Rachunki władzy spłacają niewinni

Dodano: 08/09/2026 - Nr 37 z 09 września 2026

„Dzik zaatakował ciężarną w Warszawie. Kobieta poroniła” – poinformował dziennik „Super Express”. Nie chcę nawet sobie wyobrażać dramatu tej rodziny. Przecież ta kobieta nie wybrała się na spacer do serca amazońskiej dżungli, ale poruszała się po stolicy ponoć 20. gospodarki świata. W normalnym kraju byłby proces i milionowe odszkodowania, które musiałoby zapłacić państwo za rządy histerycznych przygłupów. To dziecko się nie narodzi. Nie będzie żyło. Nie dorośnie. Wszystko dlatego, że ktoś uważa, że dziki w mieście powinny być normą i zjawiskiem oczekiwanym. Niestety nie mam wiary w państwo polskie. Nie jest ono w stanie wymierzyć sprawiedliwości. W ostateczności sąd znajdzie sobie winnego i nie będzie to ten, który ma zapewniać bezpieczeństwo w miastach, ale ten, którego obarczą środowiska opiniotwórcze. Zawsze bowiem znajdzie się profesor od wszystkiego, który będzie chciał za wszelką cenę budować mit szlachetnego dzika. Tymczasem fakty są takie, że zwierzęta te to kolejny

     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze