KPZR

Kaczyński stwierdził, że przyjdzie do Radia TOK FM na debatę, gdy zacznie ono znowu gościć np. dziennikarzy „Gazety Polskiej”, czyli przedstawicieli opcji odmiennej od prezentowanej zwykle przez tę stację. Od teraz, każdy z prowadzących poranne seanse poparcia dla partii i rządu musi, pod rygorem pozbawienia radiowego źródła zarobku, wspomnieć zjadliwie o naszej gazecie. Prym wiedzie tu wypróbowana redaktor Dominika Wielowieyska („Gazeta Wyborcza”). W rozmowie z ministrem Witoldem Waszczykowskim powtórzyła przeinaczone słowa Jarosława Kaczyńskiego, cytowane przez wszystkich dziennikarzy pracujących dla TOK FM, a nawet TVN24, że Kaczyński nakazał zapraszać dziennikarzy z „GP”, podczas gdy Prezes – co było w tej radiostacji wielokrotnie odtwarzane – podał jedynie przykład dziennikarzy niezgadzających się z linią tego radia (używając wyraźnie słów: „na przykład”). Wielowieyska tłumaczyła dalej Waszczykowskiemu, że nie można zapraszać redaktorów „GP”, bo „zajmują się tylko sztuczną mgłą i
     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze