PiS ma szansę wygrać

Nie. Po pierwsze termin „Europa dwóch prędkości” tutaj nie pasuje, bo to są raczej dwa różne modele integracji. To, co dziś robi strefa euro, zaczęło się 1,5 roku temu jako racjonalna z ich perspektywy reakcja na kryzys, w pewnym stopniu realizująca plan, który w 1989 r., jeszcze przed rozszerzeniem Unii, zaproponował Jacques Delors. A więc projekt instytucjonalny, który będzie wykorzystywał wszystkie logistyczne możliwości, jakie daje wspólna waluta, na rzecz rozwoju. Pójście za ciosem w sferze podatkowej, planowania przedsięwzięć, polityki społecznej, ograniczenie tego „Schumanowskiego gorsetu”, który wygasił unijną energię. W czasach kryzysu dostrzeżono konieczność bliższej integracji i zadziałano – do pewnego stopnia – naśladując Koreę Południową po jej kryzysie w 1998 r. – w ramach formuły „autorytatywnego państwa rozwojowego”. Czyli nie centralizacja, lecz państwo promujące rozwój poprzez instytucje. Stąd pomysł Unii na dwa modele integracji. Dla nas te wieści z Brukseli oznaczają jedno – nieuchronne zwiększanie się luki rozwojowej między nami a Zachodem. Bo jesteśmy wykluczeni nie tylko dlatego, że nie mamy euro, ale i dlatego, że nasz potencjał – wiedzy, jakości infrastruktury, zdolności akumulowania kapitału – jest za niski, żebyśmy mogli uczestniczyć w tym skoku Unii do przodu. Dla Polski jest to dramat, ale żadne protesty nie pomogą. Wcześniej rząd nie zrobił nic, aby wykorzystać choćby pewne elementy tej strategii – mimo że ja sama od dawna możliwość podziału Unii sygnalizowałam. Można było przynajmniej wykorzystać to „rozluźnienie gorsetu Schumanowskiego”, np. dyrektywy o pomocy publicznej. W tej chwili wszystko, co możemy zrobić, to próbować wzmocnić naszą politykę prorozwojową i szukać jakiegoś własnego modelu w naszym regionie. Choć trzeba powiedzieć, że zrobiliśmy wiele – donosząc na Węgry do Brukseli, że „niszczą wolność słowa”, kłócąc się z Litwinami – żeby zantagonizować się ze wszystkimi dookoła. Kryzys w naszym regionie – wbrew propagandzie...
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: