I śmiesznie, i strasznie

Patrząc na poczynania resortu Radka Sikorskiego, można zauważyć oszałamiające postępy w uprawianiu polityki wschodniej. Jak na ironię wywołują one kpiny u wschodnich sąsiadów. Poruszyła mnie do żywego udzielona, chyba z Pakistanu, rada szefa MSZ dla prezydenta Białorusi. Otóż radził on powołanie na wzór Jaruzelskiego okrągłego stołu. Zapomniał tylko dodać, że to realne za jakieś 10 lat, bo najpierw trzeba ogłosić stan wojenny. Z Radka zakpili sobie także Rosjanie. Na Facebooku ambasador Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin umieścił zdjęcia Sikorskiego z Afganistanu i zapytał: „ciekawe, ilu naszych zabił?”. A na to Sławomir Nowak od Prezydenta RP: „Ten pan słynie z radykalnych wypowiedzi”. A ten
[pozostało do przeczytania 26% tekstu]
Dostęp do artykułów: