Dziura w Belize. Ciemny szmaragd pomiędzy zielenią
Dreszcze są coraz wyraźniejsze. Chyba mam tę gorączkę. Od kilkudziesięciu minut tkwię z głową opartą o kolana na podłodze belizejskiego autobusu dalekobieżnego. Miejsc siedzących już nie mieli. Kucam...
