Spuszczone oczy. Miasto pogrążone w wirtualnym świecie

Dodano: 01/12/2021 - Nr 48 z 1 grudnia 2021

Podróże [Singapur]

Podczas gdy na zewnątrz, pod singapurskim niebem, czuć lejący się żar, tutaj w wagonach eleganckiego metra jest zimno. Nikogo to jednak nie szokuje. Wystarczy kilka dni spędzonych w Azji, aby zrozumieć, że tutejsi mieszkańcy nałogowo korzystają z uroków klimatyzacji. Naraz do tak mocno klimatyzowanego wagonu metra wchodzi nieco przygarbiony pan. Oparty na drewnianej lasce powoli pokonuje kolejne centymetry.

Mężczyzna, aby dostać się do środka wagonu, musi wpierw przecisnąć się przez tarasujących wejście młodych ludzi. Ciężka sprawa: każdy z nich wpatrzony jest w swój telefon komórkowy. Zaraz za nimi siedzi inny chłopak z laptopem na kolanach. Obok dziewczyna wertująca coś palcem po ekranie innego elektronicznego cuda. Wszyscy z jednakowo zatkanymi uszami, bo słuchawki bezprzewodowe to tutaj standard. Pan po cichu mamrocze, aby młodzież pozwoliła mu przejść. Prośba o przesunięcie się nie ma jednak najmniejszych szans powodzenia. Staruszek w końcu przeciska

     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

czerniecki.net

W tym numerze