsze zawarta jest w nich prosta życiowa mądrość, która pomaga w codziennym życiu. Tak było też w okresie świąt Bożego Narodzenia, gdy papież niemal codziennie wskazywał na zwyczajną codzienność jako miejsce, w którym realizuje się nasze chrześcijaństwo.  I tak rodzicom zaproponował papież… błogosławienie swoich dzieci. „Cóż może być dla ojca i matki piękniejszego niż pobłogosławienie swoich dzieci na początku dnia i na jego zakończenie...
Sylwia Krasnodębska
Organizacja pierwszego państwa podziemnego w historii naszego narodu, wielkie uliczne manifestacje solidarności i przygotowanie przez Polaków zrywu niepodległościowego – ta fascynująca historia jest tematem historycznego dodatku pt. „Powstanie styczniowe. Wspólny bój o niepodległość”, który ukaże się w styczniowym numerze miesięcznika „Nowe Państwo” „Wielonarodowy charakter powstania, będącego próbą odtworzenia niezwykłego państwa, jakim przez wieki była Rzeczpospolita, to często marginalizowany aspekt wydarzeń tamtych dni. Tymczasem to szczególnie aktualny kontekst – polska polityka międzynarodowa jest dzisiaj nastawiona na zacieśnianie współpracy między narodami, które ponad półtora wieku temu pod polskim sztandarem podjęły próbę uwolnienia się spod dominacji Moskwy” – czytamy we...
Robert Swaczyński
Pierwotne terytorium plemienne Polan nazywano Polonią. Dopiero później pisano Polonia Maior, co znaczy Wielkopolska. Natomiast herbem województwa wielkopolskiego jest biały orzeł bez korony i przepaski w czerwonym polu. Obok stolicy regionu Poznania oraz pierwszej stolicy Polski Gniezna, warto odwiedzić historyczną metropolię, jaką jest Kalisz. Już w II w. n.e. w dziele Klaudiusza Ptolemeusza pojawiła się nazwa Kalisia.  W 1914 r. w 95 proc. zniszczono staromiejską zabudowę Kalisza. Dziś na Głównym Rynku z Ratuszem możemy podziwiać szereg odbudowanych kamienic w latach 20. XX w., w tym najciekawszą z medalionami przedstawiającymi płaskorzeźby z wybitnymi mieszkańcami Kalisza: poetki Marii Konopnickiej, powieściopisarki Marii Dąbrowskiej, poety Adama Asnyka i podróżnika Stefana...
Nie deklaratywny patos czy pusta ilustracyjność, lecz właśnie autentyczna wizja powinna leżeć u podstaw myślenia o tak dużym, nawet kilkufilmowym projekcie – skrystalizowana wizja wartości. Rzecz jasna nie wartości wymyślonych, narzuconych z góry, ale mocno osadzonych w opowiadanych historiach, silnie rezonujących w naszej rzeczywistości – zarazem deficytowych i odpowiadających na społeczne potrzeby Mieszanina goryczy, żalu, zażenowania i złości – takie uczucia towarzyszyły mi po projekcji filmu „Pilecki” Mirosława Krzyszkowskiego. Dlaczego? Czasem trudno zidentyfikować źródło emocji, ale tutaj sprawa była prosta: ta wybitna postać nie zasługuje, by we współczesnej Polsce powstawały o niej utwory tak marne pod względem warsztatowym, właściwie na wpół amatorskie. Niezależnie od tego,...
Marcin Wolski
Wśród wielu znakomitych książek, które tego roku mogliśmy znaleźć pod choinką, miejsce wyjątkowe zajmują „Cienie moich czasów” Bronisława Wildsteina To szczególny rodzaj autobiografii wyłamującej się z reguł tego gatunku. Wspomnienia o rodzinie, czasach i ludziach stanowią jedynie część owej „spowiedzi rzeki”, niezwykłego, intelektualnego pamiętnika człowieka, który jak mało kto potrafił oprzeć się uwarunkowaniom – rodzinnym, środowiskowym, pokoleniowym. Rzeka to dziwna, rzekłbym – gdyby nie konsekwencja pisarska – kapryśna, przyśpieszająca przy historycznych przełomach, rozlewająca się w filozoficznych dywagacjach i znów wartka, fascynująca, docierająca do sedna spraw! Gdybym miał systematyzować jej walory, na pierwszym miejscu postawiłbym szczerość, z jaką autor mierzy się ze...
Maciej Parowski
Najczęściej nagradzany hiszpański film 2014 r. dostał u nas tytuł sugerujący dydaktyczną piłę. „Stare grzechy mają długie cienie” – niedobrze. Wystarczy pomyśleć, że Bromski podobnie tytułuje „Uwikłanie” (a przecież byłoby coś na rzeczy), by ogarnąć skalę niezręczności.  Natomiast powinny pomóc „Grzechom…” porównania do pierwszej części serialu HBO „Detektyw”. Film Rodriqueza dorównuje tamtej ekranizacji klimatem, skalą zagrożenia i perwersji, komplikacją intrygi. Nawet upalny, zniewalający klimat i realia dzikiej Luizjany przypominają filmowaną z góry hiszpańską prowincję. Tu i tam oglądamy śledztwo dwójki policjantów, tak było też w „Missisipi w ogniu” z 1988 r., gdzie agenci FBI (Hackman i Dafoe) idą tropem morderców spod znaku Ku Klux Klanu z lat 60. To się powtarza, na...
Filip Rdesiński
„The River” to jedno z największych dzieł klasyki amerykańskiego rocka. Jest to też najbardziej autorski album w dorobku Bruce’a Springsteena. Jego wznowienie w wersji kolekcjonerskiej to niezwykła gratka dla miłośników gatunku  Bruce Springsteen to jedna z najbardziej rozpoznawalnych legend rocka. Nieco introwertyczny typ faceta, reprezentujący kulturę robotniczych dzielnic wielkich miast Stanów Zjednoczonych. Zasłynął dzięki prostocie przekazu, dynamicznemu, klasycznemu brzmieniu i skażonym mocną chrypą głosie. Większość odbiorców kojarzy go głównie z płytą „Born in the U.S.A”. czy o dekadę starszą „Born to Run”. Wydany w 1980 r. album  „The River” nie stał się tak rozpoznawalny jak wspomniane krążki. Z jednej strony dlatego, że nie był jak one krótką, zwięzłą produkcją...
Maciej Pawlak
Przeciwdziałanie przemytowi, terroryzmowi i aktywności obcych wywiadów to główne wyzwania dla polskich służb odpowiedzialnych za walkę z przestępczością graniczną O tym, jaka jest skala tych niebezpiecznych zjawisk oraz o sposobach radzenia sobie z nimi, dyskutowano podczas debat zorganizowanych przez Narodowe Centrum Studiów Strategicznych oraz Instytut Staszica. Zdaniem Jacka Kotasa, prezesa NCSS, należy zwracać szczególną uwagę na możliwość współdziałania mafii przygranicznej, co może doprowadzić do niebezpiecznej synergii w świecie przestępczym. – Zewnętrzne granice unijne oraz europejskich państw NATO wymagają, zwłaszcza w ostatnim czasie, szczególnych środków bezpieczeństwa. Nieszczelność tych granic wystawia na ciężką próbę system Schengen. Uszczelnianie zewnętrznych granic...
Naszym zdaniem podatek liniowy daje gwarancje na uzyskanie celu fiskalnego, jaki założył sobie rząd Jak powinien wyglądać tzw. podatek od supermarketów, by z jednej strony zapewnił wpływy do budżetu, a z drugiej – zbytnio nie zaszkodził producentom i dystrybutorom handlowym? Powinien być prosty i równy dla wszystkich i w żadnym wypadku nie powinien dotyczyć jednej branży. Jest to podatek sektorowy, któremu jesteśmy przeciwni, gdyż nie tylko osłabia jedną branżę, ale sieje też niepokój wśród pozostałych branż i osłabia atrakcyjność naszego kraju wśród potencjalnych inwestorów wielu innych branż. Podatek od supermarketów jest wolą polityczną, mającą na celu zrealizowanie celu fiskalnego i pomoc najsłabszym handlowcom. Jeśli tak, to powinien być liniowy, z wyłączeniem pewnej grupy –...
Utrzymanie tendencji spadku bezrobocia, wzrost PKB na poziomie 3,8 proc. oraz wzrost dochodów budżetowych z tytułu podatku bankowego i od supermarketów, a także zapowiadane przez ministra finansów zwiększenie ściągalności podatku VAT i zaostrzenie walki z szarą strefą podatkową stanowią realny scenariusz gospodarczy na przyszły rok. Ponadto niskie ceny na rynku ropy naftowej i gazu nie powinny specjalnie nadwyrężyć portfeli Polaków Przed rządem w 2016 r. stoją trudne wyzwania oraz decyzje, jednak sytuacja wewnętrzna kraju może napawać optymizmem. Projekt budżetu na przyszły rok W projekcie ustawy budżetowej na rok 2016, przedłożonym przez ministra finansów, przewidziano, że dochody wyniosą 313,7 mld zł, wydatki 368,5 mld zł, a deficyt nie przekroczy 54,7 mld zł. Zgodnie z...
Maciej Pawlak
Nie będę obiecywał jak Donald Tusk, że wszyscy Polacy będą masowo wracać do kraju. Trzeba tu, na miejscu, stwarzać warunki do zatrudniania i lepszej płacy. Jednym z elementów jest Narodowy Program Zatrudnienia, który PiS przedstawił już w 2012 r. Założeniem tego programu jest przede wszystkim pomoc młodym ludziom – ze Stanisławem Szwedem, wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej, rozmawia Maciej Pawlak Skoro – według oficjalnych statystyk – bezrobocie spada (poniżej 10 proc.), dlaczego wciąż obserwowany jest tak duży udział szarej strefy na rynku? Jak z nią walczyć? Szara strefa jest niezdrowa i dla gospodarki, i dla samych zatrudnionych, którzy nie mają opłacanej składki emerytalnej i zdrowotnej. Z tym zjawiskiem trzeba walczyć. Choć z drugiej strony nie da się jej...
Hanna Shen
Według organizacji China Aid Association, zajmującej się promowaniem wolności religijnej w ChRL, kilka dni temu pięciu studentów chrześcijan, którzy organizowali wspólne modlitwy w prywatnym pomieszczeniu, usunięto z uczelni Shangdong Yingcai College  we wschodnich Chinach. Prawdopodobnie członek Ligi Młodzieży Komunistycznej przekazał policji zdjęcie modlących się kolegów  Uczelnia twierdzi, że studenci złamali rozporządzenie władz prowincji Shangdong, zakazujące spotkań religijnych w grupie większej niż trzy osoby. To smutne wydarzenie to tylko jeden z wielu aktów fali prześladowań, jakie w tym roku dotknęły chrześcijan w ChRL.  Rosną w siłę, wbrew represjom W 2015 r. z ponad 1,5 tys. kościołów w prowincji Zhejiang na wschodnim wybrzeżu ChRL usunięto krzyże, a ponad...
Marcin Wolski
(odcinek 2212 – licząc wszystkie te, które w międzyczasie nie zostały nadane) Korespondent zagraniczny Gdy wzrok zwierzęcy świat ogarnie, dojrzy tam rozmaite psiarnie, królestwa gadów, republiki, gdzie płazów tłum się kłębi dziki, ptasie kolonie, federacje ryb, które czniają demokracje, oraz na różnych krańcach globu mikro-państewka stawonogów. A „Polskie zoo”? – przyszły czasy,  że nie ma bardzo dobrej prasy. Sypią zarzuty się na ogród, że terror, chaos i ciemnogród.  Stąd się pojawił pomysł w firmie, bym zamiast ścigać kobry w Birmie, wśród hien w Zimbabwe wietrzyć kryzys,  podglądać sępy w państwie ISIS, pilnie skierował się do Polski,  a tam odwiedził lasek Wolski... * Gdym na Okęcie już przyfrunął, czekał tam na mnie ICHNEUMON, służb...
Antoni Rybczyński
To będzie krytyczny rok dla Ukrainy. Albo deoligarchizacja, wojna z korupcją i reformy, albo powtórka „wojny na górze” z lat 2005–2007. To pierwsze oznaczać będzie klęskę Rosji i europejską Ukrainę. To drugie – powolny powrót do rosyjskiej strefy wpływów Jeśli ktoś miał nadzieję, że Rosja z wolna godzi się z porażką na Ukrainie, zwłaszcza po rozpoczęciu syryjskiej ekspedycji, to przedświąteczny wywiad z Władimirem Putinem sprowadził wszelkich optymistów na ziemię. W filmie dokumentalnym nadanym 20 grudnia w państwowej telewizji Rossija 1 prezydent potwierdził kurs Kremla: „Wychodzimy tylko z jednego założenia, że nie możemy oddać na pożarcie nacjonalistom ludzi, którzy mieszkają na południowym wschodzie kraju. I nie tylko Rosjan, ale i ludności rosyjskojęzycznej, zorientowanej na Rosję...
Wybrał drogę grabieży i gwałtów, choć pochodził z zamożnej, wykształconej argentyńskiej rodziny. „Wolałbym raczej być niepiśmiennym Indianinem niż amerykańskim milionerem” – mówił, pielęgnując w sobie nienawiść do arystokracji i przedsiębiorców. Józef Stalin był dla niego największym autorytetem, Chruszczowowi nie mógł wybaczyć destalinizacji. Ernesto „Che” Geuvara – ikona lewicowej młodzieży Ernesto Guevara został lekarzem w Gwatemali. W tamtejszych kawiarniach, gdzie dyskutował na temat marksizmu i latynoamerykańskiej drogi do komunizmu, jego rozmówcy nadali mu przydomek „Che” – czyli kumpel. Jego przejście na drogę rewolucjonisty nie było całkiem spontaniczne. Zainaugurowana przez oficera KGB Nikołaja Leonowa przyjaźń Fidela Castro i Ernesto „Che” Guevary miała sprawić, że przyszły...
Grzegorz Wierzchołowski
Prawo i Sprawiedliwość oraz prezydent Andrzej Duda, oskarżani przez postkomunistyczny układ o łamanie konstytucji, mają godnych poprzedników. Wśród prawicowych reformatorów, którym lewica i sędziowskie lobby zarzucały gwałcenie ustawy zasadniczej, byli m.in. Ronald Reagan, Václav Klaus i Viktor Orbán Manifestacje KOD oraz alarmistyczny ton w większości polskich i zagranicznych mediów mają sprawić wrażenie, że PiS i prezydent Andrzej Duda w sposób bezprecedensowy łamią wszelkie demokratyczne standardy, z zapisami konstytucji włącznie. Tymczasem oskarżenia o gwałcenie ustawy zasadniczej to w przypadku politycznej walki z prawicą nic nowego. O demontaż państwa prawa, zamach na demokrację i antykonstytucyjne dążenia do stworzenia państwa autokratycznego lub policyjnego posądzano...
Ryszard Kapuściński
Z okazji zbliżającego się nowego, 2016 roku zebraliśmy dla Państwa garść prognoz i życzeń od ludzi związanych z obozem niepodległościowym. Przebijają z nich zgodnie radość z politycznego zwycięstwa i umiarkowany optymizm wraz z uwagą, by nie osiąść na laurach Ryszard Kapuściński prezes klubów „Gazety Polskiej”, radny Krakowa Ubiegły rok tchnął w nas nadzieję. Po latach spędzonych w opozycji wreszcie nadeszło „odrodzenie”. Nie byłoby go bez ciężkiej pracy tysięcy osób, które mimo przeciwności angażowały się w działalność publiczną. Nie byłoby go bez klubów „Gazety Polskiej”, za co z całego serca serdecznie dziękuję. Nowy, 2016 rok będzie czasem wyjątkowym. Rokiem wielkiej, wyczekiwanej zmiany. Polskiej zmiany. Od nas wszystkich zależy, jak ona będzie wyglądać i czy...
Magdalena Złotnicka
Po przegranych przez PO i PSL wyborach media publiczne zaczęły na gwałt zatrudniać byłych pracowników urzędów państwowych, tworzyć fikcyjne stanowiska kierownicze, zawierać nowe, korzystne dla swoich menedżerów kontrakty. Na wizji i w eterze króluje w tych mediach nachalna propaganda – mówi Krzysztof Czabański, pełnomocnik rządu ds. reformy mediów publicznych, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kiedy dojdzie do zmian w mediach publicznych? Pierwszy mały krok – zmiana władz TVP i Polskiego Radia – tuż, tuż. Krok mały, krzyk wielki! Ale ogólnie naprawa mediów to długi proces. Mówiłem o tym na spotkaniu z dziennikarzami w SDP w Warszawie, choć ze zrozumiałych względów nie mogłem podać szczegółów, o co wiele osób miało do mnie pretensje. Ale to tak, jakby...
Coraz więcej znaków zapytania pojawia się wokół śmierci Andrzeja Jagiełło, menedżera z branży węglowej, który zdecydował się na współpracę z prokuraturą. Złożył zeznania o gigantycznym korupcyjnym układzie w górnictwie. I nie żyje Oficjalnie przyczyną śmierci biznesmena z branży górniczej Andrzeja Jagiełły (używał zniemczonej wersji swego nazwiska – Jagiello), który od 1981 r. mieszkał w Austrii w Unzmarkt-Frauenburg, było samobójstwo. Czy tak było naprawdę? Niejasności wokół zgonu 27 lutego 2014 r. w pokoju nr 2609 w Hotelu Qubus Prestige w Katowicach ciało Jagiełły wiszące na pętli z paska na uchwycie od ręcznika znaleźli jego adwokat oraz oficer ABW. Przyjechali do hotelu, zaniepokojeni nieobecnością Jagiełły na ważnych konfrontacjach, które od dwóch dni trwały w katowickiej...
Piotr Nisztor
Na pewno dla tych, którzy chcą pracować i mają wystarczające kompetencje, miejsce w PGZ się znajdzie. Jeżeli jednak dla kogoś jedyną kompetencją jest posiadanie umocowanej politycznie rodziny, to jest to stanowczo za mało – mówi w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” Arkadiusz Siwko, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej - z Arkadiuszem Siwko, prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej, rozmawia Piotr Nisztor Panie prezesie, na jakim etapie jest audyt prowadzony w Polskiej Grupie Zbrojeniowej? Każda duża organizacja pracy po zmianie zarządu potrzebuje raportu otwarcia. Podobnie jest z PGZ, która jest jednym z największych pracodawców w kraju i obejmuje bardzo dużą część potencjału produkcyjnego naszego przemysłu. Audyt rozpoczął się zaraz po powołaniu obecnego zarządu. Jest prowadzony bardzo...
Dorota Kania
Dlaczego afera marszałkowa budziła tak wielkie zainteresowanie Bronisława Komorowskiego? Dlaczego byli w nią zaangażowani czołowi politycy PO i podlegające tej formacji służby specjalne? Dlaczego płk Leszek Tobiasz, główny świadek afery, przekazał tylko część nagrań prokuraturze, i co się stało z pozostałymi taśmami? Na te pytania powinna odpowiedzieć prokuratura w nowym śledztwie dotyczącym roli i skali zaangażowania aparatu państwowego w walkę z członkami komisji weryfikacyjnej WSI, a przede wszystkim jej przewodniczącym – Antonim Macierewiczem Mowa końcowa sędziego Stanisława Zduna z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli, wygłoszona 16 grudnia 2015 r. w procesie oskarżonych o płatną protekcję dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego oraz byłego żołnierza Wojskowej Służby Wewnętrznej...
Piotr Lisiewicz
„Nie oddajmy Polski gówniarzom” – nawoływał przed wyborami Adam Michnik. A prof. Janusz Czapiński apelował: „Módlmy się, by oni jak najszybciej wyemigrowali, dzięki czemu ochronimy porządek”. Modły nie pomogły i pada „porządek” gwarantujący przywileje postkomunistycznej oligarchii. KOD to operacja, której celem jest anulowanie zwycięstwa „gówniarzy” przez establishment, dowodzony przez ludzi z pokolenia Adama Michnika Na początek dwa ciągi skojarzeń. Pierwszy: blog, emigracja, Facebook, filmik, grupy rekonstrukcyjne, hip-hop, historia, Inka, kibice, kombatanci, koncert, Marsz Niepodległości, mem, oprawa stadionowa, portal, Powstanie Warszawskie, raca, rotmistrz Pilecki, stowarzyszenia paramilitarne, teledysk, Twitter, zmywak, Żołnierze Wyklęci. Drugi: „25 lat wolności”, celebryci, „...
Wojciech Mucha
Jarek na podwórku był generałem. Sąsiadka przyszła do mnie z pretensją: „Pani syn mówi, że jest generałem”, na co ja: „Mój syn ma osiem lat, nie mogę za niego odpowiadać. Jeśli tak mówi, to widocznie jest” Te słowa śp. Jadwigi Kaczyńskiej doskonale oddają charakter Jarosława, starszego z braci bliźniaków. Generał, strateg, dla przeciwników politycznych intrygant i makiawelista. Żaden polski polityk po 1989 r. nie budził tylu emocji co Jarosław Kaczyński. Nie bez powodu. Żaden inny polityk nie osiągnął bowiem tak wiele, będąc jednocześnie poddawanym permanentnemu atakowi ze wszystkich stron. Wielokrotnie wieszczono mu klęskę, a on z każdej porażki wychodził jeszcze mocniejszy. Tymczasem ci, którzy przewidywali jego upadek, dziś sami błąkają się albo na manowcach polityki, albo odeszli...
Piotr Lisiewicz
W polityce bywa tak, że poszczególne partie „obstawiają” upatrzony przez siebie elektorat. Jedni budują swój wizerunek pod głosy emerytów. Inni chcą się przypodobać zbuntowanej „przeciwko wszystkim” młodzieży (kiedyś Palikot, ostatnio Kukiz). Czerwoni bonzowie z prowincji przebierają się za chłopów. Beneficjenci uwłaszczenia na państwowym majątku za socjaldemokratów (SLD) lub liberałów (KLD-PO). W tym teatrzyku w III RP pojawił się jednak pewien dziwak, który postawił na NIEPODLEGŁOŚĆ. Zdaniem zdecydowanej większości marketingowców był to pomysł absolutnie nietrafiony. Przecież niepodległość odzyskaliśmy w 1989 r., więc po co i do kogo ta gadka? Niepodległością nie naje się ani emeryt, ani student, co przepił w akademiku w połowie miesiąca pieniądze przysłane przez rodziców i jedzie na...
Marcin Wolski
„To był dobry rok!” – stwierdził prezydent IV RP pod koniec 2016 r. I miał rację. Mimo początkowych euroszykan i zmasowanego ataku zachodnich mediów, częściowego embarga i prób nakładania sankcji ekonomicznych. O ich porażce zdecydowało stanowisko Konfederacji Międzymorza, luźnego sojuszu państw Europy Centralnej i Wschodniej, powołanego po szczycie NATO w Warszawie, na którym do wspólnoty obronnej przyjęto Ukrainę. W rocznicę wyborów, 25 października, uchwalono nową konstytucję, wprowadzającą w Polsce system prezydencki i ordynację mieszaną – połowa posłów miała zostać wybrana w okręgach jednomandatowych, a połowa z list partyjnych. W powtórzonych w listopadzie wyborach samorządowych wyłoniono również w głosowaniu powszechnym prezesów sądów i prokuratorów. Ideologia gender została...
Tomasz Sakiewicz
To, co Państwo obserwują w formie protestów różnych, mniej lub bardziej ważnych polityków UE, rzekomo w obronie standardów europejskich naruszanych w Warszawie, to po prostu bezczelna ingerencja niemieckiej dyplomacji w nasze wewnętrzne sprawy. Ma to niewiele wspólnego z obroną demokracji, a dużo więcej z próbą utrzymania ich dominującej roli nad Wisłą. Oczywiście działania Berlina są tradycyjnie wspierane przez słabnące, ale wciąż wpływowe lobby rosyjskie. Nikt w Polsce nie chce likwidować instytucji demokratycznych ani nawet nie szuka awantury z Niemcami. Jednak przywrócenie normalnych relacji z tym państwem bardzo niepokoi jego władze. Polska do tej pory była posłusznym wykonawcą poleceń Berlina, na czym on zyskiwał, a my traciliśmy. Można to pokazać choćby na przykładzie losu naszych...