Nr 42 z 21 października 2015

Ryszard Czarnecki
Polska, będąc szóstym co do wielkości krajem Unii Europejskiej, zasługuje na wielką politykę, a  nie na „polityczkę” W ostatnich tygodniach w tym miejscu pisałem głównie o Parlamencie Europejskim – układzie sił, stanowiskach dla przedstawicieli poszczególnych narodów i partycypacji we władzach europarlamentarnych komisji czy struktur odpowiedzialnych w PE za kontakty międzynarodowe. To temat mało znany w Polsce i warty kontynuacji, bo przecież od niemal sześciu lat każda unijna dyrektywa musi mieć akceptację PE, aby weszła w życie – a jak wiadomo, w Brukseli i Strasburgu są podejmowane decyzje, które w dużym stopniu przecież dotyczą Polski, skoro przeszło 2/3  naszego prawa (!) to kopia regulacji unijnych. Ale dziś przerywam ten serial o europejskich rozgrywkach politycznych...
Katarzyna Gójska-Hejke
W obozie propagandy popłoch na całego. Po szaleństwach ostatnich dni nie podejmuję się przewidywać, jakich jeszcze ataków mogą dokonać dziennikarze mediów postkomunistycznych. Zdaje się, iż każdy stan jest prawdopodobny. Można jednak zadać pytanie: skąd ta niewyobrażalna histeria? Bo przecież nie bierze się ona z obawy, że wybory wygra partia, której się nie lubi. Źródłem szału jest prawdziwy lęk o własny los. Dające samodzielność zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości może (oby tak było) okazać się prawdziwym początkiem końca postkomunizmu w naszym kraju. A wtedy nie polityczne lizusostwo, pseudodziennikarskie ustawki czy wręcz resortowe pochodzenie będą decydowały o tym, kto zrobi karierę, a kto będzie banowany. W dzisiejszym świecie układów polityczno-biznesowo-peerelowskich nie trzeba...
Jan Pospieszalski
Na finiszu kadencji okazuje się, że w kilku kluczowych dziedzinach gospodarki rząd PO–PSL podjął decyzje, w wyniku których skarb państwa – czyli my wszyscy – straci ogromne sumy.  Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji w ramach prowadzonego przez UKE postępowania mającego rozdysponować częstotliwości na szerokopasmowy internet (800 MHz i 2,6 GHz) przyjęło zasadę aukcji. Według znawców to pomysł najgorszy z możliwych. Po pierwsze, zasada przyznająca pasma w sposób rozproszony różnym podmiotom uniemożliwia agregację widma, na czym stracą abonenci i gospodarka. „Jeżeli się tego pasma nie agreguje, a dzieli na wiele sieci – czy to przez aukcję, czy przez przetarg – to się je rozdrabnia i ono traci swe właściwości, to uniemożliwia świadczenie bardzo zaawansowanych usług” – mówiła w...
Robert Tekieli
Nie chcę państwa, które pozwala sędziom bezkarnie odbierać dzieci normalnym rodzicom tylko dlatego, że bogaci Norwegowie chcą adoptować potomstwo niepatologicznych rodzin Już w tę niedzielę odbędą się najważniejsze wybory w powojennej historii Polski. W PRL-u były fałszowane, w III RP, dzięki przygotowanej przez komunistyczne służby operacji „Transformacja”, nie miały rozstrzygającego znaczenia. 25 października może zacząć się odzyskiwanie państwa przez patriotyczną część polskiego społeczeństwa, tę, która lokuje swoje nadzieje w kraju nad Wisłą, a nie nad Szprewą czy Moskwą. O czym będzie to głosowanie?  W niedzielę rozstrzygnie się, czy Polska stanie się areną ciągłych krwawych konfliktów wywoływanych przez muzułmańskich imigrantów. Jeśli w dalszym ciągu rządy sprawować będą...
Tomasz Terlikowski
Polscy biskupi są dziś w awangardzie walki o prawdę i ortodoksję w Kościele. To oni przypominają, że nie ma miłosierdzia bez prawdy, i że dyscyplina opierać się musi na doktrynie Uważne obserwowanie tego, co dzieje się na Synodzie, może budzić obawy o stan ortodoksji niemałej części hierarchów. My, Polacy, możemy być jednak dumni z naszych biskupów. W ostatnich dniach to oni bowiem są w awangardzie walki o prawdę, formułują jasne i odważne opinie i nie cofają się przed nazywaniem rzeczy po imieniu (co wcale nie jest tak częste wśród politycznie poprawnych purpuratów z Zachodu). I tak abp Henryk Hoser przypomina, że nie sposób mówić o małżeństwie i rodzinie i nie wspomnieć o zagrożeniu, jakim jest antykoncepcja, a abp Stanisław Gądecki odważnie przypomina, że propozycje zmiany...
Ryszard Kapuściński
Na listach PiS-u w tegorocznych wyborach do Sejmu RP znalazło się 29 członków klubów „GP”. To ludzie sprawdzeni, patrioci, wierni podstawowym wartościom etycznym i moralnym. To ci, którzy w swoich małych ojczyznach, pracując w klubach „GP”, budują społeczeństwo obywatelskie. Warto im zaufać i oddać na nich głos. Toronto – GTA – nowym przewodniczącym został Jerzy Lizak,  tel. 416 253 9345, e-mail: klubgp.torontogta@gmail.com Stefanowi Pindral dziękuję za dotychczasową współpracę.  Nowy Meksyk – zmiana adresu e-mail: kgpnm@yahoo.com Zaproszenia Gdynia – koncert Jana Pietrzaka pt. „Niech żyje Polska”, 21 października, g. 20, kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przy ul. Świętojańskiej. Spotkanie z redaktorem naczelnym „Gazety Polskiej” Tomaszem Sakiewiczem...
Wybory za kilka dni. Na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej furczy od publikowanych w ciągu ostatnich tygodni uchwał, filmików instruktażowych, wytycznych, uzupełniających informacji. Jest ich coraz więcej i więcej. Uruchomiono serwis informacyjny, a w nim kolejne dziesiątki stron Urzędy szkolą członków komisji, wydają dyspozycje, zwierają szyki. Ruszyła urzędowa wyborcza machina. Tysiące ludzi, kolosalne wydatki… Państwo stwarza pozory dobrej organizacji, metodycznego działania i troski o demokratyczny przebieg wyborów. A jak jest faktycznie? Dziurawy system Klikamy w „Zaświadczenie o prawie do głosowania” na stronie PKW i czytamy, jak można je zdobyć. Pomińmy już fakt, że kilka dni temu nastąpiła awaria systemu ewidencji ludności w Warszawie (czy tylko w Warszawie?) i...
Bohdan Urbankowski
O tej zbrodni bano się mówić nawet w latach 90. ub.w. Dziś – prawie już nie ma świadków. Mówi się Obława Augustowska, albo krócej: Obława, a potem następuje milczenie Kłamstwem założycielskim Polski Ludowej był Katyń. To kłamstwo wzmacniało naszą nienawiść do Niemiec, cementowało przyjaźń ze Związkiem Radzieckim, wytyczało polityczną drogę PRL. Nie było to kłamstwo jedyne, ale największe, kryło w swoim cieniu wiele innych. Odrzucenie wiary w kłamstwo katyńskie oznaczało zarazem odrzucenie wiary w zbudowany na nim ustrój.  Kłamstwa niesprostowane III Rzeczpospolita miała być budowana na prawdzie. Do dzisiaj to się nie powiodło. Nie wszystkie kłamstwa zostały sprostowane, nie wszystkie zbrodnie wyjaśnione, większość zbrodniarzy ma się dobrze. Kłamstwem albo milczeniem maskowane są...
Produkt ten przez lata pozostawał „nieodkryty”, jednak dziś znajduje się dla niego wiele zastosowań. Zdecydowanie też powinniśmy włączyć go do naszej codziennej diety. Dlaczego? Bo wykazuje wiele właściwości prozdrowotnych Choć olej kokosowy zalicza się do produktów zawierających nasycone kwasy tłuszczowe – uważane powszechnie za niezdrowe (odpowiedzialne m.in. za wzrost poziomu „złego” cholesterolu) – wykazuje on wiele właściwości korzystnych dla naszego organizmu. A to dlatego, że jest to wyjątkowy rodzaj tłuszczów nasyconych – tzw. trójglicerydy średniołańcuchowe, których małe cząsteczki dość szybko się trawią i wchłaniają (w przeciwieństwie do trójglicerydów długołańcuchowych, obecnych w większości tłuszczów spożywanych na co dzień, które po zjedzeniu podlegają wielu złożonym...
Marcin Wolski
W obiegowym żarcie na pytanie, jakie było najtragiczniejsze powstanie w dziejach Polski, odpowiedź brzmiała: „Powstanie Związku Radzieckiego” Moje pokolenie dożyło momentu, kiedy to Imperium Zła przestało istnieć. 25 grudnia 1991 r. zwinięto sowiecką flagę na placu Czerwonym i dymisję złożył Michaił Gorbaczow. Pierwsze amerykańskie wydanie „Ostatniego imperium”, dzieła ukraińskiego naukowca Siergieja Płochego (ang. Serhii Plokhy), ukazało się w maju 2014 r. Świat znowu wstrzymywał oddech. Putinowska Rosja, dokonując aneksji Krymu i prowadząc hybrydową wojnę przeciwko Ukrainie, wydawała się przyśpieszać odbudowę dawnego imperium. Cel na razie wydaje się nierealny, walka nierozstrzygnięta, pozostaje jednak fascynujące pytanie, co się właściwie stało w drugiej połowie 1991 r., że imperium...
Maciej Parowski
Wkroczyli na scenę równocześnie; przy „Niewinnych czarodziejach” i „Nożu w wodzie” pracowali wspólnie. W pierwszym obaj ładnie zapisali się na ekranie. Kilkanaście lat potem zawitali do DKF Kwant warszawskiej Riviery. Jednakowo ubrani – granatowe marynarki, jasne spodnie, różniły ich tylko fulary. Mówili ze studentami o „Chinatown”, „Lokatorze”, może „Tess”. Nasi eksportowi reżyserzy – Polański i Skolimowski – niezrywający z krajem kontaktu. Polański miał więcej szczęścia. Po stanie wojennym pokazano nawet jego „Dziecko Rosemary”, rzekomo satanistyczne – choć film bada fenomen cyrografu, ale go nie opiewa. Skolimowski dłużej czekał na premierę „Rąk do góry” (pożegnania stalinizmu), które po 13 grudnia i tak zdjęto z ekranów. Na początku lat 70. urzekał „Na samym dnie”, zadziwił „Królem...
Filip Rdesiński
O Palm Jazz Festiwal, imprezie, na której wystąpią m.in. Jan Garbarek, Enrico Rava, Renaud Garcia Fons, Bill Evans czy Hanna Banaszak, i której wyznacznikiem są dobry klimat i świetna muzyka, rozmawiam z Pawłem Kobylińskim – jej organizatorem i prezesem Fundacji Integracji Kultury W Gliwicach rozpoczyna się kolejna edycja Palm Jazz Festiwal. Pomimo nazwy nie występują na nim jedynie muzycy jazzowi. Istnieje jakiś specjalny klucz, według którego zapraszacie artystów? Przede wszystkim poziom. To najważniejszy klucz. Staramy się, aby festiwal był na najwyższym światowym poziomie. W ubiegłych latach gośćmi byli m.in. John Scofield czy Trilok Gurtu, a także Randy Brecker, wielokrotny laureat nagrody Grammy. To absolutna czołówka. Chcemy, aby wachlarz koncertów był szeroki. Nie serwujemy...
Podczas obchodów 70. rocznicy utworzenia Partii Pracy północnokoreański przywódca Kim Dzong Un ostrzegł, że jest gotowy na wojnę ze Stanami Zjednoczonymi. By potwierdzić swoje zamiary, podczas defilady wojskowej w Pjongjangu zaprezentowano rakietę balistyczną KN-08 o zasięgu do 12 tys. km. Po raz pierwszy od wielu lat groźby Korei Północnej nie zostały zlekceważone przez Pentagon Kilka miesięcy temu, przy okazji negocjacji sześciu światowych mocarstw z przedstawicielami Teheranu ws. irańskiego programu nuklearnego, reżimowe władze Korei Północnej dały jasno do zrozumienia, że podobny dialog jest Pjongjangowi niepotrzebny, a prace nad bronią masowego rażenia mają odstraszyć Zachód przed wtrącaniem się w wewnętrzne sprawy państwa.  W maju i czerwcu br. doszło w Korei Płn. do...
Tomasz Mysłek
Przeciw dziurom budżetowym Brytyjski parlament przegłosował na wniosek rządzących torysów – wbrew lewicowej opozycji – ustawowy zakaz deficytu budżetu. Nowa ustawa zobowiązuje rząd premiera Davida Camerona i wszystkie przyszłe rządy do systematycznego utrzymywania wydatków państwa na poziomie jego przychodów, a nawet do możliwego wygospodarowania finansowej nadwyżki. Lista warunków Londynu wobec UE Według doniesień dziennika „The Daily Telegraph”, rząd premiera Camerona wstępnie przyjął listę postulatów Londynu wobec władz Unii Europejskiej – do planowanych renegocjacji warunków dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. Brytyjski rząd oczekuje, że władze UE zapewnią, iż Unia jest związkiem suwerennych państw, w którym występują różne waluty, a euro nie jest walutą obowiązującą...
Wojciech Mucha
W cieniu kampanii wyborczej w Polsce, kryzysu związanego z falą uchodźców oraz wciąż pogarszającej się sytuacji na Bliskim Wschodzie odbędą się samorządowe wybory na Ukrainie. Co zrozumiałe, nie dojdzie do nich ani na okupowanym przez Rosję Krymie, ani na terenach zajętych przez prorosyjskich separatystów w Donbasie na wschodzie kraju  W wyborach startują także Polacy z Ukrainy. Jednym z kandydatów jest Jarosław Wójcicki z Sądowej Wiszni. To prywatnie brat Jerzego Wójcickiego, szefa winnickiej Polonii, lidera stowarzyszenia „Kresowiacy”. Jarosław Wójcicki niedawno powrócił ze strefy ATO, gdzie walczył jako snajper w oddziale Straży Granicznej.  Polacy w samorządach Ukrainy – Wybory samorządowe, które odbędą się na Ukrainie 25 października, będą w pełnym sensie przejściowe,...
Antoni Rybczyński
Okazuje się, że można w ciągu roku rzetelnie ustalić przyczyny katastrofy samolotu – i to w strefie działań wojennych. Można to zrobić bez oglądania się na Rosję, a nawet mimo informacyjnej wojny z jej strony. Raport holenderskiej instytucji, powstały po międzynarodowym dochodzeniu, obala wiele stawianych dotychczas przez Moskwę tez i jest zgodny z ustaleniami dziennikarzy śledczych, choć nie wskazuje wprost winnych. Niestety, także w tym dokumencie widać wpływ wielkiej polityki Boeing 777, który wykonywał lot MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur, rozbił się 17 lipca 2014 r. w Donbasie. Zginęło 298 osób, w tym 193 obywateli Holandii. Państwo to wzięło na siebie główny ciężar ustalenia przyczyn i winnych katastrofy. Konkretnie zaś OVV (holenderski odpowiednik polskiej Komisji Badań...
Wojciech Mucha
Dzięki ofiarności Polaków setki syryjskich Kurdów otrzymało pomoc humanitarną. Tym różni się ona od tej proponowanej i przepychanej przez Unię Europejską, że trafiła tam, gdzie najbardziej jest potrzebna – na pogranicze, gdzie od miesięcy koczują uciekinierzy z targanej wojną Syrii Podczas nadzwyczajnego posiedzenia sejmu poświęconego problemowi fali uchodźców prezes PiS Jarosław Kaczyński zaproponował, żeby zamiast sprowadzać uchodźców do naszego kraju, wesprzeć ich poprzez finansowanie obozów dla uchodźców. – To będzie rzeczywista solidarność i droga do rozwiązania tego problemu – mówił b. premier.  O tym, jak jest w rzeczywistości, postanowiliśmy się przekonać, udając się z konwojem humanitarnym do Suruç, miasta położonego tuż przy granicy turecko-syryjskiej, gdzie w obozach...
Jacek Liziniewicz
Wolę być skazany z Mariuszem Kamińskim niż uniewinniony z Beatą Sawicką – z Maciejem Wąsikiem, byłym wiceszefem CBA, radnym sejmiku mazowieckiego i numerem 3. na wyborczej liście PiS-u z Północnego Mazowsza, rozmawia Jacek Liziniewicz W propagandzie antypisowskiej nazwisko Wąsik jest wymieniane jednym tchem z nazwiskiem Kamiński. Politycy PO powtarzają hasła o kandydatach z wyrokami. Co by Pan powiedział oponentom? Wolę być skazany z Mariuszem Kamińskim niż uniewinniony z Beatą Sawicką. Często to powtarzam, ale tak rzeczywiście jest. Chcę przypomnieć, że nie pierwszy raz sąd wypowiedział się w naszej sprawie. Pierwotnie nas uniewinnił. Umorzył postępowanie, stwierdzając, że nasze czyny opisywane w akcie oskarżenia nie są przestępstwem. Ten sam Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście,...
Magdalena Piejko
Musimy pilnować naszej ojcowizny – mówią górale, inicjatorzy akcji „Nie rzucim ziemi”. Dzięki szerokiej koalicji naukowców, organizacji i polityków propagatorom akcji może udać się zablokować ustawę umożliwiającą cudzoziemcom wykup polskiej ziemi „To miejsce w Europie jest niezwykle cenne z punktu widzenia geopolitycznego. Jest wielu chętnych, którzy twierdzą, że trzeba pozbawić Polaków ich własności, żeby realizować własne cele” – mówi prof. Jan Szyszko w filmie „Polska do wzięcia”, promującym kampanię „Nie rzucim ziemi” Wojtka Jachymiaka. Najważniejszym celem akcji jest zablokowanie ustawy umożliwiającej cudzoziemcom wykup polskiej ziemi. Ustawa uchwalona przez koalicję PO–PSL wchodzi w życie 1 maja 2016 r. – Zaborcę zawsze można wygonić, ale akty własnościowe to sprawa znacznie...
Piotr Nisztor
Tolerowanie przez urzędników Ministerstwa Finansów nieprawidłowości związanych z aferą jednorękich bandytów mogło pogrążyć rząd Donalda Tuska. Nie pogrążyło, bo śledztwo w tej sprawie zostało niespodziewanie przeniesione z Białegostoku do Poznania. A tamtejsi śledczy skupili się tylko na odpowiedzialności urzędników Ministerstwa Finansów niskiego szczebla Afera hazardowa mogła zatopić rząd Donalda Tuska już w 2009 r. Tak się jednak nie stało. Koalicja PO–PSL wyszła ze skandalu praktycznie bez szwanku. I choć od tej afery minęło już ponad pięć lat, od kilku miesięcy tyka już kolejna bomba hazardowa, która może uderzyć w czołowych polityków Platformy Obywatelskiej. Wybuchnąć mogła już ponad rok temu, ale śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Białymstoku dotyczące...
Dorota Kania
„Zapamiętajcie, że za nieszczerość i tchórzostwo zawsze trzeba płacić. Nie wyobrażajcie sobie, że przez całe lata można uprawiać służalczą propagandę na rzecz radzieckiego lub też jakiegokolwiek innego reżimu, a potem powrócić nagle do intelektualnej przyzwoitości. Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz” – pisał blisko 70 lat temu George Orwell. Wprawdzie te słowa dotyczyły zachowania brytyjskich intelektualistów i dziennikarzy oraz uprawianej przez nich antypolskiej propagandy, lecz także dziś nie straciły na aktualności w odniesieniu do polskich „gwiazd” Kilka dni przed wyborami strach medialnych resortowych dzieci sięgnął zenitu. Wiedzą, że Prawo i Sprawiedliwość wygra, toczą więc bój na medialnym froncie o to, by partia Jarosława Kaczyńskiego miała jak najmniejszą przewagę. Bo...
Piotr Lisiewicz
Firma Rafała Szymczaka, członka sztabu Ryszarda Petru, wygrała za rządów PO przetarg na promocję… świeżego powietrza. Adam Szłapka, sekretarz generalny Nowoczesnej, pracował w kancelarii Bronisława Komorowskiego w pomieszczeniu, z którego zginął obraz „Gęsiarka”. Jeszcze bardziej zaskakującą postacią w partii Petru jest lider listy w Krakowie Jerzy Meysztowicz, który karierę zaczynał w firmach polonijnych, nadzorowanych w latach 80. przez MSW Czesława Kiszczaka – Dla młodego pokolenia, które startuje dzisiaj, 25 lat to historia. Dla nich, dla nas Polska zaczyna się dzisiaj! – krzyczał podczas kongresu Nowoczesnej Ryszard Petru. Podobnie usiłują go prezentować mainstreamowe media. Rekord pobił Karol Kosior z portalu Onet.pl, który relacjonując „Dzień z Ryszardem Petru”, ogłosił: „Petru...
Maciej Pawlak
Obecna ekipa rządząca jest odpowiedzialna za ogromne straty budżetowe za fikcyjny eksport. A tego tytułu wypłacane są nieuczciwym firmom dziesiątki miliardów złotych. Za fikcyjną sprzedaż za granicę towarów i usług takie firmy odzyskują podatek VAT. Do Polski przeniosły się profesjonalne grupy organizujące ten proceder, funkcjonujące wcześniej w innych krajach – z posłem Pawłem Szałamachą, byłym wiceministrem skarbu państwa, rozmawia Maciej Pawlak Dług publiczny oficjalnie osiągnął w Polsce niemal 1 bln zł. Szczególnie szybko narastał w ostatnich ośmiu latach rządów obecnej koalicji (wzrósł w tym czasie dwukrotnie). Jakie są tego przyczyny? Jakie to rodzi konsekwencje? Przejęcie zasobów z Funduszu Rezerwy Demograficznej i OFE nie wystarczyło na zmniejszenie wielkości długu liczonego...
Grzegorz Wierzchołowski
449,7 miliardów złotych zmarnowały w ciągu ostatnich ośmiu lat rządy Platformy Obywatelskiej i PSL – wynika z opracowania Fundacji Republikańskiej, opartego m.in. na raportach Najwyższej Izby Kontroli. Tę i tak szokującą liczbę zwiększa szereg innych pomniejszych działań i zaniedbań, które skutkowały marnotrawstwem publicznych pieniędzy Na finiszu kampanii wyborczej Platforma Obywatelska podkreśla – często posiłkując się liczbami – swoje rzekome osiągnięcia: wzrost gospodarczy, niższą stopę bezrobocia, wydatki na infrastrukturę. Zapomina przy tym podawać najważniejszy wskaźnik: rozmiar gigantycznego długu publicznego, który wynosi już obecnie bilion siedemdziesiąt siedem miliardów, czyli 1077 miliardów złotych! W 2007 r., gdy Platforma Obywatelska obejmowała władzę, wynosił on zaledwie...
Nadszedł czas, aby nadzieje i dążenia obywateli były dla rządzących Polską kierunkowskazem. Obecna władza, koalicja PO–PSL, od lat powtarza, że się nie da. Zmarnowała w ciągu ośmiu lat nieudolnych rządów potencjał ekonomiczny kraju i zniechęciła ludzi, którzy z coraz większą niecierpliwością wyczekują zmiany Polska ma wspaniałą historię, ma także ogromny potencjał rozwojowy i perspektywy na przyszłość. Polacy są niezwykle pracowici, aktywni, przedsiębiorczy i kreatywni. Ale rządzącym brak pomysłu na gospodarkę, na politykę społeczną, na politykę zagraniczną, tak bardzo teraz związaną z bezpieczeństwem. We wszystkich dziedzinach obserwujemy rażący zastój, myślenie tylko o swojej korzyści, a także zmiany kierunków działań „od ściany do ściany”. Zmienić Polskę Polska pod rządami PO–PSL...
Piotr Lisiewicz
Na co poszły w ostatnich latach unijne pieniądze w Polsce? Gdy jeżdżę po kraju, widzę, że rewitalizacja małych miasteczek polega na tym, iż w każdym z nich jest wybetonowany rynek z fontanną na środku. A na tym rynku same banki i nic więcej. Dlatego chcemy wprowadzić podatek od hipermarketów, żeby dać oddech tym małym handlowcom, szansę na równe konkurowanie – mówi „Gazecie Polskiej” Beata Szydło Czy od czasu, gdy została Pani kandydatem PiS na premiera, przybyło Pani przyjaciół? Oczywiście (śmiech). Są telefony, SMS-y, e-maile, zgłaszają się doradcy. Z bardzo różnych pobudek. Chyba każdy polityk to przechodzi, gdy zaczyna mu dobrze iść. Prezydent Andrzej Duda przeżywał to przed drugą turą wyborów, bo wcześniej przecież niemal nikt nie dawał mu szans.  A jak przeżywa ostatnie...
Piotr Lisiewicz
Spotkałem na dzielnicy małolatów. Chłopaki dobrze do mnie nastawieni, bo od starszych, takich z autorytetem na mieście, słyszeli, że to ten, co przez lata robił sobie w Poznaniu szyderę z władzy. Małolaci, jak to małolaci, opowiedzieli mi, że choć są pokojowo nastawieni, to po dzielnicy chodzić zwykli z nożem bo – wiadomo! – wypadki chodzą po ludziach. A ponieważ słyszeli, że i ja sroce spod ogona nie wypadłem, postanowili mi swój sprzęt zaprezentować, bym fachowym okiem ocenił jego morderczą przydatność. Nagle z tejże bramy wychodzi dystyngowana, elegancka starsza pani, która wznosi na mój widok okrzyk: „A Pan skąd się tutaj wziął?!”. Jak się okazuje, jest to nasza zawzięta Czytelniczka oraz Oglądaczka Telewizji Republika. Przytula mnie czule, po czym patrzy pytająco na małolatów...
Marcin Wolski
O czym pisać w tygodniu przed Wielkim Wyborem? Apelować do przekonanych? Bo przecież nasi przeciwnicy nas nie czytają, chyba że służbowo. Inna sprawa, co właściwie miałbym powiedzieć, gdybym nagle otrzymał nieograniczony dostęp do wszystkich lemingów mojego kraju? Jak utrzymałbym ich uwagę choć na chwilę, zmuszając do wysłuchania paru słów i kilku pytań? Polska jest pęknięta, podziały biegną wewnątrz dawnych grup koleżeńskich, wewnątrz rodzin, niekiedy nawet w poprzek sypialni małżeńskich. I zawsze winna jest ta druga strona. Tym, którzy są zdolni choć na chwilę powściągnąć emocje, proponuję odpowiedź na proste pytanie. Kto przez ostatnie lata miał dostęp do stanowisk, pieniędzy, mediów? Ergo, kto mógł wyrzucać, wykluczać, eliminować...? Oczywiście pytania zostaną uznane za...
Tomasz Sakiewicz
Te wybory mogą stać się wielkim zrywem społecznym. W tysiącach środowisk  lokalnych i zawodowych jest realna szansa na obudzenie obywatelskiej aktywności. Rządy PO–PSL doprowadziły do całkowitej prywatyzacji życia publicznego. Stało się ono podporządkowane korzyściom koterii i grup interesu. Przypomina to w znacznej mierze system komunistyczny, tylko że tym razem nie chodzi o totalitarną ideologię, lecz o ubezwłasnowolnienie aktywności publicznej i zawodowej obywateli na rzecz celów biznesowych rządzących.  Polacy kochają wolność, a szczególnie swobodę organizowania się i wypowiedzi. Odpowiedzią na komunistyczny totalitaryzm była Solidarność. Potrzebujemy dzisiaj solidarności i obywatelskiego zaangażowania wszystkich odważnych mieszkańców naszego kraju, by zmienić Polskę....