Nr 2 z 13 stycznia 2016

Katarzyna Gójska-Hejke
Trybunał Konstytucyjny nie zajmie się uchwałami sejmu o wyborze nowych sędziów tej instytucji. To jasny sygnał, że tzw. stary skład sądu konstytucyjnego nie jest jednomyślny i prezes Rzepliński wobec potencjalnych głosów odrębnych musiał ochłonąć. Mam nadzieję, że uda mu się dokonać głębszej refleksji i wyjdzie z roli najbardziej zatwardziałego obrońcy postkomunistycznego porządku, który jeszcze kilka lat temu celnie punktował. Bardzo wielu komentatorów biadoli nad upadkiem autorytetu Trybunału. Wydaje się jednak, że zamieszanie wokół TK może mieć pozytywne konsekwencje. Pierwszą jest zauważalny dla dość szerokiego grona Polaków upadek mitu niezawisłości sądu konstytucyjnego. Okazało się bowiem, iż jest on wyłącznie „zawisły”, i to na wpływach korzeniami sięgających PRL-u. W tym...
Jan Pospieszalski
Sytuacja, w jakiej znalazła się nowa władza, odziedziczona po poprzednikach fatalna sytuacja finansów publicznych, problemy gospodarcze, ogromne oczekiwania społeczne, napięcia wewnętrzne i napięcia w relacjach z sąsiadami, wrogość całych środowisk i próby rewoltowania różnych grup – to wszystko wydaje się wyzwaniem ponad siły. Tak się złożyło, że pierwsze miesiące wprowadzania przez Prawo i Sprawiedliwość reformy państwa przypadają na początek jubileuszowego roku 1050. rocznicy chrztu Polski. Zbieżność ta wydała mi się na tyle inspirująca, że sięgnąłem do tekstów, które przed półwieczem przygotowywały Polaków do obchodów milenium. W programie Jasnogórskich Ślubów Narodu kardynał Stefan Wyszyński zawarł m.in. takie słowa: „Zwycięska Pani Jasnogórska! Przyrzekamy stoczyć pod Twoim...
Ryszard Czarnecki
Już od 2010 r. – a więc po raz szósty ‒ przyznaję honorowe „Nagrody Czarneckiego”. Otrzymują je ludzie, którzy w danym roku swoją działalnością publiczną czy zawodową szczególnie zasłużyli się Rzeczypospolitej A oto nagrodzeni w ubiegłych latach:  2010 – pisarze: Jarosław Rymkiewicz, Marek Nowakowski, Marcin Wolski, Marek Krajewski, reżyser Jerzy Zalewski, dziennikarze: Maria Dłużewska, Joanna Lichocka i Jan Pospieszalski, naukowcy: Zdzisław Krasnodębski, Jadwiga Staniszkis oraz rysownik Andrzej Krauze, blogerka Kataryna, bokser Tomasz Adamek. 2011 – aktorka Katarzyna Łaniewska, sportsmenki Agnieszka Radwańska i Justyna Kowalczyk, prof. Andrzej Nowak, Michał Lorenc, Jerzy Zelnik, rysownik Janusz Kapusta, dziennikarz Rafał Ziemkiewicz, Michał Skarżyński i Andrzej Dziubek („De...
Robert Tekieli
Pięć dni milczenia wolnych niemieckich mediów o zbiorowych gwałtach to miara orwellowskiego upadku Zachodu. Oto liberalne państwo totalitarne w działaniu. Na sztandarach „oczywista” dla dojrzałej demokracji wolność słowa. W rzeczywistości, w imię ideologii poprawności politycznej i multi-kulti, urzędnicy niemieckiego państwa cenzurują media. Podobnie dzieje się we Francji czy Belgii. Wolność to fikcja. I dzieje się tak od lat. Kiedy byłem we Francji prawie ćwierć wieku temu, podmiejskie dzielnice Paryża już były sterroryzowane przez muzułmańskich imigrantów. Przez liberalno-lewicową cenzurę przebijały się do światowej opinii publicznej jedynie wydarzenia tak spektakularne, że w żaden sposób nie dało się ich przemilczeć. Pamiętamy przecież obrazy z francuskich przedmieść pełne płonących...
To, co napisałem, nie jest w najmniejszych stopniu przesadą. Wystarczy prześledzić doniesienia bioetyczne z Europy i Państwa Islamskiego. Zacznijmy od Europy. Otóż u nas, za miedzą, bo w Holandii, zdecydowano, że pacjentów z zaawansowaną demencją będzie można zabijać. W ramach eutanazji, która jednak – co warto uświadomić czytelnikom – eutanazją w sensie ścisłym wcale nie jest. Definicja tego „zabiegu” jest bowiem taka, że jest nim zabicie pacjenta na jego wyraźne życzenie, wielokrotnie wyrażone i, co więcej, wyrażone świadomie. Osoby z zaawansowaną demencją o własną śmierć poprosić nie są w stanie. Ich likwidacja jest więc zwyczajnym zabójstwem, a nie eutanazją. Oceny tej nie może zmienić fakt, że zabicie pacjenta ma być możliwe tylko w wypadku, gdy będąc jeszcze zdrowy, zostawił po...
Nowe pierwiastki, „czarny charakter” z morskich czeluści,  nowoczesne narzędzie do walki z otyłością czy doniesienia o wpływie pewnej bakterii na historię ludzkości – oto najciekawsze wydarzenia ostatniego miesiąca ze świata nauki  Tablica Mendelejewa się zapełnia To chyba najgorętsza wiadomość ostatnich dni ze świata nauki – do układu okresowego dodano cztery pierwiastki chemiczne, tym samym zapełniono jego siódmy rząd. Odkrycia numerów 115, 117 i 118 dokonali amerykańscy i rosyjscy naukowcy, numer 113 jest zasługą grupy japońskich badaczy z instytutu Riken. Nowe pierwiastki zostały pozytywnie zweryfikowane przez Międzynarodową Unię Chemii Czystej i Stosowanej, teraz zatem pozostaje nam tylko czekać na informację o tym, jaką otrzymają nazwę i symbole chemiczne. Ten...
Robert Swaczyński
Podczas gdy cała Polska, a nawet odległa Australia pasjonują się tajemnicą „złotego pociągu” w okolicach Wałbrzycha, turyści mogą mieć zdecydowanie więcej ciekawych wyzwań na Dolnym Śląsku. Puste sztolnie, piękne pałace i zamki, przepastne jaskinie, miasteczko widmo – to niczym opis scenografii do niejednego thrillera. Jednocześnie zwiedzający mają wspaniałe trasy w Sudetach i odwiedziny w urokliwych uzdrowiskach. Wczasach PRL-u miasteczko Strąże nazywało się Strachowem. Stacjonowały tam wojska sowieckie, nie obowiązywało polskie prawo, a mówiono prawie wyłącznie po rosyjsku. Jednak wówczas życie tam kwitło, dziś nikt tu nie mieszka. Opuszczone bloki straszą pustymi otworami, w których kiedyś były okna, jedynie wojsko i straż pożarna wykorzystują teren do ćwiczeń. To największe w...
Oprócz polskich patriotów, zawsze wiernych Bogu i Ojczyźnie, byli w naszym narodzie i tacy, którzy mieli zakodowane inne postawy. Kiedy patrioci ratowali Polskę, oni u obcych mocarstw szukali ratunku dla utraconych przez siebie przywilejów. Ostatecznie jednak zawsze ponosili klęskę i hańbą na wieki okryte zostały ich imiona. Modlimy się, aby tak było i teraz – mówił na Jasnej Górze podczas VIII Pielgrzymki Kibiców salezjanin ks. Jarosław Wąsowicz Około 5 tys. kibiców przybyło na Jasną Górę z całej Polski i nie tylko. Byli też kibice z Litwy, Białorusi oraz Węgier. Pielgrzymów powitał o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry. – Jesteście naprawdę kimś bardzo wielkim w Polsce – zwrócił się do kibiców. – Bo przecież to wy jesteście tymi, którzy tak bardzo ukochali Polskę, to przecież wy...
Maciej Parowski
C.S. Lewis pisał, że ludzie doznawali większego pocieszenia za sprawą bajek, w które nie wierzyli, niż religii, które wyznawali. Saga Lucasa jest taką bajką, rozegraną w sferze artystycznej, duchowej, politycznej, technologicznej. W latach 70. i 80. kolejne odsłony „Gwiezdnych…” nadawały na jednej fali z Janem Pawłem II i Reaganem. Film wylansował metafizyczne pojęcie Mocy, zrewolucjonizował filmową SF, czyniąc ją syntezą kosmonautyki, baśni, filmu wojennego, samurajskiego, płaszcza i szpady, horroru. Nawet po „2001: Odysei kosmicznej” był to przełom. U nas film urzekł mistrzów wizualnej SF – Zdzisława Beksińskiego bawił, Tomek Bagiński mówi, że zaczął się jako komputerowy grafik od wybuchu Gwiazdy Śmierci. Siódma odsłona sagi – „Przebudzenie Mocy” – nawiązuje do „Nowej nadziei...
Filip Rdesiński
Miasto, które trwale zapisało się w polskiej historii. Pełne zabytków, zieleni i niezliczonych legend. Ośrodek wieloetniczny, wielokulturowy, skupiający wyznawców różnych religii. W końcu miasto bohaterskie, skąpane w krwi swoich obrońców, odznaczone orderem Virtuti Militari. Mowa oczywiście o Lwowie, który właśnie doczekał się godnej publikacji „Lwów. Dzieje miasta”, autorstwa Ryszarda Jana Czarnowskiego i Eugeniusza Wojdeckiego, to książka, jakiej jeszcze nie było. Zachwyci rodowitych kresowian i tych, którzy niewiele wiedzą o jednym z największych i najpiękniejszych miast dawnej Rzeczypospolitej. Autorzy włożyli ogromną pracę w zebranie setek informacji, zdjęć i miejskich legend. Powstało dzięki temu dzieło wybitne. Z jednej strony jest to wielobarwny album prezentujący zdjęcia i...
Krzysztof Wołodźko
Niewidzialne i niedożywione – niedawny raport organizacji Group for Research in APplied Economics (GRAPE), zatytułowany „System, który nie działa”, wskazuje, że nie wiemy, jak znaczna liczba najmłodszych Polaków, jeszcze poniżej wieku przedszkolnego i przedżłobkowego, nie otrzymuje nawet jednego dziennie ciepłego i pełnowartościowego posiłku. Niewykluczone, że w całym kraju takich dzieci mogą być dziesiątki tysięcy Twórcy kompleksowego raportu GRAPE poddali wnikliwej analizie systemy publicznego i prywatnego dożywiania dzieci w naszym kraju. Na program dożywiania dzieci wydajemy rocznie ze środków publicznych ponad 800 mln zł. Obejmuje on ok. 700 tys. dzieci rocznie, co stanowi blisko 13 proc. między 6. a 18. rokiem życia. A jednak strukturalne wsparcie zawiera wiele luk (o czym...
Jakub Augustyn Maciejewski
Polska odzyskała niepodległość po okresie zaborów, a następnie wyzwoliła się spod jarzma totalitaryzmu. Jednak wciąż nie potrafi walczyć o poprawę swojego wizerunku. Najbardziej nośne antypolskie epitety zostały ukute ponad 350 lat temu i nadal są powtarzane Wydawałoby się, że potop szwedzki należy do zamkniętego rozdziału naszej historii. Ślady zniszczeń wojennych przeminęły, ale nadal funkcjonuje w świadomości polskich i międzynarodowych autorytetów powstały wówczas efekt antypolskich przekłamań. To wtedy propagandyści szwedzcy stworzyli podstawy propagandy uznającej Polaków za naród niegodny posiadania własnego państwa, a ich epitety rzucane na nasz kraj ułatwiły sformułowanie późniejszego „polnische Wirtschaft” (polskiego bałaganu/gospodarzenia). Do oczerniania Polski król szwedzki...
Wojciech Mucha
„Prędzej wysadzę nasze linie kolejowe, niż wezmę udział w inwazji na Polskę” – napisał do Adolfa Hitlera premier Węgier Pál Teleki na chwilę przed niemiecką ofensywą na nasz kraj. Ta odmowa miała do czerwoności rozwścieczyć austriackiego malarza. Gdy wojska III Rzeszy półtora roku później wkroczyły na Węgry, premier Teleki wybrał honor i popełnił samobójstwo Czasy się zmieniają, austriackie malarstwo chwilowo nie cieszy się popularnością, jednak zakusy Europy Zachodniej, by „cywilizować wersalskiego bękarta”, wciąż się pojawiają. Szczęśliwie nie w takiej formie jak w 1939 r., ale jednak. Tak bowiem należy odczytywać zapowiedź nałożenia sankcji na Polskę przez Unię Europejską. Szczęśliwie Pál Teleki doczekał się nad Dunajem godnego następcy – Viktora Orbána: „Unia nie powinna myśleć o...
To będzie kolejny kryzysowy rok dla Rosji. Z szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego wynika, że w minionym roku PKB w tym kraju skurczył się o 3,8 proc., a inflacja sięga kilkunastu procent. Jak podała „Gazeta Polska Codziennie”, rosyjski minister finansów Anton Siłuanow ostrzegł, że 2016 r. może być trudny dla gospodarki Rosji, która już jest w głębokiej recesji Władze Rosji przewidują wzrost PKB w przyszłym roku o 0,7 proc. Jednak bank centralny tego kraju szacuje, że jeśli ceny ropy utrzymają się na poziomie 40 dol. za baryłkę przez cały 2016 r., to rosyjski PKB spadnie o ponad 2 proc. Przy jeszcze tańszej ropie spadek ten będzie odpowiednio niższy. Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich przypomina, że rosyjskie ministerstwo finansów wskazało na ryzyko niedoboru...
Maciej Pawlak
Gdy tylko pojawiał się zysk, przekazywano go jako dywidendę do skarbu państwa. Logiczne więc, że była to prosta droga do zamykania kopalń. Skoro nie inwestowano w nowoczesne technologie i bardziej wydajne urządzenia, spadała również efektywność pracy. W użyciu były głównie przestarzałe maszyny, takie jak kombajny, taśmy. Równolegle spadała efektywność ekonomiczna, bo gdy brakowało pieniędzy, kopalnie było stać tylko na dzierżawę np. nowych kombajnów. W ten sposób nakręcano negatywną spiralę. W efekcie zobowiązania spółek węglowych na koniec bieżącego roku sięgnęły blisko 15 mld zł. Wynikało to prawdopodobnie z określonej polityki rządu PO– PSL, nastawionej na powolną samolikwidację górnictwa węgla - z KRZYSZTOFEM TCHÓRZEWSKIM, ministrem energii, na temat rozwoju branży węglowej, rynku OZE...
Antoni Rybczyński
Obecny kryzys na linii Rijad–Teheran to nowa, gorąca faza trwającej od lat rywalizacji sunnickiej i szyickiej teokracji o dominację w regionie. Wywołanie konfliktu i jego eskalacja są na rękę Arabii Saudyjskiej, która chce przełamać złe dla niej polityczno-ekonomiczne trendy. Dużo więcej do stracenia ma Iran – i to właśnie chęć storpedowania procesu „odmrożenia” stosunków ajatollahów z Zachodem może być jednym z głównych powodów agresywnych poczynań tercetu rządzącego królestwem Arabii Saudyjskiej Nadzwyczajne spotkanie 9 stycznia Rady Współpracy Zatoki: sunnickie monarchie Zatoki Perskiej popierają Arabię Saudyjską w konflikcie z Iranem, a szef saudyjskiego MSZ mówi, że jego państwo może podjąć kolejne działania przeciwko Teheranowi. 9 stycznia irańskie media publikują list szefa MSZ...
Ryszard Kapuściński
Dlaczego Andrzej Duda? Jeśli sięgniemy pamięcią do początków kampanii przed wyborami prezydenckimi 2015 r., nie sposób nie przywołać starej, mądrej myśli: najpierw udają, że jesteś zupełnie nieznany. Potem się z ciebie śmieją. Potem zaczynają się ciebie bać. A na końcu – wygrywasz Absolwent Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktor nauk prawnych, a wcześniej drużynowy 5. Krakowskiej Drużyny Harcerskiej „Piorun” im. Legionistów. W 2005 r. założył własną kancelarię prawną. Wiceminister sprawiedliwości w rządzie premiera Jarosława Kaczyńskiego. W styczniu 2008 r. został mianowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego na podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP. W 2010 r. uzyskał mandat radnego miasta Krakowa. W wyborach parlamentarnych w 2011 r., startując z listy...
Ryszard Czarnecki
Tadżykistan jest muzułmańskim krajem, ale jego władza bardzo obawia się radykalnej wersji islamu. Prezydent Rahmonow odbębnił wprawdzie wizytę w Mekce, ale chyba głównie po to, żeby odebrać argumenty z ręki islamskiej parlamentarnej opozycji 4 listopada  Lot na trasie Warszawa‒Istambuł, Istambuł‒Duszanbe. Opuszczam Polskę przed godz. 15, na miejscu jestem po godz. 4 w nocy. A już przed godz. 9 spotkanie z szefem parlamentu Szukurjonem Żuchurowem. Noc jest krótka. Mogłem lecieć przez Moskwę, wtedy byłbym wcześniej, ale od kiedy jestem na czarnej liście Putina, podróż do stolicy Tadżykistanu mogłaby się skończyć na stolicy Federacji Rosyjskiej.  Tylko tureckie i rosyjskie linie latają praktycznie do wszystkich krajów Azji postsowieckiej. Wyraźnie widać rywalizację między...
Waldemar Maszewski
Jak zapewnia minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, sprawa związana z niemiecko-rosyjskim gazociągiem Nord Stream przestaje być problemem „jedynie” dla portów Świnoujście–Szczecin i przechodzi na poziom rządowy   W rozmowie z „Gazetą Polską” minister Gróbarczyk stwierdził, że w odróżnieniu od poprzedników obecny rząd będzie traktował problemy związane z położeniem nam przed nosem dwóch rur rosyjsko-niemieckiego gazociągu oraz zapowiedzi dodania w tym miejscu dwóch następnych, jako sprawę priorytetową. Oznacza to, że będziemy robić wszystko co możliwe, aby doprowadzić do zakopania lub przesunięcia na głębsze wody leżącego na dnie gazociągu Nord Stream 1, jak również  dążyć do zablokowania budowy gazociągu Nord Stream 2. W kwestii pierwszego...
Sabina Treffler
Cechy, których obecnie brak młodym ludziom, a na które zwracamy szczególną uwagę, to poziom sprawności fizycznej oraz odporność na stres. Najwięcej kandydatów odpada właśnie podczas psychotestów. Na stu chętnych selekcję przechodzi zwykle jedynie ok. 30 proc. z nich -  z płk. dypl. Sławomirem Drumowiczem, dowódcą JW Agat – jednej z pięciu jednostek wojsk specjalnych w Polsce, rozmawia Sabina Treffler Czym jest Jednostka Wojskowa Agat? JW Agat jest najmłodszą z pięciu Jednostek Wojsk Specjalnych (JWS) w polskiej armii obok JW GROM, JW komandosów, JW Formoza i JW Nil. Powstała w 2011 r. na bazie Oddziału Specjalnego ŻW i ma siedzibę w Gliwicach. Nazwą nawiązuje do historii II wojny światowej i walczącego w niej Oddziału Specjalnego Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii...
Olga Doleśniak-Harczuk
Gdy na łamach „GP” w październiku 2015 r. pozwoliliśmy sobie na udzielenie Niemcom kilku przewrotnych wskazówek, jak mogą się lepiej zintegrować z uchodźcami z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, nie sądziliśmy, że przyjdzie im z nich skorzystać w tak ekspresowym tempie. Po ostatniej nocy sylwestrowej wszystko generalnie przyspiesza. – Znajomi z pracy, którzy do tej pory entuzjastycznie podchodzili do przyjmowania uchodźców, teraz każą nosić swoim żonom gaz pieprzowy w torebce. Niemcy zaczęli się bać – mówi „GP” Maria z Berlina. – To straszne, że w naszym kraju próbuje się zataić tożsamość gwałcicieli, chroniąc ich tym samym tylko dlatego, że są muzułmanami – dodaje Sabatina James, popularna autorka książek na temat islamskiego zagrożenia dla Europy. A co na to niemieccy politycy? Wciąż...
Grzegorz Wierzchołowski
Za unijną debatą na temat praworządności w Polsce stoją ludzie powiązani z Radą Gospodarczą CDU – zespołem najpotężniejszych obecnie lobbystów w Europie, czerpiących gigantyczne zyski z inwestycji w mniej zamożnych państwach Unii. Dla ludzi, którzy kontrolują dziś kluczowe sektory gospodarcze w wielu krajach unijnych, m.in. w Grecji i Polsce, każdy narodowy rząd nierealizujący interesów niemieckich jest zagrożeniem „Wiele przemawia za uruchomieniem teraz mechanizmu kontroli praworządności i objęciem Warszawy nadzorem” – ostrzegał Polaków 3 stycznia 2016 r. na łamach dziennika „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” Guenther Oettinger, eurokomisarz ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa. To właśnie ten niemiecki polityk był inicjatorem debaty na temat „praworządności w Polsce” na...
Olga Doleśniak-Harczuk
Już sam pomysł, by objąć Polskę unijnym nadzorem, zakrawa na śmieszność. Najpierw Komisja Europejska musiałaby się sama poddać nadzorowi za tolerowanie licznych przypadków łamania unijnych traktatów. W takiej sytuacji nadzorem powinien też zostać objęty przewodniczący Parlamentu Europejskiego [Martin Schulz] za oskarżenie polskiego rządu o zamach stanu  - Z HANSEM OLAFEM HENKELEM, niemieckim deputowanym do PE z frakcji Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (ECR), rozmawia OLGA DOLEŚNIAK-HARCZUK Coraz mniej demokratyczny sposób zażegnywania kryzysów, permanentne wtrącanie się niemieckich polityków w sprawy innych państw, centralistyczne organa nadzoru ograniczające rolę parlamentów narodowych w ustanawianiu budżetu – to wszystko prowadzi [w UE] do groźnej erozji demokracji. To...
Piotr Nisztor
W latach 80. Służba Bezpieczeństwa wykryła w największym PRL-owskim banku kilka bardzo poważnych skandali gospodarczych. Jednak dopiero afera Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego prawie doprowadziła go do upadku – wynika z akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej Bank Handlowy w okresie PRL-u (a szczególnie w drugiej połowie) był najważniejszą instytucją finansową w kraju. Miał monopol na prowadzenie i rozliczanie transakcji międzynarodowych. Konta miały tam więc m.in. centrale handlu zagranicznego, a potem także firmy polonijne. Swoje działania poprzez Bank Handlowy prowadziły także PRL-owskie służby specjalne – zarówno wojskowe, jak i cywilne. Przykładem jest afera Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego (FOZZ). Na rzekomym potajemnym skupie polskiego zadłużenia...
Magdalena Złotnicka
Internet obiegło zdjęcie kartki przyklejonej do szyby jednego ze sklepów: „Szanowny Kliencie! Wchodź śmiało! U nas nie ma Petru”. Lider Nowoczesnej jest za to w kółko w telewizji, prasie, a ostatnio bywał obecny także na ulicy jako czołowy obrońca demokracji przed PiS. – Nie tylko PO, lecz także zaplecze biznesowe tej partii, rozmaici przedsiębiorcy i osoby związane ze światem bankowości zrozumieli, że szybko potrzebny jest ktoś, kto zapełni medialną próżnię po liderach Platformy – tłumaczy tę „Petrumanię” dr hab. Rafał Chwedoruk Rok temu nazwisko Ryszarda Petru przeciętnemu Polakowi nie mówiło nic. A kiedy w mediach zaczęła padać nazwa „Nowoczesna”, łączono tę inicjatywę przede wszystkim z Leszkiem Balcerowiczem. Petru był kojarzony jedynie jako uczeń Balcerowicza, przez media...
Piotr Lisiewicz
„Nie zabiorą nam biało-czerwonej flagi!” – krzyczał Ryszard Petru na manifestacji Komitetu Obrony Demokracji. A Tomasz Lis przemawiał dramatycznie: „Każdy metr kwadratowy tej ziemi jest nasiąknięty krwią. Najlepsze córki, najwspanialsi synowie tego narodu walczyli, żebyśmy mieli to, co mamy dzisiaj”. Niektórych zdziwił ten nagły przypływ patriotyzmu w środowisku, w którym polską flagę wtykało się jeszcze niedawno w kupę. Ale to nic nowego: Polacy wybierający służbę obcym niemal zawsze desperacko ogłaszali się najprawdziwszymi patriotami. Według czasu moskiewskiego było siedem minut po pierwszej w nocy z 8 na 9 grudnia 1981 r., gdy Wojciech Jaruzelski spotkał się w Warszawie z sowieckim marszałkiem Wiktorem Gieorgijewiczem Kulikowem. W Polsce było więc siedem po trzeciej. „Wszystkie...
Piotr Lisiewicz
W sobotę znów demonstrował na ulicach Emeryten Gang, jak z racji na zaawansowany wiek aktywistów nazywana bywa bojówka o nazwie Komitet Obrony Demokracji. W Białymstoku oszalała emerytka zaatakowała sympatycznego, uśmiechniętego narodowca z okrzykiem „Sp…lać”, a jej koalega – w podobnym wieku – usiłował go przewrócić. Policjant pouczył „emerytoli”, iż nie wolno naruszać nietykalności cielesnej. Moim zdaniem pora na zaostrzenie prawa. Wobec zdziczenia emerytoli powinny być wobec nich orzekane przez sądy – w trybie przyspieszonym – 2-letnie zakazy KOD-owe (wzorowane na zakazach stadionowych). W czasie każdej manifestacji KOD-u emerytol musiałby stawiać się, pod groźbą aresztowania, na komisariacie. Również w sobotę odbyła się VIII Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę, na której kibice...
Marcin Wolski
Niezwykle zdziwił się Bronisław Malinowski, badający wiek temu „życie seksualne dzikich” z Wysp Triobriandzkich, gdy dowiedział się, że tubylcy nie widzą związku między seksem a prokreacją. Podobnego zaskoczenia doznajemy my, mieszkańcy gorszej Europy, obserwując wysiłki władz i propagandystów Zachodu, aby przypadkiem społeczeństwa krajów Unii nie powiązały aktów terroru z islamem, a ich sprawców z falą tzw. uchodźców zalewających nasz kontynent. Co kieruje elitami – strach czy głupota? O ile propagowanie multi-kulti można było nazwać dziejowym błędem, o tyle rozpaczliwe bronienie oczywistej utopii to zbrodnia. Ale widocznie właściciele Europy bardziej od islamskiej zarazy, od której mają nadzieję się odseparować w enklawach luksusu, boją się własnych społeczeństw, które pewnego dnia...
Tomasz Sakiewicz
Pamiętam, jakie opory budziło przyznanie przez kluby „Gazety Polskiej” tytułu człowieka roku Davidowi Cameronowi. Nie zgadzaliśmy się z jego polityką dotyczącą spraw prawno-obyczajowych, a potem jeszcze doszła awantura o przywileje socjalne dla emigrantów, wśród których Polacy stanowią istotną część. Jednak nagrodę przyznano, bo większość klubowiczów doceniła walkę Camerona o suwerenność w ramach Unii Europejskiej. Osobiście sądziłem, że może nam się przydać sojusznik, który w sprawach międzynarodowych myśli podobnie jak my.  Spore kontrowersje budziło też przyznanie przez „Gazetę Polską” nagrody dla premiera Węgier Viktora Orbána. Wprawdzie od lat jeździliśmy na Węgry w ich narodowe święta, ale po wybuchu wojny na Ukrainie drogi trochę nam się rozeszły. Uważaliśmy jednak, że...