„Zapiski starucha” Aleksander Fredro zaczął spisywać w roku 1869. Miał wtedy lat siedemdziesiąt sześć lub siedemdziesiąt osiem (nie wiadomo, czy urodził się w roku 1793, czy w roku 1791). Wydano je...
Sztuka (może ostrożniej byłoby powiedzieć – wielka sztuka) jest nieruchoma. Podobnie jest z wielką poezją – i ona jest nieruchoma. Podobnie jest z muzyką. W tym wypadku można powiedzieć, że muzyka...
Moja babka Alina (z domu Rau), matka mojej matki, nie była wielkiej urody, można nawet powiedzieć (choć to nieprzyjemnie o własnej babce coś takiego powiedzieć), że była fatalnej urody. Ale jej mąż,...
Chcąc się dowiedzieć, skąd wzięła się tajemnicza nazwa osobowa „Moskal”, zajrzałem do „Słownika etymologicznego języka polskiego” Aleksandra Brücknera (wydanego po raz pierwszy w roku 1927). Brückner...
Nie ma w naszej literaturze ojczystej dzieła bardziej posępnego, bardziej przerażającego, bardziej też złowieszczego niż „Anhelli” Juliusza Słowackiego. Dwa małe tomiki „Pana Tadeusza”, wydane w...
Śniła mi się moja babka Irena – prześliczna – jak żywa.
– Jareczku – powiedziała. – Twoja Śmierć cię wzywa.
– Ale ja w nic nie wierzę! – Ja też nie wierzyłam, ...
(Oktostych z dodanym dystychem)
Generał Jaruzelski siedzi w Mysiej Wieży
I słucha – zegar zgrzyta i zaraz uderzy
Nad Gopłem stoją czarne zakrwawione chmury
Krew płynie z góry na...
Mallarmé w pled kraciasty siedzi owinięty
Drżą mu palce i wąsy nawet drżą mu pięty
Pod Saint-Michel pociągi już pędzą w tunelach
To poezję klasyczną trochę onieśmiela
Jak...
Białe są marcinki i białe stokrotki
W nocy nad ogrodem stoi zapach słodki
Rano przyjdzie burza wszystko poroztrąca
Córka czarnej chmury białego miesiąca
Rano przyjdzie burza...