Rząd szykuje klimatyczną wojnę przed wyborami

Dodano: 15/09/2026 - Nr 38 z 16 września 2026

Nie ulega wątpliwości, że przyszłoroczna kampania wyborcza będzie jedną z najbardziej zaciętych po 1989 roku. Jedną z płaszczyzn sporu szykowanych na przyszły rok będzie bez wątpienia stosunek do środowiska i przyrody. Z jednej strony będziemy mieli więc „siły wsteczne”, które chcą wycinać lasy, polować na zwierzęta i spalać paliwa kopalne, a z drugiej siły postępu, które reprezentują stanowisko nauki i wpisują się w europejskie nurty. Trwa właśnie tworzenie przedpola dla tej narracji.

O dymisji wiceministra od lasów Mikołaja Dorożały spekulowano od dawna. Jako polityk zraził on do siebie środowiska leśników i myśliwych, które miał reprezentować w Ministerstwie Klimatu. To zresztą dość specyficzna sytuacja i w zasadzie chyba jedyny przypadek, gdy polityk na tym stanowisku stracił nawet możliwość rozmowy z tymi środowiskami. Od miesięcy zresztą wśród leśników i myśliwych wiadomo było, że jeżeli chce się coś uzgodnić z Wawelską, to najlepiej pominąć wiceministra i iść

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze