Hunwejbinizm i cancel culture
To, że cancel culture (antykultura unieważniania) zagraża naszej cywilizacji, zaczyna docierać do naszego społeczeństwa, ale co do jej pochodzenia i kierunków rozpowszechniania chyba nie ma jasności.
Zwykle kojarzy się ją z Zachodem, na co wskazuje niewątpliwie angielski termin i objawy wojny cywilizacji widoczne na amerykańskich uniwersytetach. Paweł Lisicki („Imperium Sodomy”) uważa cancel culture za mutację chińskiej rewolucji kulturalnej realizowanej w drastyczny sposób przez młodych hunwejbinów, która z kolei stanowiła formę rewolucji bolszewickiej. Z tego wschodniego kierunku cancel culture dotarła do Polski i już w czasach instalacji komunizmu na uniwersytetach szalały Brygady Lekkiej Kawalerii (ZMP) atakujące niepostępowych profesorów, którzy tracili swe katedry, aby nie wpływali negatywnie na młodzież akademicką. Te działania młodych nieco osłabły i nawet nie ożywiły się w 1968 roku, z którym wiąże się nasilenie rewolucji kulturalnej na Zachodzie
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
„Asysta policji” – tak w orwellowskiej nowomowie propagandy Tuska nazywa się brutalne pacyfikowanie najważniejszych instytucji państwa. Mechanizmy działania władzy wysypały się, gdy okazało się, że...
Smoleński generał BOR wraca po miliardy na zbrojenia
Spółka Orbiteo ma być technologicznym i zbrojeniowym czempionem – polskim odpowiednikiem Palantir Technologies, integrującym na rzecz wojska najnowocześniejsze systemy obronne i sztuczną inteligencję...Dwie lewe ręce władzy Zwijanie państwa 2.0
Liberalne elity traktują jako oczywistość, że zwijanie państwa i ekonomia dla bogatych to znaki wyróżniające III RP. Po trzech latach rządów wróciliśmy w koleiny stałego kryzysu społeczno-...AfD u bram
AfD jest partią, której program może budzić w Polsce obawy. Nie wolno nam jednak popadać w histeryczny fatalizm. Na razie Niemcom grozi raczej polityczna destabilizacja niż jakiś nowy totalitaryzm....Pamięć, Solidarność i upominanie się o prawdę
W Gdańsku klubowicze „Gazety Polskiej” spotkali się pod Pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej, a później przed niemieckim konsulatem domagali się reparacji wojennych. W Krakowie, we Wrocławiu, w ...Pańskiej Polski nie będzie – propaganda i czerwony terror
17 września 1939 roku o świcie, łamiąc obowiązujący pakt o nieagresji i inne międzynarodowe umowy, Armia Czerwona zaatakowała państwo polskie. Agresji towarzyszyła prymitywna propaganda, a pochód...


