Dziecięca choroba lewicowości
Miał Lenin łeb do tytułów i właśnie „Dziecięca choroba lewicowości” jest jednym z bardziej udanych. Z tą chorobą bywa jak z pandemią grypy. Pozornie pokonana, potrafi wrócić po latach i na nowo przerazić świat. Niegdysiejszy marsz na barykady realizuje się po 100 latach jako szturm na rodzinę. Tym, czym dla partyzantów byłoby wycięcie lasów, tym dla lewicy stał się zanik wielkoprzemysłowej klasy robotniczej. No bo jak ma funkcjonować dyktatura proletariatu bez proletariatu, gdy ten stał się klasą średnią, poszedł na samozatrudnienie albo pracuje w korpo. Kłopoty pojawiły się zresztą wcześniej, gdy okazało się, że w Polsce wielkoprzemysłowi robotnicy wierzą w Boga, kochają papieża, a olewają pierwszego sekretarza i zamiast walki klas chcą solidarności. Różnica między progresistami a konserwatystami polega na tym, że o ile pierwsi usiłują wszystko zmieniać, ci drudzy wolą konserwować.
„Wot duraki, naprawiają windę, kiedy można przecież wejść po drabinie!”. Co prawda
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


