Nr 7 z 17 lutego 2016

Ryszard Czarnecki
Egipska kuchnia jest doprawdy mało wykwintna. Niby ludowa, ale nie ma jej nawet co porównywać z inną ludową, lecz europejską kuchnią ‒ włoską. Rzeczywiście zupa szpinakowa czy ryż z drobnym makaronem (!) nie powala na kolana. Mówię o tym, co serwują prawdziwe egipskie restauracje w Kairze, a nie kosmopolityczna papka podawana turystom w Hurghadzie. Za to kultura i historia są fascynujące. Polityka zresztą też. Jestem tu trzeci raz, ale pierwszy po upadku Hosni Mubaraka. Bez względu jednak na to, kto tu rządzi, warto mieć świadomość, że to państwo funkcjonuje 5 tys. lat w nieprzerwanej ciągłości ‒ zatem jest najstarsze na świecie. Liczy ok. 90 mln mieszkańców, ale ponieważ nieśmiałe próby ze strony władzy wprowadzenia „kontroli urodzin” zupełnie się nie powiodły, Egipt za kilkadziesiąt lat...
Jan Pospieszalski
Zachęta pani rzecznik klubu PiS, skierowana do samotnych matek, by „spróbowały ustabilizować swoją sytuację rodzinną i mieć więcej dzieci”, odsłoniła kwestię, o której niewielu miało odwagę powiedzieć. Ustawa adresowana jest do rodzin, które, mając dwójkę lub więcej dzieci, biorą na siebie trud i odpowiedzialność za zachowanie przy życiu narodu/Polski/wspólnoty/cywilizacji/społeczeństwa/ludzkości... (można wybrać najbliższą sobie odpowiedź). Nareszcie do władzy doszła formacja, która, rozumiejąc, iż tylko małżeństwa z dwójką i większą liczbą dzieci, mogą zatrzymać proces wymierania Polski, tworzy materialne zachęty, by rodzice śmielej podejmowali decyzję o drugim i kolejnym dziecku. Przy całym szacunku dla samotnych czy samodzielnych matek (choć zabrzmi to może mało elegancko) należy...
Katarzyna Gójska-Hejke
Nie wiemy, czy sędzia Wojciech Łączewski rzeczywiście chciał się włączyć w działania przeciwko demokratycznie wybranej władzy. Należy mieć nadzieję, iż instytucje państwa nie będą zajmować się jego sprawą równie opieszale, jak kiedyś aferą prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku, który był gotów manipulować pracą swoich podwładnych, byle tylko pilnować interesu ówczesnej partii władzy. Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że ewentualna sprawa Łączewskiego może być kroplą, która przepełni obywatelską czarę goryczy wobec postawy środowiska sędziowskiego po 1989 r. Czy można dziwić się ponad połowie Polaków, która nie ufa w sprawiedliwe wyroki sądów? Tak, to nie przesada – z badań społecznych wynika, iż większość z nas nie spodziewa się po przedstawicielach Temidy uczciwości i rzetelności. Ale...
Robert Tekieli
Oczywistości na temat natury człowieka nazywa się homofobiczną mową nienawiści, a Światowa Organizacja Zdrowia wpisuje miłość na listę chorób Współczesny świat zachodnich wartości jest perwersyjny. Jego hierarchia – odwrócona. Kłamstwo mości sobie miejsce prawdy, artystów przekonano, że piękno to obciach, satanista jest dobry, kobieta modląca się o niezabijanie niewinnych – zła. Idolem młodzieży jest narkoman i biseksualista, samorealizacja ma być szczytem ludzkich marzeń, a wzorem kobiecego piękna – anorektyczna chłopczyca z wybiegu. Rodzinę wzięły na celownik przemożne instytucje państwa, mającego rodzinę chronić: w Polsce co piąte odebrane rodzinie dziecko odbiera się pod pretekstem biedy. Państwo Luksemburg oszukuje na podatkach, niemiecka policja chroni gwałcicieli i mobbinguje...
Tomasz Terlikowski
Są pytania, których nie wypada zadawać, a jednak trzeba to robić. Jak to, do kogo modlą się Clintonowie czy czarni pastorzy błogosławiący Hillary Clinton Dlaczego o to pytam? Bo Hillary Clinton, warto o tym przypomnieć, jest nie tylko zwolenniczką, ale wręcz wyznawczynią aborcji. Ona sama w swojej autoryzowanej biografii przyznaje, że aborcja jest jej religią. Opowiada się więc za każdą jej formą, również późną, gdy dziecku trzeba zmiażdżyć głowę i martwe wyciągnąć z macicy matki w siódmym albo ósmym miesiącu ciąży. Gdy trzeba było decydować, czy na takie „zabiegi” pozwalać, Clintonowie także mieli się modlić. I to rzekomo w czasie modlitwy mieli dojrzeć do decyzji, by zabijać także dzieci będące w wieku, w którym są one zdolne do samodzielnego przeżycia. Proaborcyjne poglądy...
Ryszard Kapuściński
Kluby „GP”, tak jak w poprzednich latach, organizują Wielki Wyjazd na Węgry. 14 marca wyjeżdżamy do Budapesztu. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pojedziemy pociągiem PKP Intercity z miejscami siedzącymi i wagonami sypialnymi. Wyjeżdżamy ze stacji Warszawa Centralna ok. godz. 17 (postój 15–20 minut), Kielce odjazd ok. 19.30 (postój 5 minut), Kraków Główny odjazd ok. 21 (postój 20 minut). Do Budapesztu przyjedziemy o godz. 6. Z Budapesztu wyjeżdżamy 16 marca z dworca Budapest Nyugati, ok. 21. Po przyjeździe pociągu do Budapesztu zostaną Państwo przewiezieni autokarami do hoteli (w grupach 50-osobowych). WARUNKIEM UCZESTNICTWA W WYJEŹDZIE JEST: Wpłata na specjalne konto, które w ramach Fundacji Klubów „Gazety Polskiej” utworzono na tę okazję...
Ryszard Kapuściński
Z okazji Gali Człowieka Roku Strefy Wolnego Słowa do Polski przyjechała liczna grupa przedstawicieli klubów „GP” z USA i Kanady. Wizyta stała się okazją do rozmów z przedstawicielami rządu na temat aktualnej sytuacji środowisk polonijnych, jak też roli, jaką odgrywają w kształtowaniu pozytywnego wizerunku Polski na świecie. Po raz pierwszy przedstawiciele polskiego rządu, doceniając dotychczasową pracę Polonii, zdecydowali się na tak ważne partnerskie rozmowy. Podczas spotkania z wiceszefem MSZ Janem Dziedziczakiem skoncentrowano się na budowaniu pozytywnego wizerunku Polski w Ameryce Północnej i na świecie. W trakcie rozmów szczególny nacisk położono na politykę historyczną i reagowanie na wszelkie przejawy kłamstwa, dotyczące polskiej historii, jakie często pojawiają się w mediach....
Jak szybko zdiagnozować raka? Co założyć, by zawsze było nam ciepło? Czego uczą się osy przed wylotem z gniazda? I którędy na Mont Blanc? Oto porcja najświeższych nowinek ze świata nauki W kropli siła Szykuje się rewolucja w diagnozowaniu raka płuc, a wszystko za sprawą pewnego rodzaju „płynnej biopsji”. Odpowiedzialny za opracowanie nowej metody rozpoznawania choroby prof. David Wong z California State University mówi: „Wystarczy zaledwie kropla śliny, by w 10 minut przeprowadzić test na obecność nowotworu w ciele pacjenta. Dzięki temu można poznać wynik nawet podczas jednej wizyty u lekarza”. Wstępne testy przeprowadzone na grupie chorych potwierdzają niemal stuprocentową skuteczność nowatorskiej metody. Pierwsze masowe badania będą przeprowadzane w Chinach i być może, jeżeli...
Robert Swaczyński
Gdzie można spróbować najlepszego polskiego wina? Na pewno w Lubuskiem. Szczepów, odmian i smaków jest tu pod dostatkiem. A jedno z głównych miast regionu, Gorzów Wielkopolski, położony jest na siedmiu wzgórzach niczym Rzym. Najciekawszą atrakcją regionu jest wycieczka szlakiem wina i miodu. Lubuskie winnice produkują wina na wysokim poziomie. Jest to rynek młody, ale coraz więcej Polaków smakuje tutejsze wyroby. Oprócz wina powstają domowej roboty octy, a na osłodę w pobliskich pasiekach zbiera się miód i wytwarza miody pitne, a także napoje miodowo-owocowe. Do typowych przysmaków regionalnych należy tradycyjny schab słubicki, kiełbasa żarska, salceson wiejski, nadnotecka kapusta i ogórki kiszone czy wojnowska ryba na kwaśno. W ...
Paweł Piekarczyk
Można wymienić wiele płaszczyzn aktywności Zbigniewa Romaszewskiego, jednak najważniejsze było to, że w każdym aspekcie jego działalności obecni byli ludzie. Widział nie tylko naród i społeczeństwo, ale przede wszystkim każdego człowieka osobno, dostrzegając jednak zawsze łączące ich wspólne dobro – opowiadał się przeciwko szybko narastającej we współczesnym świecie atomizacji społecznej. W biurze Senatora pracowałem ponad 10 lat, od września 1996 r. do marca 2007 r. W tym czasie zdarzyło się naprawdę wiele bardzo ważnych i jednocześnie arcyciekawych rzeczy, ostatnio jednak ciągle przypomina mi się opracowanie projektu konstytucji, które Senator stworzył w kwietniu 1997 r. na początku kampanii przed referendum konstytucyjnym. Senator rozesłał swój tekst wszędzie, gdzie się...
Krzysztof Wołodźko
Dlaczego dbamy o pamięć o zmarłych? W wymiarze prywatnym i rodzinnym – ze względu na miłość do tych, którzy odeszli. I dlatego, że arcyludzka jest chęć zachowania własnych korzeni, pielęgnowania ich zarówno w świecie materialnym, jak i w pamięci. W życiu społecznym i narodowym również potrzeba troski o ciągłość tego, co dobre. Zło i niepamięć rozpleniają się łatwo – dobro i pamięć wymagają pewnej pracy. Potrzebujemy tych, którzy są znakami i drogowskazami, oraz pamięci o ludziach tej miary co zmarły przed dwoma laty senator Zbigniew Romaszewski Najpierw wyimek z biografii za Encyklopedią Solidarności: „Zbigniew Romaszewski, ur. 2 I 1940 r. w Warszawie, zm. 13 II 2014 r. tamże. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego, Wydz. Fizyki (1964), w 1980 doktorat. (…) W 1967 r. współinicjator akcji...
WYWIAD \ Z ANDRZEJEM BIELAWĄ, trenerem TAURON Bachleda Ski, projektu edukacyjnego dla młodych narciarzy, założonego przez Andrzeja Bachledę-Curusia, medalistę mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim, rozmawia KLAUDIA DADURA. W: Jak wyglądają przygotowania narciarzy do zawodów? Od kwietnia do października skupiamy się na treningu kondycyjnym. Dopiero w drugiej połowie roku zajmujemy się treningami narciarskimi. Ilu narciarzy skorzystało z projektu TAURON Bachleda Ski? W tym programie uczestniczyło kilkanaście osób, m.in. członkowie dzisiejszej kadry narodowej, np. Katarzyna Wąsek, Daria Krajewska czy Maciek Bydliński. TAURON Bachleda Ski wspiera najlepszych polskich zawodników. Jak wypadają polscy narciarze na arenie międzynarodowej? Dobrze wypadamy w zawodach, w których...
W ubiegły weekend w Kluszkowcach turyści uczestniczyli w kolejnej odsłonie akcji „Bezpieczna zima z GOPR”, której celem jest propagowanie za pomocą konkursów i zabaw zasad właściwego zachowania się w górach. – Jest tu bardzo przyjemnie. Mojemu wnuczkowi Bartkowi najbardziej podobają się zabawy taneczne z udziałem maskotki TAURON – mówi Irena Węgrzyk z Rybnika. Dodatkową atrakcją podczas akcji był pokaz powożenia psim zaprzęgiem. – Psy husky może wyglądają groźnie, ale tak naprawdę są przyjazne dla ludzi – tłumaczy opiekun stada. Dla dzieci i dorosłych zorganizowano również konkurs slalomu narciarskiego. Na zwycięzców czekały gadżety ufundowane przez firmę TAURON. Ferie to doskonały czas na odpoczynek, zabawę i złapanie kondycji. Okres zimowy należy jednak wykorzystać tak, aby nie...
Tomasz Łysiak
Mamy szczęście. Żyjemy bowiem w czasie, gdy niejako na naszych oczach powstaje wybitne dzieło historyczne, które tworzy – w moim mniemaniu – najznamienitszy historyk dzisiejszej doby. I podobnie jak niegdyś Polacy zaczytywali się drukowaną w gazetowych odcinkach „Trylogią” Henryka Sienkiewicza, wraz z losami Skrzetuskiego czy Kmicica deszyfrując ukryte treści tożsamościowe, tak dzisiaj możemy czytać wydawaną „w odcinkach” historię Polski pióra prof. Andrzeja Nowaka Historia ta to nie tylko doskonałe ujęcie dziejów z punktu widzenia naukowych kryteriów, ale także – co jeszcze ważniejsze – twórcze, autorskie uplecenie jej w opowieść o budowaniu się polskiej tożsamości, państwowości oraz najistotniejszych wartościach, wokół których ogniskuje się nasza...
Marcin Wolski
W ciągu 45 lat istnienia Polski Ludowej działało w stolicy kilkadziesiąt tajnych organizacji przeciwstawiających się komunie Utarł się obraz społeczeństwa PRL-u jako śpiącego kolosa, wybuchającego okresowymi buntami, doprowadzającymi do przetasowań w partyjnym kierownictwie i ponownie zapadającego w marazm. Świadomość zbrojnego oporu dotyczy kilku pierwszych lat po wojnie i powszechnie nie docenia się ani ogromu jego skali, ani długotrwałości, a przecież ostatni partyzanci giną w latach 60. Powszechność i rozmiary oporu uzmysławia nam praca Bartłomieja Noszczaka „Etos gniewu”, dotycząca antykomunistycznych organizacji młodzieżowych w Warszawie. Mimo że nie opisuje udziału małolatów w konspiracji dorosłych ani młodzieżowych przybudówek takich organizacji jak KPN, rozmiary oporu i...
Maciej Parowski
W 1991 r. bracia Coen zachwycili Cannes filmem „Barton Fink”, swoistą halucynacją o Hollywood. Twórcza niemoc dopada tam dramaturga naiwniaka, chłopak doświadcza awansów i upokorzeń ze strony filmowych mongołów, a w finale, podejrzewany o zabójstwo, wpada w obłęd. „Ave, Cezar!”, nowy, błyskotliwy obraz braci też odsłania kulisy fabryki snów, ale w tonacji komediowej. Lata 50. XX w., króluje „kino sandałów”, ekranowi herosi pokazują łydki, nakładają skórzane nagolenniki, by w kalifornijskiej spiekocie odtwarzać Jerozolimę pod rzymskim protektoratem. Wszechmocny szef studia Eddie Mannix (Brolin), przed którym drżą gwiazdorzy, wpada w kłopoty. Z planu porwano mu ulubieńca widzów, Whitlocka (Clooney). Grany przez niego centurion ma się nawrócić w obliczu męki Pana. Wielowyznaniowy...
Filip Rdesiński
Rozmowa z ks. Jarosławem Wąsowiczem SDB o akcji „Serce dla Inki” rozmawia Filip Rdesiński Jest ksiądz jednym z tych duchownych, którzy w sposób szczególny zaangażowali się w propagowanie wiedzy o Żołnierzach Wyklętych i ich godne uczczenie. W tym roku Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych będzie miał szczególny charakter za sprawą akcji „Serce dla Inki” zainicjowanej przez Księdza. Skąd wziął się pomysł akcji? Ekshumacja Danuty Siedzikówny „Inki” była dla mnie wielkim wzruszającym przeżyciem. Kiedy dowiedziałem się, że na cmentarzu garnizonowym w Gdańsku zespół prof. Szwagrzyka rozpoczął badania, natychmiast tam się udałem. Pracowali przy tej ekshumacji moi przyjaciele, kibice Lechii, państwo Kołakowscy. I gdy wykopano szczątki „Inki” – nie było pewności, ale panowało przekonanie, że to...
Jeśli ktoś bezwarunkowo zyskał na spotkaniu papieża i patriarchy Moskwy, to jest to Władimir Putin. Inni, choć spotkanie było rzeczywiście historyczne, raczej stracili Marzenie św. Jana Pawła II spełnione; historyczne spotkanie papieża i patriarchy – przez kilka dni powtarzały jak mantrę stacje i portale informacyjne na całym świecie. I rzeczywiście – po kilkudziesięciu latach starań Stolicy Apostolskiej i odmów Moskwy udało się doprowadzić do spotkania Ojca Świętego i patriarchy Moskwy i Wszechrusi. Tyle że choć spotkanie w Hawanie niewątpliwie jest historyczne, bo jest pierwszym tego rodzaju, to jednocześnie trudno nie dostrzec, że spodziewanych po nim efektów duchowych czy eklezjalnych wciąż nie widać (o to, by się pojawiły, trzeba się niewątpliwie wytrwale modlić), doskonale...
Jakub Augustyn Maciejewski
Katolikom nie wolno krytykować papieża w sprawach wiary, jednak Franciszek jako polityk podlega takiej samej ocenie jak każdy inny przywódca. Niestety pełne obaw głosy, że kubańskie spotkanie Ojca Świętego z patriarchą Cyrylem jest elementem gry politycznej Kremla, mają mocne podstawy. Pozorne zbliżenie Kościołów jest wstępem do wykorzystania katolicyzmu jako narzędzia realizacji celów „Świętej Rusi” Jako agent KGB nosił ps. Michajłow. Zaraz po osiągnięciu pełnoletności został zwolniony ze służby wojskowej – takie cuda wobec młodych duchownych, którzy nie cierpieli na dotkliwe choroby, mogły się zdarzyć tylko za pośrednictwem stróża z sowieckiej bezpieki. Władimir Michajłowicz Gundiajew, ojciec Cyryl, miał imponującą karierę – w wieku 24 lat był już sekretarzem metropolity Leningradu...
Wyrażenia „terapia szokowa” nie trzeba nikomu specjalnie tłumaczyć – to szereg reform rynkowych, które zaserwowano Polakom w latach 90. i które to m.in. wpędziły w ubóstwo przysłowiowych już pracowników PGR-ów czy legendarne tkaczki z Łodzi. Zamiast tworzyć jednak kolejne rozczulające legendy o „niezbędnych kosztach społecznych transformacji”, warto spojrzeć na balcerowiczyzm jak na opartą na brutalnej grze interesów operację, która miała za zadanie po raz enty rozłożyć tubylców znad Wisły na łopatki, oczywiście ich własnymi rękami i oczywiście z korzyścią dla wąskiej części z nich Co więcej, podobnie rozłożone narody za pomocą podobnej terapii zasiedlają cały glob, od Ameryki Południowej, przez Afrykę, po Azję. Nasza terapia szokowa nie była ani pierwsza, ani nawet nie należy do...

Pages