Nr 44 z 4 listopada 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Czekam na dzień, w którym nasze państwo rozpocznie uczciwe i profesjonalne badanie przyczyn dramatu z 10 kwietnia 2010 r. Kierowany przez Antoniego Macierewicza zespół parlamentarny wykonał tytaniczną i heroiczną pracę. Wznowienie prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych pozwoli pokazać opinii publicznej staranność badań przeprowadzonych przez ekspertów zespołu. Autorzy raportu Millera przez lata bali się spotkania z naukowcami skupionymi wokół Antoniego Macierewicza. Zamiast argumentów merytorycznych używali inwektyw, ochoczo podchwytywanych przez usłużnych dziennikarzy. Gdy nie udawało się uniknąć konfrontacji, ratowali się ucieczką – przypominam spotkanie Glenna Jørgensena z Maciejem Laskiem podczas konferencji w Augsburgu. Główny badacz Tuska i Kopacz najzwyczajniej w świecie zwiał...
Jan Pospieszalski
Na jednym ze spotkań z młodzieżą, chcąc pokazać, jak język buduje wyobraźnię moralną i pamięć zbiorową, przywołałem wydarzenia z historii najnowszej, w których zadbano, by nazwa odzwierciedlała istotę, oraz te, gdzie eufemizmem tuszuje się historyczną prawdę. Zapytałem, kto wie, co kryje się pod nazwą: Poznański Czerwiec. Cisza. Ale gdy zadałem pytanie o zbrodnię w Jedwabnem, większość wiedziała. Potem spytałem o pogrom kielecki. Tu także wielu odpowiedziało prawidłowo. A wydarzenia grudniowe? Sądziłem, że tym razem, podobnie jak w przypadku Poznańskiego Czerwca, termin ten nic słuchaczom nie powie. Tymczasem dziewczyna siedząca w pierwszym rządzie krzyknęła: „Wiem! Czarny czwartek!”. Otóż ona i wielu jej rówieśników o masakrze w Grudniu ’70 na Wybrzeżu dowiedziało się z filmu...
Ryszard Czarnecki
Szef rządu mówi, że kirgiscy muzułmanie uciekają do Pakistanu czy Afganistanu, a stamtąd wracają, szerząc radykalny islam Uczę się specyficznych kirgiskich imion. Męskie to: Bakyt, Illim, Bektur, Myktybek, Tasztanbek, Tokon, Dosały, Ałmaz, ale też islamski Mahmud. Czy inne lokalne: Asanbek, Tołgonaj, Nurkan, Tałaj, Iskander, Ałmazbek albo używane w całym dawnym ZSRR: Marat, oprócz tego Omurbek, Kabaj, Rawszan, Dasłan, Tujgunaaly, Temir, Eldiar, Meder, Aszkar. Prawdę mówiąc, nie wiem, czy Aliszer to imię kobiece, czy męskie, ale wiem na pewno, że żeńskie imiona to Belek, Nurgul, Aseł, Gulkajir, Azizakan, Aizharkyn, Malika, Kjal, Jyldyz (to chyba tureckiego pochodzenia), Laiko, Bermet, Chołpon, Ajnura, Tolekan, Mirgul, popularne nie tylko w sowieckiej Azji Dinara, Adel, Baktygul. Kirgizi...
Robert Tekieli
Dziś aprobowanie homoseksualizmu uznawane jest za nowoczesne, a w istocie cofa nas o tysiąclecia W Kościele toczy się dziś dyskusja na temat nierozerwalności małżeństwa. Coraz głośniej zabierają głos hierarchowie i teologowie, którzy chcą pozbawić sakramentalny związek mężczyzny i kobiety aury nadprzyrodzonej sakry, zamieniając go w kolejną umowę cywilnoprawną, którą można rozwiązać, kiedy się chce. Pojawienie się tych tendencji w Kościele jest m.in. konsekwencją szerszego cywilizacyjnego kryzysu, który ujawniła rewolucja francuska. Wprowadzenie świeckich rozwodów było mocnym uderzeniem w ideę trwałej monogamii. Potem w sukurs wrogom małżeństwa na całe życie przyszli naukowcy. Od czasów Bronisława Malinowskiego w naukach społecznych pojawił się nurt dowartościowujący marginalne czasem...
Tomasz Terlikowski
To, co wygaduje Janusz Korwin-Mikke, jest mocnym dowodem na to, że prezentowany przez niego światopogląd nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem ani konserwatyzmem. To libertariański darwinizm Mam świadomość, że to bardzo mocna diagnoza, ale trzeba ją jasno wyrazić. Janusz Korwin-Mikke, niezależnie od swoich deklaracji światopoglądowych, jest w istocie osobą niewierzącą. Wiara nie oznacza bowiem intelektualnego uznania istnienia jakiegoś Absolutu (a to zapewne lider partii KORWIN czyni), ale uznanie, że to Bóg jest Panem historii i ludzkich losów, i to On otacza swoje stworzenie opieką. Opatrzność, wiara w nią, zaufanie są wpisane w chrześcijańską wiarę. W istocie wierzyć oznacza dla chrześcijanina nie tyle uznać istnienie tego, czego nie widzimy, ile zaufać. „Wierzę w Boga” znaczy nie...
Ryszard Kapuściński
Kluby „Gazety Polskiej” i środowiska związane z „GP” będą uczestniczyć w obchodach Święta Niepodległości w Krakowie. 11 listopada spotykamy się na Wawelu. Obchody rozpoczną się o godz. 10 mszą św. w katedrze wawelskiej. Po mszy zaplanowano patriotyczny pochód, który Drogą Królewską przejdzie na pl. Jana Matejki, gdzie przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbędzie się dalsza część uroczystości. Około  godz. 16 w katedrze wawelskiej odprawiona zostanie msza św.; po złożeniu kwiatów przy grobie Marszałka Józefa Piłsudskiego, Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej nastąpi przemarsz przed Krzyż Katyński na placu im. ojca Adama Studzińskiego, przy kościele św. Idziego. Na Święto Niepodległości zaprosiliśmy do Krakowa naszych przyjaciół z Węgier. Te wzajemne wizyty – Polaków 15...
Marcin Wolski
Walka na linii ludzie wykorzenieni kontra chrześcijańska wspólnota przybierała różne formy i kształty, ale ich istota była zawsze podobna Monumentalną,  ponad 700-stronicową pracę Barbary Stanisławczyk „Kto się boi prawdy?” czytałem pod koniec października, gdy coraz mocniejsze stawało się wrażenie, że właśnie odnieśliśmy pierwsze wielkie zwycięstwo w starciu cywilizacji. Polska Wartości wygrała właśnie z „kamieni kupą”, „państwem istniejącym tylko teoretycznie”. Wbrew pozorom to nie agresywny islam jest największym zagrożeniem dla cywilizacji współczesnej Europy. W swojej książce autorka opowiada o znamiennej ewolucji, która przydarzyła się cywilizacji Zachodu, w tym i Polsce, poczynając od epoki Reformacji, a zwłaszcza od Oświecenia, kiedy odkryto, że „za pomocą uwolnienia żądz...
Maciej Parowski
Sześć lat temu pisałem tu o innym filmie Mrozowskiego – „Bad Boys. Cela 425”. Autor wszedł do celi, by asystować w więziennym życiu i duchowej przemianie, jakiej podlegają tytułowi źli chłopcy. Pozwolił im się wygadać, dochodzić przyczyn upadku; może trochę przyspieszył ich etyczne refleksje. Ale powstał film szczery i przywracający wiarę w możliwość poprawy.  „Autorki” pokazane z powodzeniem na tegorocznym Warszawskim Festiwalu Filmowym to wyższa szkoła humanistycznego podejścia i reedukacyjnej terapii. Cztery pensjonariuszki zakładu karnego w Krzywańcu biorą oto los w swoje ręce również w sensie artystycznym. Reżyser proponuje, by te dziewczyny po upadku – mające na koncie upodlające przejścia z narkotykami, prostytucją, utratę praw rodzicielskich i kilkuletnie wyroki –  ...
Filip Rdesiński
„Pojazdy Wojska Polskiego 1914–1939”, ten monumentalny album znajdziemy właśnie na półkach księgarń. Jest to jedna z tych pozycji, którą w swojej biblioteczce powinni mieć nie tylko historycy wojskowości  Dzieło pasjonata motoryzacji Tomasza Szczerbickiego to fascynująca przygoda z tym rozdziałem naszej historii, który jest jeszcze mało znany szerszemu odbiorcy. Śmiechem historii jest fakt, że polska młodzież o wiele lepiej jest zorientowana w pojazdach wojskowych Niemiec i Rosji z okresu II wojny światowej niż w maszynach będących niegdyś na stanie Wojska Polskiego. Niestety, większość gier planszowych i komputerowych oferuje nam zwykle dowodzenie obcą armią i jej pojazdami. Filmy i seriale opowiadające o wojennej zawierusze także pokazują przede wszystkim maszyny największych...
Pod koniec września opublikowano nowy raport Instytutu Badań Edukacyjnych na temat przemocy w polskich szkołach, bazujący na badaniach przeprowadzonych pod koniec 2014 r. wśród 11 tys. uczniów i ponad 500 nauczycieli z 185 szkół. Wynika z niego, że różnych form stałej przemocy doświadcza 10 proc. uczniów, a 2 proc. nawet codziennie. Z przemocą epizodyczną ma do czynienia 42 proc. uczniów. Czy dane te mogą zaskakiwać, czy raczej poświadczają to, o czym dobrze wiemy? Z pewnością zaskakujący może się wydawać płynący z badań wniosek, że sytuacja najgorzej wygląda w szkołach podstawowych i  zawodowych. Wcześniejsze badania wskazywały na to, że problem agresji dotyczy w największej mierze gimnazjów, najnowsze zwracają uwagę na to, że zmienia się specyfika zachowań agresywnych w szkole....
W ramach genderowskiego projektu pod patronatem (w nowomowie: matronatem) minister Małgorzaty Fuszary przeanalizowano setki podręczników do wszystkich przedmiotów. Wszystkie nadają się do wymiany, na przykład dlatego, że chłopcy nie ubierają się w nich na różowo i nie bawią się lalkami… To jednak tylko fasada Odbywająca się niedawno w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów konferencja pod patronatem Małgorzaty Fuszary, specjalistki od „nienormatywnych praktyk rodzinnych”, pełnomocniczki rządu ds. równości, zwieńczyła projekt „Gender w podręcznikach”, analizujący je dla MEN pod kątem edukacji „równościowej”. „Mam nadzieję, że ten raport to jest początek wielkich zmian, że to nie zostanie zatrzymane” – powiedziała współgospodyni konferencji Joanna Piotrowska, prezes Fundacji „Feminoteka”....
Antoni Rybczyński
Wybory samorządowe nie dały nikomu wyraźnego zwycięstwa. W obecnej sytuacji gospodarczej i politycznej oznacza to sukces prezydenckiej partii Solidarność i, ogólnie, całego obozu reform i zbliżenia z Zachodem 25 października Ukraińcy wybierali setki merów miast oraz członków ponad 10,7 tys. rad miejskich i wiejskich oraz rad rejonowych i obwodowych. W miastach liczących mniej niż 90 tys. mieszkańców merem zostawał kandydat z największą liczbą głosów. W większych miastach trzeba było zdobyć ponad 50 proc. głosów, w innym wypadku odbędzie się dogrywka dwóch najlepszych kandydatów w II turze 15 listopada. W wyborach rad we wsiach i małych miejscowościach obowiązywał system większościowy. W radach obwodów, rejonów, miast i dzielnic (łącznie 869) ordynacja proporcjonalna była dużo bardziej...
Antoni Rybczyński
Kluczowe pytanie brzmi: awaria czy zamach? W momencie oddawania gazety do druku wiadomo było tylko tyle, że samolot rozpadł się już w powietrzu i że doszło w nim do pożaru. Wiadomo też, że Moskwa zareagowała błyskawicznie – tego samego dnia Rosjanie uczestniczyli już w egipskim dochodzeniu. Oto kolejna lotnicza katastrofa, przy której wraca pytanie do PO i Donalda Tuska: dlaczego w 2010 r. nie podjęto żadnych działań, które z definicji powinien w takiej sytuacji podjąć rząd suwerennego państwa? W sobotę rano 31 października na egipskim półwyspie Synaj rozbił się rosyjski samolot pasażerski. Zginęli wszyscy na pokładzie, w sumie 224 osoby. To głównie rosyjscy turyści wracający z wakacji nad Morzem Czerwonym do Petersburga. Airbus A321 należał do rosyjskich linii czarterowych Kogalymavia...
Jacek Liziniewicz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Magdalena Piejko
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Dorota Kania
Czerwiec 2002 r. Trwa przekazywanie dokumentów służb specjalnych PRL-u do Instytutu Pamięci Narodowej. Realizując ustawę o IPN, szkoła wywiadu w Kiejkutach Starych wysyła teczki wszystkich funkcjonariuszy, którzy ukończyli szkołę do 30 kwietnia 1990 r., czyli do momentu rozwiązania SB. Przesyłka trafia do centrali, ale nigdy nie zostaje przekazana do IPN. Według nieoficjalnych informacji powodem decyzji szefów służb był fakt, że byli funkcjonariusze SB nadal pracują na niejawnych etatach – W archiwach służb są dokumenty, które zostały wytworzone przed rozwiązaniem Służby Bezpieczeństwa, ale sprawy zostały przejęte przez Urząd Ochrony Państwa, czyli służbę, o której nie ma mowy w ustawie o IPN. Dlatego te dokumenty nie trafiły do IPN-u – mówi nam płk Piotr Wroński, pracownik I...
Tomasz Łysiak
„… katolicyzm mnie przyciąga, odurza swoją atmosferą, przesyconą wonią kadzideł i wosku; krążę wokół do łez wzruszony jego modlitwami, do szpiku kości przejęty psalmodiami i pieśniami. Własne życie do cna mi zbrzydło i sam siebie mam dość…” – cytuje Jorisa-Karla Huysmansa autor poczytnej „Uległości”, francuski pisarz Michel Houellebecq. Książka ta wyszła we Francji dokładnie wtedy, gdy nastąpił atak na redakcję tygodnika satyrycznego „Charlie Hebdo” Jest w tym splocie wydarzeń jakaś upiorno-metafizyczna koincydencja, bo brutalna napaść muzułmanów na lewacko-liberalne medium zdawała się być żywcem wyjęta z powieści francuskiego pisarza. Sam jej tytuł wiele mówi w języku francuskim – słowo „soumission” może oznaczać nie tylko „uległość”, ale także „podporządkowanie się komuś”, „uznanie...
Piotr Lisiewicz
Gdy Ryszard Siwiec podpalił się, krzyczał, że robi to jako „syn narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko”. O wolności, którą krzyżami się mierzy, śpiewali ci spod Monte Cassino. Wolność i Niezawisłość – tak nazwali się Żołnierze Wyklęci. Powinno być dla nas wielkim wstydem, że w III RP słowo „wolność” ukradli nam ci, którzy straszą polskością i klerykalizmem. Jeśli nie zdołamy go odzyskać, powstający nowy rząd przegra To był największy błąd obozu niepodległościowego w całej III RP. Daliśmy sobie odebrać słowo, które przez wieki było nierozerwalnie związane z pojęciami takimi jak „patriotyzm” czy „niepodległość”. Słowo, które było dla pokoleń Polaków obsesją. „Jest w nas siła demoniczna, którą odczuwamy w sobie wszyscy i pod tym względem nie ma wśród nas różnic...
Piotr Nisztor
Prywatyzacja TP SA i zgoda, żeby spółkę kupili Francuzi, były częścią ceny, jaką zapłaciła Polska za przystąpienie do Unii Europejskiej. Ale do czego był potrzebny Jan Kulczyk? 12 października 2000 r. na walutowym koncie Ministerstwa Skarbu został zaksięgowany szczególny przelew. Płatnikiem była francuska firma. Kwota wpłaty była imponująca – stan rachunku powiększył się o ponad 4 mld dolarów. Sprzedaż Telekomunikacji Polskiej była faktem dokonanym. France Telecom i Kulczyk Holding stali się właścicielami 35 proc. akcji telekomunikacyjnego monopolisty. Francuzi objęli 25 proc. udziałów, Kulczyk 10 proc. (później ich konsorcjum dokupiło jeszcze 12,5 proc.).  Nie ma wątpliwości, że zgoda na sprzedaż przedsiębiorstwa była decyzją polityczną. Zapadła na najwyższym szczeblu, z...
Prywatyzacja TP SA i zgoda, żeby spółkę kupili Francuzi, były częścią ceny, jaką zapłaciła Polska za przystąpienie do Unii Europejskiej. Ale do czego był potrzebny Jan Kulczyk? 12 października 2000 r. na walutowym koncie Ministerstwa Skarbu został zaksięgowany szczególny przelew. Płatnikiem była francuska firma. Kwota wpłaty była imponująca – stan rachunku powiększył się o ponad 4 mld dolarów. Sprzedaż Telekomunikacji Polskiej była faktem dokonanym. France Telecom i Kulczyk Holding stali się właścicielami 35 proc. akcji telekomunikacyjnego monopolisty. Francuzi objęli 25 proc. udziałów, Kulczyk 10 proc. (później ich konsorcjum dokupiło jeszcze 12,5 proc.).  Nie ma wątpliwości, że zgoda na sprzedaż przedsiębiorstwa była decyzją polityczną. Zapadła na najwyższym szczeblu, z...
Magdalena Michalska
Kiedy ustępujący szef MSZ zadeklarował, że wystartuje w wyborach na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, na część działaczy partii padł blady strach: jeśli wygra, z pewnością będzie mścił się na tych, którzy nie byli wobec niego lojalni. A szanse na wygraną ma spore. – Przez następne tygodnie działacze PO będą żyli w cieniu porażki. A Schetyna ma status ofiary. Z pozycji opozycjonisty będzie mu więc łatwo atakować Ewę Kopacz – wyjaśnia dr hab. Rafał Chwedoruk  Poseł PO Waldy Dzikowski, pytany przeze mnie o komentarz w sprawie kandydowania Grzegorza Schetyny na szefa Platformy Obywatelskiej, stwierdził krótko: „Więcej pokory”. A dopytywany, co ma na myśli, wyjaśnił, że Schetyna powinien docenić, kto robił kampanię parlamentarną. I dodał, że jego zdaniem nie ma on szans na...
Polskie służby nadal są obsadzone i jednocześnie zablokowane przez resortowe dzieci z komunistycznych rodzin. Głównie na kierowniczych i wpływowych stanowiskach, lecz także w strategicznych dla bezpieczeństwa służby komórkach, takich jak wnioski o technikę operacyjną, kadry, służba wewnętrzna, archiwum, finanse, szkolnictwo, i nie tylko. Czyli wszędzie tam, gdzie schodzą się nici nerwowe każdej służby Do późnych lat III RP funkcje naczelników w wydziałach kontrwywiadu i wywiadu oraz zastępców dyrektorów, a w pewnych przypadkach nawet dyrektorów, sprawowali wyłącznie funkcjonariusze SB, i to często po przeszkoleniu w ZSRS, oraz zajmujący kiedyś stanowiska kierownicze w PZPR i ZSMP.  W III RP wybrano do pracy dla wolnej Polski miernoty z PRL, które natychmiast zaczęły ściągać do...
Piotr Lisiewicz
Moje plany, żeby po przejęciu władzy przez PiS wreszcie zrobić karierę, zmieniają się jak w kalejdoskopie. Wygląda na to, że jednak nie zostanę komendantem głównym policji, za to moje nazwisko znalazło się bardzo wysoko na giełdzie kandydatów na prezesa TVP. Zdystansowałem innych aspirujących, zarówno Krzysztofa Skowrońskiego, jak i obu braci Karnowskich naraz. Niestety, pewne kontrowersje wzbudził fakt, że nie lubiąc chodzić w stadzie, zapowiedziałem, że jako jedyny z kandydatów nie zwolnię Tomasza Lisa. „Właśnie że wszystkich pozostałych zwolnię, a Lisa zostawię i powierzę mu prowadzenie wznowionego po latach programu >>Z kamerą wśród zwierząt<<” – zapowiedziałem kręgom decyzyjnym w PiS, co wzbudziło konsternację i nerwowe szepty: „To z jaką frakcją on trzyma, że coś takiego...
Marcin Wolski
Odnoszę wrażenie pewnego oszołomienia panującego dookoła. Jakby do Polaków jeszcze nie w pełni dotarło to, co się stało. I chodzi nie tylko o możliwość samodzielnych rządów obozu Zjednoczonej Prawicy. Za sprawą klęski lewicowej koalicji i  dekapitacji drużyny PSL-u można rzec – parafrazując Szczepkowską – „skończył się w Polsce postkomunizm”!  Jeszcze większe zamieszanie panuje w obozie przegranych. Poplątały się języki cynglom i szczwaczom. Nowa opozycja niezdarnie próbuje przegrupować siły, ale dotychczasowi liderzy nie ułatwiają jej sytuacji.  Brakuje realnej diagnozy – dlaczego przegrali? Na oko nie było aż tak źle – trochę wybudowanych dróg, stadionów, wieżowców, orliki i pendolino, Tusk został cesarzem Europy... A przecież łomot był totalny, z zatarciem podziału...
Tomasz Sakiewicz
Rządy PO stanowiły idealną kontynuację systemu postkomunistycznego, szczególnie w sferze biznesu. Niewielka grupa uprawnionych koncentrowała w swoich rękach dostęp do publicznego grosza, żywiąc się fragmentami tego potężnego strumienia pieniędzy. W efekcie nawet ci, którzy chcieli robić biznes uczciwie, musieli przyjąć reguły gry narzucone przez układ rządzący. Nie chodziło tu już tylko o zwykłe znajomości czy nawet łapówki, lecz o wielopiętrowe struktury, których głównym celem było wyprowadzanie pieniędzy.  Nie mam nic przeciwko temu, żeby autorów tego systemu rozliczyć cywilnie, karnie czy politycznie. Jednak wobec biznesu trzeba się zachować trochę inaczej. PO już w tej chwili buduje wizerunek PiS-u jako partii zwalczającej biznes, niezdolnej do pragmatycznego działania....